Aspiracje mistrzowskich drużyn zwykle nie kończą się na jednym tytule i każda zwycięska ekipa marzy o obronie trofeum. Przed New York Knicks bardzo trudne zadanie. Od początku sezonu 2026/27 pozostałe ekipy będą czekały na potknięcia aktualnych mistrzów. Siła rażenia nowojorczyków nie osłabła, ale rywale z pewnością będą szukali sposobu, by ich zdetronizować i odnieść końcowy sukces.



Władze New York Knicks doskonale zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, wynikającej z budowy zespołu i postanowiły utrzymać większość dotychczasowego składu z poprzedniego sezonu. Trzon nowojorczyków nadal stanowią: Jalen Brunson, Karl-Anthony Towns, OG Anunoby, Mikal Bridges i Josh Hart. To fundament mistrzowskiej drużyny, ale tegoroczne lato doprowadziło do spektakularnych transferów na Wschodzie, a wraz z nimi pojawiła się lista potencjalnych problemów Mike’a Browna.


1. Philadelphia 76ers: kto zatrzyma LeBrona Jamesa i Jaylena Browna?


Drużynę z Pensylwanii zasilił LeBron James i Jaylen Brown. Dla Szóstek to nie tylko ogromne wzmocnienie na obwodzie. Do Philly dołączyły supergwiazdy, które mogą atakować bliżej kosza, rozrzucać obronę podaniami i wymuszać zmianę krycia.

Naturalna odpowiedź Knicks to duet Anunoby–Bridges. Obaj potrafią bronić najlepszych obwodowych rywali i przejmować różne zadania. Tyle że Philadelphia ma także Tyrese’a Maxeya, Joela Embiida oraz młodego VJ-a Edgecombe’a. Nie da się jednocześnie bronić wszystkich.

Najprostszy plan Sixers będzie polegał na ciągłym szukaniu Jalena Brunsona po zasłonach. Knicks robią to od dawna: pomagają, zmieniają krycie, czasem wysyłają Harta do większego rywala. W serii przeciwko tak długiej i wszechstronnej drużynie każdy taki kompromis będzie jednak kosztował. Anunoby i Bridges mogą wygrać wiele pojedynków jeden na jednego, ale nie mogą być w czterech miejscach naraz.


2. Miami Heat i duet Giannis-Bam

Drugie pytanie dotyczy Miami Heat. Giannis Antetokounmpo oraz Bam Adebayo to duet, który może zdominować rywala nie tylko w ataku. To presja pod koszem, zbiórki w ataku i nieustanne wymuszanie fizycznej gry.

Towns będzie narażony na łapanie szybkich fauli. Anunoby może zająć się kryciem Giannisa, ale dla Knicks defensywa Brytyjczyka jest bardziej potrzebna na obwodzie. Z kolei Bridges nie jest zawodnikiem do starć jeden na jednego z Adebayo pod obręczą.

Oczywiście to nie znaczy, że Heat z góry będą mieli przewagę. Knicks mogą ich powstrzymać skutecznym atakiem, zwartą defensywą i zmuszaniem Giannisa do gry daleko od kosza.


3. Strata Mitchella Robinsona


Największa zmiana w składzie Nowego Jorku nie dotyczy gwiazd wyjściowej piątki, a rezerwowego centra Mitchella Robinsona. 28-latek zarobi przez najbliższe trzy lata 47,4 mln dol. Jednak po raz pierwszy w swojej zawodowej karierze będzie otrzymywał wypłatę od innego pracodawcy niż New York Knicks.

Robinson dołączył do Boston Celtics, a Knicks odpowiedzieli roczną umową z Andre Drummondem wartą 3,9 mln. Były gracz Detroit Pistons nadal dobrze zbiera — w poprzednim sezonie notował średnio 8,4 zbórki w mniej niż 20 minut — i jest bardzo rozsądnym ruchem za takie pieniądze. Nie jest to jednak ta sama klasa gracza, co tegoroczny mistrz NBA.

Robinson był dla Knicks niezwykle cennym graczem, zwłaszcza w momentach w których Towns miał kłopot z faulami. Robinson skutecznie bronił obręczy, był mobilny w obronie, a jego największą zaletą były ofensywne zbiórki. Drummond może przejąć część tych zadań, lecz 32-latek z pewnością najlepsze lata ma już za sobą.



Mistrzostwo nie jest gwarancją


Knicks nie muszą rewolucjonizować swojej gry. Mają mistrzowski rdzeń, sprawdzonego lidera i dwóch elitarnych skrzydłowych do zadań specjalnych, ale najlepsza koszykarska liga świata nie stoi w miejscu. Philadelphia zyskała ogromne doświadczenie i talent, Miami ma więcej fizyczności, a pozostali konkurenci wiedzą, że skutecznie można zneutralizować obecnych mistrzów NBA.

Sezon 2026/27 będzie prawdziwym testem mistrzów NBA. Hasłem w nowych rozgrywkach nie będzie obrona mistrzostwa, lecz znalezienie nowych odpowiedzi, zanim przeciwnicy zdążą skutecznie temu przeciwdziałać.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    5 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany