W meczu, który rozpoczął kolejną noc z NBA Dallas Mavericks nie zdołali powstrzymać Los Angeles Clippers przegrywając na własnym parkiecie 98:112. Miami Heat choć przegrywali już różnicą szesnastu punktów obronili swój parkiet i wygrali z New Orleans Pelicans. Toronto Raptors również okazało się niegościnne dla przyjezdnych i zwyciężyli w pojedynku z New York Knicks. 34 punkty w meczu z Denver Nuggets zdobył lider Oklahoma City Thunder, Shai Gilgeous-Alexander prowadząc tym samym swój zespół do zwycięstwa. W ekipie gospodarzy zabrakło Nikoli Jokicia. Chris Paul wrócił na parkiet i poprowadził Phoenix Suns do zwycięstwa nad Memphis Grizzlies. Kyrie Irving zdobywając 38 punktów znacząco przyczynił się do tryumfu Brooklyn Nets nad Golden State Warriors. W ostatnim meczu tej nocy Los Angeles Lakers mimo że przegrali drugą kwartę aż 13:45 zdołali wrócić do gry i pokonać na wyjeździe Portland Trail Blazers.

Dallas Mavericks – Los Angeles Clippers 98:112

Statystyki

  • Kawhi Leonard zdobył 30 punktów, Paul George dorzucił 21, a Norman Powell dołożył 19 oczek z ławki, dając Los Angeles Clippers zwycięstwo 112-98 nad Dallas Mavericks w niedzielny wieczór.
  • Po pierwszej połowie jednak to gospodarzy byli bliżej zwycięstwa i prowadzili 54:49. Po długiej przerwie to Clippers wypunktowali rywali 63:44. Wynik był remisowy po 79 w czwartej kwarcie, kiedy rozpędzeni grace z Los Angeles zdobyli pierwsze sześć punktów, a następnie dzięki swojej skutecznej grze zbudowali swoje największe prowadzenie 110-95 na dwie minuty przed końcem spotkania. Powell zdobył 11 oczek w kwarcie, w tym dziewięć na samym początku. Zawodnicy rezerwowi gości wypunktowali ławkę gospodarzy 40:9.
  • Luka Doncić prowadził Mavericks z 29 punktami i 10 zbiórkami. Tim Hardaway Jr. dodał 22 punkty, a Spencer Dinwiddie miał 21.
  • Leonard i George grali w tym samym meczu dopiero po raz osiemnasty (na 49 możliwych meczów) w tym sezonie z powodu różnych kontuzji – Kiedy grają nasi liderzy, jesteśmy innym zespołem – powiedział Lue. Mavericks przegrali cztery z ostatnich pięciu meczów i siedem z ostatnich dziesięciu.

Miami Heat – New Orleans Pelicans 100:96

Statystyki

  • Tyler Herro miał 26 punktów, Kyle Lowry zdobył dziewięć ze swoich 17 punktów w finałowych trzech minutach meczu, a Miami wróciło do gry po szesnastopunktowej stracie w pierwszej połowie, by pokonać New Orleans Pelicans 100:96. Bam Adebayo i Jimmy Butler zdobyli po 18 oczek.
  • Najskuteczniejszym graczem Pelicans był Trey Murphy III, który zdobył 17 punktów. 14 punktów i 16 zbiórek padło łupem Jonasa Valanciunasa. CJ McCollum uzyskał 13 oczek, a Larry Nance Jr. dodał 12.
  • Przy dwupunktowym prowadzeniu gospodarzy Pelicans wygrali rzut sędziowski. McCollum znalazł się na dobrej pozycji, aby przymierzyć z dystansu na 7,6 sekundy przed końcem. Trójka mogąca dać prowadzenie gościom niestety nie wpadła do celu, a Victor Oladipo ustalił wynik pojedynku dwoma rzutami wolnymi.
  • Pelicans dwukrotnie prowadzili szesnastoma punktami w pierwszej połowie. Ostatni raz, gdy Murphy wykonał wsad na 3:52 przed końcem. To dało wówczas wynik 47:31. Jednak 2 minuty później, Herro trafiając za trzy dał sygnał do ataku i tym samym zapoczątkował serię 10:0 dla Heat, która zakończyła pierwszą połowę.

Toronto Raptors – New York Knicks 125:116

Statystyki

  • Fred VanVleet zdobył 28 punktów, Gary Trent Jr. miał 24 oczka zanim popełnił szóste przewinienie, a Toronto Raptors przerwali serię trzech porażek, pokonując w niedzielę New York Knicks 125:116. Pascal Siakam zdobył 24 punkty, Scottie Barnes miał 19, a Precious Achiuwa dodał 12 punktów i 11 zbiórek.
  • RJ Barrett zdobył 30 punktów, a Julius Randle miał 23 ocza i 19 zbiórek. To jednak nie uchroniło gości przed czwartą z rzędu porażką – Były momenty, w których graliśmy dobrze – powiedział trener Knicks, Tom ThibodeauJednak nie robimy wystarczająco dużo, aby wygrać.
  • Jalen Brunson zdobył 21 punktów, a Obi Toppin miał 14, ale Knicks musieli sobie w tym pojedynku radzić bez obrońcy Immanuela Quickleya (lewe kolano) i środkowego Mitchella Robinsona, który opuścił swój drugi mecz po operacji złamanego prawego kciuka.
  • Goście zredukowali do zera siedmanastopunktowy deficyt i objęli prowadzenie pod koniec trzeciej kwarty. Mecz był na styku, zanim Raptors odskoczyli z serią 11-0, w którym zdobyli siedem punktów z linii rzutów wolnych. Kanadyjczycy przegrali swoje poprzednie dwa mecze, w Minnesocie i u siebie z Boston Celtics, mimo że w każdym z nich miało dwucyfrową przewagę.

Denver Nuggets – Oklahoma City Thunder 99:101

Statystyki

  • Shai Gilgeous-Alexander oddał decydujący rzut na 9,2 sekundy przed końcem meczu i zdobył 34 punkty, a prowadzona przez niego Oklahoma City Thunder przerwała serię dziewięciu zwycięstw Denver Nuggets.
  • Po tym, jak Zeke Nnaji z drużyny gospodarzy wykonał dwa rzuty wolne i doprowadził do remisu po 99 na 30 sekund przed końcem, Gilgeous-Alexander wybił piłkę po przerwie na żądanie i trafił z półdystansu, dając Thunder prowadzenie. Jamal Murray w odpowiedzi spudłował swój rzut w ostatnich sekundach pojedynku Zwycięstwo ekipy z Oklahomy zakończyło serię 16 zwycięstw Nuggets u siebie – najdłuższą serię od 10 lat.
  • Środkowy z Denver, Nikola Jokić, przegapił swój drugi mecz z rzędu, zmagając się z naciągniętym ścięgnem podkolanowym. Dwukrotny MVP NBA zapisywał na swoim koncie triple-double w pięciu z ostatnich sześciu meczów, w których występował.

Phoenix Suns – Memphis Grizzlies 112:110

Statystyki

  • Chris Paul miał 22 punkty i 11 asyst w swoim powrocie po opuszczeniu siedmiu meczów z powodu kontuzji biodra, prowadząc Phoenix Suns do zwycięstwa nad Memphis Grizzlies 112:110. Suns musieli walczyć w ostatnich minutach po tym jak zdecydowanie prowadzili przez większość spotkania. Pod koniec pierwszej kwarty prowadzili 32:18, a w trzecim kwadransie prowadzili 29 punktami.
  • Grizzlies zbliżyło się do gospodarzy na sześć punktów na 2:21 przed końcem, ale Cam Johnson odpowiedział celnym trafieniem, będąc jednocześnie faulowanym. Skutecznie wykonał akcję 2+1 i tym samym pozwolił swojej drużynie nieco odetchnąć.
  • Rzuty wolne Desmonda Bane’a zmniejszyły przewagę miejscowych do 110:106 na 58,8 sekundy przed końcem. Postracie ekipy Suns, Ja Morant został sfaulowany i wykonał skutecznie jeszcze dwa rzuty wolne, aby zmniejszyć stratę do dwóch oczek na 28,6 sekundy przed końcem. Dario Sarić, trafił dwa rzuty wolne po tym, jak został sfaulowany po zdobyciu piłki, a ekipie Grizzlies ostatecznie zabrakło czasu na to, aby zmienić losy spotkania.
  • Suns wygrali trzy spotkania z rzędu, dzięki czemu mają równorzędny bilans 24-24. Grizzlies przegrali dwa razy z rzędu po tym, jak ich passa 11 zwycięstw została przerwana przez Lakers.
  • Mikal Bridges był najskuteczniejszym graczem w drużynie z Arizony i zakończył mecz z 24 punktami, Torrey Craig dodał 20 oczek, co jest jego najlepszym spotkaniem w sezonie. Morant zdobył 27 punktów dla Grizzlies, a Bane dołożył 24.

Golden State Warriors – Brooklyn Nets 116:120

Statystyki

  • Royce O’Neale trafił za trzy punkty na 28,5 sekundy przed końcem, a Brooklyn Nets po raz trzeci w tym sezonie pokonali Golden State Warriors, którzy zmarnowali dwucyfrowe prowadzenie i ostatecznie przegrali 116:120. Gospodarze prowadzili 106:93 po trafieniu Klaya Thompsona na 6:57 przed końcem, po tym rzucie Nets nabrali wiatru w żagle i pokonali Warriors 27:10.
  • Kyrie Irving zakończył pojedynek z 38 punktami, dziewięcioma asystami i siedmioma zbiórkami dla drużyny Nets, która wygrała drugie spotkanie z rzędu, grając bez kontuzjowanej gwiazdy Kevina Duranta, który musiał opuścić spotkanie ze swoją byłą drużyną z powodu urazu, którego nabawił się w meczu z Miami Heat. Nic Claxton do dorobku gości dołożył 24 punkty i 15 zbiórek.
  • Dla ekipy Warriors Stephen Curry miał 26 punktów, siedem asyst i sześć zbiórek. Jordan Poole dodał 17 punktów dla Warriors, którzy wykorzystali 39-punktową drugą kwartę, aby przejąć inicjatywę, ale nie mogli jej utrzymać.
  • Layup Setha Curry’ego na 2:29 przed końcem przybliżył Nets do stanu 109:112, po czym Joe Harris doprowadził do wyrównaniu trafiając z dystansu przy kolejnym posiadaniu.

Portland Trail Blazers – Los Angeles Lakers 112:121

Statystyki

  • Los Angeles Lakers przegrywali już różnicą 25 punktów, jednak w drugiej połowie zagrali już zdecydowanie skuteczniej wygrywając po przerwie aż 75:41, dzięki czemu mogli cieszyś się ze zwycięstwa 121:112 nad Portland Trail Blazers.
  • Liderem Jeziorowców był tradycyjnie LeBron James, autor 37 punktów. Do swojej zdobyczy punktowej dołożył jeszcze 11 zbiórek i 4 asysty. 31 oczek zdobył środkowy Thomas Bryant. Mało skuteczny był w tym spotkaniu Russell Westbrook, który miał tylko sześć punktów (3/13 z gry).
  • Po stornie gospodarzy 31 oczek uzyskał Anfernee Simons. 24 punkty, 10 asyst i 6 zbiórek padło łupem Damiana Lillarda, który na parkiecie spędził 40 minut.