Amerykanin Rob Poole opuszcza zespół z Lublina po 22 spotkaniach rozegranych w barwach zespołu. Informacja o rozwiązaniu kontraktu z zawodfnikime została oficjalnie potwierdzona na oficjalnej witrynie internetowej klubu.


Gdy Amerykanin dołączał do Startu Lublin wydawało się, że drzemie w nim potencjał na bycie pierwszym strzelcem drużyny, kolejne spotkania pokazywały jednak, że zawodnik ma duże problemy z odnalezieniem się w Tauron Basket Lidze. W czwartek klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu z zawodnikiem, co może oznaczać większą ilość minut dla zawodników polskich. Jest to już kolejny zagraniczny zawodnik, który opuszcza Start Lublin w trakcie sezonu, wczesniej z klubem rozstali się Trency Jackson i Igor Chumakov.

Rob Poole zagrał w Starcie 22 spotkania, w których rzucał średnio 6 punktów w każdym spotkaniu oraz zbierał 1,9 piłki na mecz.





2 KOMENTARZE

  1. Moim zdaniem problem tutaj jest rozpoznanie. Wybierają grajków po dziarach? Czy po butach? Trzeba by wysłać jednego lub dwóch panów na turniej w USA i luknąć na zawodników zanim się ich sprowadzi.

  2. Rozpoznanie to jedno a dobor odpowiednich zawodnikow to drugie. Taki Czumakow to nie jest zly grajek do druzyny z szybkim atakiem w ktorej ma kto zbierac – Start potrzebowal walczaka jak Fraser z Kutna. Pool i Jackson to mlode chlopaki ktorzy musza sie uczyc, a Start potrzebowal zagranicznych LIDEROW bo Polakow ma pierwszoligowych. Prezes i tak nie poda sie do dymisji, w tym klubie ta sama klika od lat siedzi i marnuje miejskie pieniadze, a od tego nalezalo by rozpoczac. Start potrzebuje rozsadnego i obytego w koszykarskich realiach prezesa poniewaz klub ten ma maly budzet i kazda wpadka jest bardzo odczuwalna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here