Każdy dzień przybliża nas do oświadczenia, na które wszyscy tak bardzo czekamy. Adam Silver rozważa różne scenariusze wznowienia sezonu, tymczasem na ligowych korytarzach panuje coraz większy optymizm w kontekście kontynuowania rywalizacji. Ta miałaby się rozpocząć w drugiej połowie lipca.


NBA wraz z NBPA (związek zawodników) w ostatnich dniach zaangażowały się w rozmowy na temat przeniesienia ligi do Orlando, gdzie znajduje się ogromny kompleks Disneylandu, a także telewizji ESPN. Takie rozwiązanie miałoby być korzystne zarówno dla koszykarzy, jak i widzów, którzy są przecież spragnieni rywalizacji na najwyższym poziomie. Kolejne dni powinni przynieść konkretne informacje, ale nie da się ukryć, że rośnie podekscytowanie.

Biorąc pod uwagę konieczność zorganizowania obozu przygotowawczego, NBA jest gotowa wznowić sezon pod koniec lipca. To najprawdopodobniej oznaczałoby także znaczące opóźnienie startu kolejnych rozgrywek. Informowaliśmy już wcześniej, że te mogą zostać przeniesione nawet na grudzień. O rozmowach z Disneylandem opowiedział Mike Bass – rzecznik prasowy ligi. Floryda miałaby być jedynym miejscem skoszarowania zespołów, co stanowi pewną podpowiedź.

Jeśli mówimy o jednym miejscu, może oznaczać to ograniczenie liczby drużyn i rozpoczęcie rywalizacji od fazy play-off. Ośrodek ESPN, znajdujący się w kompleksie Disneya, rozciąga się na 90 hektarów. Jest w stanie zapewnić drużynom wszelkie potrzebne narzędzia do pracy i rywalizacji. Istnieje podejrzenie, że 1 czerwca liga poinformuje drużyny o konkretach związanych zarówno z okresem przeznaczonym na obóz przygotowawczy, jak i przeniesienia zabawy do “bańki” stworzonej na Florydzie.

W międzyczasie liga spytała wszystkich trzydziestu generalnych menadżerów o format dokończenia rozgrywek. Do zespołów trafiły formularze w postaci ankiety. GM-owie mają wybór pomiędzy takimi wariantami jak: dokończenie sezonu regularnego i start play-offów, turniej o miejsca 7-8, czy natychmiastowe rozpoczęcie fazy play-off. Tymczasem w San Francisco wydają się być przekonani, że dla nich rozgrywki 2019/2020 dobiegły końca.

Liga nie szuka odpowiedzi, lecz sugestii. Chce zorientować się, jak na sprawę wznowienia rozgrywek zapatrują się ekipy. Koniec końców będzie musiała zaproponować rozwiązanie, na które przystanie większość. To dobrze, że zaprasza zespoły do dyskusji i nie podejmuje działań bez uwzględnienia tych, którzy przecież mają rozrywkę dostarczać. Wiele rzeczy się nie opłaca, a inne są niezbędne. Trudno będzie osiągnąć idealny kompromis, ale nie pozostaje nic innego jak spróbować.

Mirotić nie żałuje powrotu do Europy!



Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ralf
Ralf
24 maja 2020 12:53

Dograć RS do 70 meczów, zaraz po tym ruszyć z PO.Jazda Clippers z wszystkimi.

Krzysztof
Krzysztof
28 maja 2020 12:56
Odpowiedz  Ralf

Taki sezon z gwiazdką jak w 1999 i 2012, gdzie mniej poważnie traktuje się te tytuły ze względu na lockout i skrócenie całych sezonów. W USA liczba zmarłych już blisko 103 tys. Możliwe, że do końca lata zbliży się do 200 tys mimo już widocznych spadków, ale niepowiedziane, że to druga fala na jesień i zimę nie będzie najgorsza. Przykład grypy Hiszpanki, która miała trzy fale i właśnie druga fala była najgorsza, gdy po pierwszej zluzowali i zlekceważyli ludzie zagrożenie. U nas w Polsce wiadomo najgorzej będzie od połowy czerwca do końca sierpnia ze względu, że od 6 czerwca nastąpi… Czytaj więcej »

Artur
Artur
29 maja 2020 08:42
Odpowiedz  Krzysztof

Zostawię to tu tak na otrzeźwienie w temacie statystyk…
https://www.worldometers.info/pl/

Łukasz
Łukasz
25 maja 2020 00:29

Czy ludzie nie widzą, że to teatr? Masakra. Ile można żyć tą bzdurą o tym koronaświrusie

Michał
Michał
27 maja 2020 09:55
Odpowiedz  Łukasz

Jeszcze się zdziwisz ile 😉

Radek
Radek
28 maja 2020 13:02
Odpowiedz  Łukasz

Zabawnie byłoby, gdybyś umarł na COVID-19 czy też miał z powodu zarażenia uszkodzone płuca lub serce czy nerki co spotkało wielu wyleczonych ok 8-10% lub uśmiercił z własnej głupoty i ignorancji kogoś bliskiego. Ludzie póki coś ich nie spotka osobiście dopóty są głupcami. Nie potrafią bazować na zgromadzonej wiedzy innych tylko bazują na swoich skromnych doświadczeniach życiowych i mizernej wiedzy. Jesteś tego przykładem. Pewnie jedyne co liczy się dla ciebie to pogoń za kasą i płaczesz, że komuś zależało, by uratować ludzi i nie pozwolili ludziom gonić za kasą ich życiowym nadrzędnym celem. Bez reakcji rządu teraz nie byłoby 1… Czytaj więcej »