Phoenix Suns zabezpieczają pozycję centra na kolejne lata. Klub podpisuje 3-letnie przedłużenie kontraktu z Oso Ighodaro, które wiąże zawodnika z klubem na… pięć lat! Czy Suns zrobili właśnie świetny interes? Czy 24-letni Ighodaro nie zyskałby więcej, gdyby poczekał do końca obecnej umowy?
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Jak donosi Shams Charania z ESPN – poinformowany przez samego agenta zawodnika – Oso Ighodaro podpisze warte 29 mln dolarów trzyletnie przedłużenie z Phoenix Suns. Umowa wejdzie jednak w życie… dopiero za dwa lata!
Zawodnik wciąż ma gwarantowane w kontrakcie 2,3 mln dolarów za nadchodzący sezon, a klub zamierza też skorzystać z wartej 2,5 mln dolarów opcji w jego kontrakcie na sezon 2027/28. Nowe zarobki wynikające z przedłużenia – średnio 9,7 mln dolarów rocznie – wejdą w życie dopiero w rozgrywkach 2028/29. To bardzo ciekawy rodzaj porozumienia. Wynikać może z niego, że 24-letni zawodnik nieprzesadnie wierzy w to, że za dwa lata od teraz będzie w stanie poszukać wyraźnie lepszej umowy. To nieczęste podejście.
Ighodaro ma za sobą swój drugi sezon w NBA, w którym rozegrał w barwach Suns wszystkie możliwe do rozegrania 82 mecze. Dostawał od trenera Jordana Otta średnio 22 minuty na parkiecie, w trakcie których notował 6,5 punktu, 5,1 zbiórki i 2,3 asysty na mecz. Z nim na boisku Suns byli lepsi aż o +6,2 punktu na 100 posiadań. Dla porównania etatowy center pierwszej piątki, Mark Williams, zostawiał drużynę z plus/minus na poziomie -4 w przeliczeniu na 100 posiadań.
Oprócz świetnego “motoru” i presji na obręcz, Ighodaro jest też posiadaczem jednego z najbardziej cudacznych rzutów w całej NBA:
Pomimo tego, że zaawansowana statystyka przemawia na korzyść Ighodaro, trzeba założyć, że podstawowym centrem Suns na nadchodzący sezon wciąż byłby Mark Williams. Byłby. Niestety, 24-letni Williams musiał poddać się operacji ramienia, która wyklucza go z gry na kilka najbliższych miesięcy. Nakłada to sporą presję na duet młodych podkoszowych – oprócz Oso Ighodaro, najpewniej wyraźnie większe minuty gry otrzyma też Khaman Maluach.
Z duetu Ighodaro–Maluach to jednak raczej ten pierwszy zagości od startu sezonu w pierwszej piątce Suns. 20-letni Maluach ma za sobą bardzo trudny debiutancki sezon, w którym notował średnio po 3 punkty i 3 zbiórki w osiem minut. Mierzący 216 cm zawodnik z Sudanu Południowego wydaje się mieć zdecydowanie wyżej postawiony sufit – zarówno pod względem warunków fizycznych, jak i potencjalnych umiejętności ofensywnych. Bardzo dobrze wyglądał też w preseason.
Niezależnie od tego, kto wskoczy do pierwszej piątki, pozycja centra wygląda w Phoenix bardzo stabilnie. Tercet młodych graczy na gwarantowanych umowach daje spokój w myśleniu o rozwoju. Niestety, wygląda tak na ten moment chyba tylko pozycja centra.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










