Legendy Los Angeles Lakers wpadły na znakomity pomysł. Gracze, którzy reprezentowali zespół w erze “Showtime’u” postanowili zorganizować na Hawajach spotkanie po latach i… pograć w koszykówkę. Dla wielu kibiców to jak powrót do wspaniałej przeszłości ekipy z Miasta Aniołów.

Obóz przygotowawczy na Hawajach? Czemu nie, kiedyś to była regularna praktyka stosowana przez trenera Pata Rileya i jego zawodników z Los Angeles Lakers. Tamta drużyna przeszła do historii koszykówki jako jedna z najwybitniejszych. Liderami byli Magic Johnson oraz Kareem Abdul-Jabbar, jednak na całość składało się znacznie więcej znakomitych koszykarzy. Będąc na szczycie, przed każdym kolejnym sezonem wyruszali w wycieczkę na Hawaje i w tym roku postanowili nawiązać do tamtej tradycji. 

Jednym z bezpośrednich powodów wycieczki miał być fakt, że Abdul-Jabbar skończył w kwietniu 75 lat. Duża część zawodników tamtej ery zgodziła się więc powtórzyć ten legendarny wyjazd. W Maui spotkali się wspomniani Abdul-Jabbar i Magic, ale dołączyli do nich również Pat Riley, Mychal Thompson, James Worthy i cała grupa innych graczy, którzy składali się na ten niezapomniany kolektyw. Panowie odbyli wspólny trening w przygotowanych na tę okazję koszulkach. Nawet Riley ubrał stare barwy, choć jest dyrektorem sportowym Miami Heat

Na wideo opublikowanych w mediach społecznościowych widać, że ich tempo gry nieco spadło, ale Riley z pewnością dopilnuje, by każdy opuszczał Hawaje z tkanką tłuszczową poniżej standardu, który ustalił. Oczywiście puszczamy oczko, choć nie da się ukryć, że oglądanie tej grupy ponownie na parkiecie dla wielu jest słodkim powrotem do fantastycznych chwil, które “Showtime” Lakers dostarczał swoim kibicom. Dobrze widzieć ich w takiej formie i nie pozostaje nic innego, jak życzyć dużo zdrowia. 









2 KOMENTARZE

  1. Magic na tym tytułowym 2 razy większy od Jabbara. Dobrze się trzyma jak na 30 lat walki z HIV. Medycyna jest dziś na wysokim poziomie, ale niedostępna jest dla każdego. Wracając do spotkania, świetny pomysł, masa wspomnień, porzucać na boisku sobie mogą, ale chyba już nie poskaczą. Grawitacja i starość to najgorsi przeciwnicy dla człowieka i nawet byli zawodnicy NBA muszą się im poddać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj