Trener reprezentacji Francji, Vincent Collet, ma nadzieję, że półfinałowy mecz z Polską napędzi jego podopiecznych do dobrej gry w finale EuroBasketu przeciwko Hiszpanom. Trójkolorowi w walce o finał pewnie pokonali Polaków, choć do tego meczu nie rozpieszczali swoich kibiców.

„To finał. Od początku turnieju chcieliśmy osiągnąć najwyższy poziom. Wszyscy próbujemy razem i jesteśmy w punkcie, którego oczekiwaliśmy. To była długa droga, a poprzednie rundy pokazały, jak trudno się tu dostać. Teraz potrzebujemy zagrać na swoim poziomie” – powiedział na konferencji prasowej po meczu z Polską trener reprezentacji Francji, Vincent Collet. Kadra prowadzona przez 59-latka męczyła się zarówno w 1/8, jak i 1/4 finału, gdy do awansu potrzebowali dogrywek.

Francuzi zagrają w finale z kadrą Hiszpanii, która w rozgrywanym kilka godzin później półfinale, pokonała gospodarzy turnieju, Niemców. W piątek z Polską na parkiecie rządził Guerschon Yabusele, autor 22 punktów. „Po prostu graliśmy naszą koszykówkę. Byliśmy naprawdę dobrzy w defensywie, agresywni. Utrudnialiśmy im każde posiadanie, ale też dobrze dzieliliśmy się piłką. Graliśmy razem przez cały mecz” – powiedział Yabusele.

Collet podkreśla, że najważniejszym elementem było to, jak Francuzi rozpoczęli mecz z Polakami. Pod wrażeniem obrony Francuzów byli także reprezentanci Polski. A.J. Slaughter zauważył kapitalną pracę klubowego kolegi z Gran Canarii, Andrewa Albicy’ego. „Odciągnęli nas od kosza, nie byliśmy w stanie grać swoich zagrywek” – przyznał Slaughter. Trener Polaków Igor Milicić podkreślił, że Francuzi świetnie dzielili się piłką – notując ostatecznie 32 asysty.

W niedzielę o godz. 17.15 Polacy zagrają o brąz mistrzostw Europy z Niemcami. Finał EuroBasketu zaplanowano na niedzielę na godz. 20.30 – zagrają w nim Hiszpanie i Francuzi.








2 KOMENTARZE

  1. „Odciągnęli nas od kosza, nie byliśmy grać swoich zagrywek”
    Rozumiem, że cytujecie go dosłownie i jako naturalizowany Polak nie radzi sobie z polski trudny język? 😉

  2. Wprawdzie Francja szczęśliwie przeszła 1/8 i 1/4 Finału. Zwłaszcza w meczu z Włochami powinni przegrać, ale to ich widzę w roli faworyta. Głębszy, bardziej dodatkowy skład. Dodatkowo grali wcześniej i w ostatniej kwarcie pierwsza piątka odpoczywała a Hiszpanie grali do końca w przeciągającej się końcówce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj