Milwaukee Bucks wygrali trzeci mecz serii finałowej z Phoenix Suns. Jest to ich pierwsza wygrana, a to oznacza, że są tylko jedno zwycięstwo od wyrównania stanu rywalizacji. Trener Monty Williams w trakcie konferencji prasowej żalił się na pracę sędziów.


To najważniejsza seria w karierze każdego koszykarza i obu trenerów Phoenix Suns oraz Milwaukee Bucks. Nie możemy być zatem zdziwieni, gdy obok radości i złości, pojawia się także frustracja związana z pracą sędziów. Mike Budenholzer wcześniej sugerował, że panowie z gwizdkami stosują w swojej pracy podwójne standardy. Tym razem podobny argument padł z ust Monty’ego Williamsa, gdy ten spotkał się z dziennikarzami po meczu numer trzy finałów. 

Nie chce publicznie narzekać na faule, ale… oddaliśmy dzisiaj 16 rzutów z linii wolnych. Jedna osoba miała 17 – przyznał szkoleniowiec Suns. Miał na myśli Giannisa Antetokounmpo, który miał naprawdę dobrą noc na linii trafiając 13 ze swoich 17 prób. Bucks skończyli mecz rzucając 10 wolnych więcej od Suns. Popełnili także sześć fauli mniej. To nie są horrendalne dysproporcje, po których ktoś powinien bić na alarm. Jednak trener Williams dopatrzył się pewnej niesprawiedliwości, bowiem w poprzednich meczach takiej różnicy nie było.

Przez problemy z faulami mocno ograniczony w tym meczu był DeAndre Ayton, czyli zawodnik robiący dla Suns kluczową różnicę. To on miał być w obronie odpowiedzialny za Giannisa Antetokounmpo. – Musimy zdefiniować czym jest legalna pozycja do obrony – mówił dalej Monty Williams. – Trudno przewidzieć, co się wydarzy, gdy druga osoba po prostu na Ciebie naciera – dodaje szkoleniowiec Suns. Kolejny mecz również w Milwaukee w nocy ze środy na czwartek. 






2 KOMENTARZE

  1. Niech chłop przypomni sobie Game 2 i Game 4 z Clippersami i Game 1 z Milwakuee
    What are u doing step bro!?

    • Dokładnie, nawet w Game 1 dysproporcja rzutów wolnych na niekorzyść Bucks była większa niż w meczu, na który teraz żali się Williams, wtedy nic mu nie przeszkadzało. I mówię to jako ktoś, kto w tych finałach stoi za PHX.

      Proszę nie płakać na sędziowanie, tylko grać swoje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here