Na kilka godzin przed draftem Portland Trail Blazers ogłosili, że wreszcie znaleźli nowego szkoleniowca. Tym samym w tej chwili nie ma w NBA już żadnego wakatu na stanowisku pierwszego trenera. A kto objął Trail Blazers? Były już asystent ze sztabu Minnesota Timberwolves, a mianowicie 52-letni Micah Nori.
Ukryta wyprzedaż w oficjalnym sklepie NIKE! Nie znajdziesz jej na stronie głównej! Mamy link – sprawdź: https://tidd.ly/3TqrX4W
O decyzji Portland Trail Blazers poinformował Shams Charania:
Blazers długo szukali nowego trenera. Na początku ubiegłego sezonu ze stanowiska ustąpić musiał Chauncey Billups, który usłyszał zarzuty dot. afery hazardowej. Co ciekawe, Billups został wysłany na przymusowy bezpłatny urlop, ale nie zwolniony. Jego miejsce tymczasowo zajął Tiago Splitter. I świetnie sobie poradził, prowadząc Trail Blazers z powrotem do fazy play-off. Mimo tego Splitter nie dostał propozycji objęcia drużyny na stałe, choć był wśród branych pod uwagę kandydatów. Finalnie dogadał się z Chicago Bulls, zanim jeszcze Blazers rozwiązali konkurs.
Władze Portland musiały więc postawić na kogoś innego. Wybór padła na wieloletniego asystenta, który od lat zbierał znakomite recenzje. Micah Nori od dłuższego czasu uważany był za jednego z topowych asystentów w NBA. Teraz w końcu dostanie szansę, przy czym Charania poinformował, że 52-latek podpisze kontrakt na trzy lata, z czego tylko pierwszy rok jest gwarantowany. Drugi i trzeci rok to opcje zespołu. Co więcej, zarobki będą uzależnione od wyników Blazers.
Nori ostatnich pięć sezonów spędził w Minneapolis u boku Chrisa Fincha. Wcześniej pracował też dla Toronto Raptors, Sacramento Kings, Denver Nuggets i Detroit Pistons. Już w przeszłości był brany pod uwagę przez inne kluby do roli pierwszego szkoleniowca. Zbudował sobie reputację jako kreatywny trener specjalizujący się w ataku, który lubi szybką grę.
Ukryta wyprzedaż w oficjalnym sklepie NIKE! Nie znajdziesz jej na stronie głównej! Mamy link – sprawdź: https://tidd.ly/3TqrX4W









