NBA: Perkins tłumaczy się z „beefu” z Durantem

8
4751

Po tym jak na Twitterze doszło do słownej przepychanki pomiędzy Kevinem Durantem, a Kendrickiem Perkinsem, ten drugi był gościem programu The Jump na ESPN i wyjaśnił o co mu chodziło. Perkins nie zmienił zdania. Uważa, że Russell Westbrook jest najlepszym graczem w historii Oklahoma City Thunder i tłumaczy dlaczego.


Jeśli nie wiesz o co chodzi, to tutaj znajdziesz dokładne wyjaśnienie. Perkins wymienił z Durantem kilka ostrych zdań na Twitterze. 

Perkins stwierdził, że Kevin Durant odszedł z OKC zostawiając „otwarte drzwi” dla Westbrooka, aby stał się najlepszym graczem Thunder w historii.

Zobaczył to Durant i zaczął docinać Perkinsowi, że był słabym zawodnikiem. Perkins odgryzł się stwierdzając, że KD wykonał „najsłabszy ruch w historii” mając na myśli odejście do Warriors, którzy zakończyli sezon z bilansem 73-9, a w play-offach Thunder prowadzili z nimi 3-1, ale przegrali 3-4. Durant odgryzł się, że Perkins powinien ciężko pracować nad swoimi umiejętnościami jak on. Ten nie pozostał mu dłużny i napisał, że Durant tak ciężko pracował nad sobą, że musiał dołączyć do zespołu, który miał najlepszy bilans w historii. Przypomniał też, że KD przyznał, że po wygraniu mistrzostwa z Warriors wcale nie czuł się wyjątkowo. Perkins twierdzi, że to dlatego, że wie że to był słaby ruch z jego strony (w domyśle dołączenie do tak dobrego zespołu). 

Tak było w czwartek. W piątek natomiast Perkins był gościem Rachel Nichols w programie „The Jump” i wyjaśnił, dlaczego uważa, że Russell Westbrook jest najlepszym graczem w historii Thunder.

Zaczął od przeprosin… Westbrooka! Uznał, że to było nie w porządku, bo burza jaka się wywiązała przyćmiła pierwszy po transferze powrót Westbrooka do Oklahoma City. Przez „beef” Duranta z Perkinsem nie mówiło się tyle, co powinno o specjalnym video, jakie OKC przygotowali dla Westbrooka i nie poświecono w mediach tyle uwagi relacjom obecnego gracza Rockets ze swoim byłym pracodawcą oraz kibicami Thunder. 

Perkins wyjaśnił dlaczego uważa Westbrooka za najlepszego gracza w historii klubu z Oklahoma City. – Kiedy Durant odszedł, sam podjął tę decyzję i zostawił otwarte drzwi, w które wszedł Russ. Mówiłem rok temu, mówiłem to wiele razy. Kevin Durant jest pewnie najlepszym koszykarzem na świecie, ale Westbrook jest „MR. THUNDER”. Jest liderem tego klubu w niemal każdej kategorii. Zdobył tytuł MVP. Wszyscy pamiętamy jego triple-double. To on po 11 latach gry w Oklahoma City zasługuje na miano najlepszego gracza Thunder w historii – powiedział Perkins. 

Obecny w studiu Chauncey Billups, mistrz NBA z 2004 roku z Detroit Pistons powiedział, że rozumie obie strony, ale że jest ze starej szkoły i takich rzeczy nie załatwia się publicznie, szczególnie w mediach społecznościowych, tylko bierze się za telefon i dzwoni. – No właśnie. Jeśli Kevinowi nie spodobało się co napisałem, to mógł do mnie zadzwonić i mi to powiedzieć, a nie odpisywać w ten sposób – dodał Perkins.

Durant znany jest z tego, że angażuje się w dyskusje w mediach społecznościowych. Widać, że ma dużo wolnego czasu. Warto też dodać, że dwa lata temu wyszło na jaw, że posiada anonimowe konta, z których bronił i tłumaczył siebie po decyzji o przejściu do Warriors.  

NBA: Beef Perkinsa z Durantem. Ostra wymiana zdań na Twitterze

NBA: Frustrująca noc Mavs. Carlisle wyrzucony, Doncic targa koszulkę


Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jacko
Jacko
11 stycznia 2020 11:58

Perkins to idiota, przecież Westbrick też odszedł by szukać mistrzostwa, wybór padł na Houston. Ta sama droga kariery co KD tylko umiejętności gorsze.

Radek
Radek
12 stycznia 2020 00:37
Odpowiedz  Jacko

Jest dużą różnicą jak dla mnie przejście gracza TOP 2-3 ligi jak Durant do drużyny 73-9, która dość pechowo przegrała wtedy mistrza od tego, że Westbrook przeszedł do Rockets drużyny, która co roku dostawała łupnia od GSW i nie mogła nawet wejść do finału. GSW nawet bez Duranta byli faworytem nr 1 do mistrzostw. Rockets nie jest faworytem do mistrza bez czy z Wesbrookiem. Nie widzisz różnicy ? Te mistrzostwa Duranta w 2017 i 2018 są z dużą gwiazdką. Nawet bardziej będą mu ciążyć na jego legacy niż to, że james poszedł na łatwiznę w lat 2010 i połączył siły… Czytaj więcej »

Marian Paździoch syn Józefa
Marian Paździoch syn Józefa
14 stycznia 2020 10:09
Odpowiedz  Radek

Pierwsze słyszę aby zawodnikowi NBA ciążył tytuł mistrzowski 🙂

Jest cała masa średniaków jak taki Perkins, którzy maja tytuł bo akurat grzali ławę w klubie walczącym o mistrzostwo.

Kuba
Kuba
11 stycznia 2020 12:12

Perkins powiedział oczywistą rzecz.RW jest najważniejszą postacią w historii OKC. A transfer Duranta i jego słowa wówczas pozostaną na wiele lat największą żenadą.Zapewne gdyby George nie okazał się chłopakiem na telefon Leonarda i nie zażądał transferu,za czym poszła cała przebudowa, to RW nadal grałby w OKC.

Carter 5
Carter 5
11 stycznia 2020 17:02
Odpowiedz  Kuba

Leonard ponoć spał z Georgem za transfer

Christopher
Christopher
11 stycznia 2020 17:01

Kogo obchodzi zdanie słabiaka Perkinsa.Słaby zawodnik,a wypowiada się na temat najlepszych.Durant czy Westbrook?A co go to obchodzi.Zachowuje się jak ludzie z wiosek ,wszedzie tania sensacja

Carter 5
Carter 5
12 stycznia 2020 00:35
Odpowiedz  Christopher

Nie tylko z wiosek to społeczniaki.Polska dziwny kraj i takich ludzi mamy wielu o jakich piszesz.Tu nawet widać, że pod meczami pare komentarzy, a pod pierdołami więcej.Cebulandia,nigdy za mądra nie była.patrz pawel który brędzluje sie pod plakatem gwałciciela i wmawia wszystkim ,że Kawhi lepszy od LBJ.Chyba w braniu do buzi

Radek
Radek
12 stycznia 2020 00:41
Odpowiedz  Christopher

Durant nie musiał też wchodzić z nim w dialog tylko zbagatelizować docinkę, a powtarza w kółko te same błędy. Jakieś dziecinne kłótnie w sieci niczym w piaskownicy.