Ekipa z Luizjany znalazła się w bardzo trudnym dla siebie położeniu. Zamiast walki o play-offy zachodniej konferencji, toczy się dyskusja o tym, jak obrócić losy bieżącego sezonu. Niewykluczone, że wkrótce w Nowym Orleanie pomachają białą flagą.


A to będzie oznaczać przeniesienia uwagi na rozgrywki 2020/2021. New Orleans Pelicans cały czas czekają na debiut Ziona Williamsona. Zawodnik wraca do pełni sił po operacji kolana. Z ostatnich informacji wynika, że rozpoczął trening rzutowy, choć nie może jeszcze biegać. Zatem droga do debiutu młodej gwiazdy w oficjalnym meczu ligi bardzo daleka. Tymczasem jego koledzy przegrywają mecz za meczem.

Z bilansem 6-22 Pels są drugą najgorszą drużyną zachodniej konferencji, a w kolejnym meczu zmierzą się Golden State Warriors i spróbują przerwać serię porażek. Generalny menadżer drużyny z Luizjany – David Griffin stara się towarzystwo uspokoić i nie zwiastuje gruntownych zmian w składzie przed zamknięciem zimowego okienka transferowego. Kilku graczy może się jednak czuć niepewnych swojej pozycji.

Według najświeższych doniesień, Pels są otwarci na rozmowy w sprawie swojego rozgrywającego i jednego z najlepszych zawodników w składzie – Jrue Holidaya. Ten w 26 meczach bieżącego sezonu notował średnio 19,5 punktu, 5 zbiórek i 6,8 asysty trafiając 44,6% z gry oraz 33,6% z dystansu. Jego wartość nadal jest wysoka, więc Griffin może wykorzystać Holidaya do przechwycenia młodych graczy lub wyborów w drafcie, które pomogą obudować ekipę wokół Williamsona.

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu GM Griffin mówił, że Pelicans „to zespół Jrue Holidaya”, ale wydarzenia pierwszej części rozgrywek 2019/2020 mogły zmienić jego podejście do weterana. Rzekomo całkowicie nietykalny na ten moment jest J.J. Redick. W jego umowie jest 13,3 miliona dolarów za ten sezon i podobna kwota za kolejny. Trafia 45,7% za trzy notując 16 punktów na mecz, więc 35-latek pozostaje bardzo produktywnym graczem.

Zimowe okienko transferowe zamyka się 6 lutego 2020 roku.

NBA: Rekordowe osiągnięcie Chrisa Paula



Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
cormac
cormac
18 grudnia 2019 15:39

dziwne że nie piszecie że ewentualny nowy pracodawca musiałby przejąć skromniutki kontrakcik Holidaya – tylko za ten sezon zgarnie prawie 27 mln i tak jeszcze przez 2 kolejne sezony (wątpliwe żeby sam zrezygnował z mega kasy w 2022), gość zaraz będzie miał 30 na karku a i ze zdrowiem różnie bywało, no i nie wiem czy kolejni młodzi z draftu za Jrue to jest to co akurat jest najbardziej potrzebne obecnym Pelicans…

Kuba
Kuba
18 grudnia 2019 21:59
Odpowiedz  cormac

Good point.

MasterZen
MasterZen
19 grudnia 2019 01:17

A Bonzo nikt nie chcę za paczkę fajek?