Za nami dwa ostatnie odcinki dokumentu o Chicago Bulls i Michaelu Jordanie. Tym razem kibice poznali m.in. historię rywalizacji z Indianą Pacers. Było także o słynnym rzucie w piątym meczu serii Chicago Bulls z Utah Jazz, dla wielu najważniejszym rzucie tamtego sezonu. Jak zareagowała koszykarska sfera twitterowa? 


NBA: Przez brak koszykówki, niektórzy wrócili do szkół



Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Robot23
Robot23
18 maja 2020 22:05

Przypomniały się tamte wspaniałe dla basketu lata. Te zarwane noce, kiedy trzeba było rano wstać do szkoły. Wszystko wróciło, wszystkie wspomnienia. Coś cudownego. Jak tu nie kochać tego geniusza! Jestem mu wdzięczny za wszystko. Na zawsze MJ &Bulls. Co ten Reinsdorf i Kreuse narobił.

Romuald
Romuald
18 maja 2020 22:37
Odpowiedz  Robot23

Właśnie, mnie też towarzyszyły ogromnie sentymentalne emocje. Niby człowiek nawet nie jest na półmetku życia, wciąż wiekowo sporo mu brakuje, choćby do Vince’a Cartera, to jednak jak uświadomi sobie, że ten Ostatni Taniec miał miejsce 22 lata temu, to jednak jest to prehistoria.

Kuba
Kuba
18 maja 2020 22:41

Co złe na szczęście także czasem się kończy. I ten megalomański,lizodupski,ohydny,hagiograficzny serial też się skończył. Czekam teraz w off season na kolejkę chętnych z czołówki ligi do gry w CHA,w klubie swojego bożka.

pan egiryk
pan egiryk
19 maja 2020 00:07
Odpowiedz  Kuba

a czy twój ból dupy się kiedyś skończy, czy będzie cię już zawsze piekło? xD

Jimi
Jimi
19 maja 2020 23:22
Odpowiedz  Kuba

Czekać to sobie możesz ale w swoim psychiatryku. Nie zakumaleś kompletnie nic z tego dokumentu. Zastanawiam się tylko czy to ograniczenie umysłowe czy jakaś trauma z dzieciństwa. W każdym razie współczuję … Ps. Robisz postępy , nie użyłeś słowa shit. W tej kwestii respect 😉

Marcel
Marcel
19 maja 2020 11:38

MJ był najlepszy choć przy tym słynnym rzucie z Utah wcześniej faulował Bryona tRussella. Charakter miał niestety megalomański. Jako człowiek nie był dla mnie wzorem, ale koszykarzm był wspaniałym.Dumars i Stockton byli moimi idolami i są do dzisiaj. Obaj grali przez całą karierę w jednym klubie. Obaj są fajnymi ludźmi .

Radek
Radek
20 maja 2020 11:16
Odpowiedz  Marcel

Wtedy takie coś to nie był żaden faul. Grało się dużo bardziej twardo i fizycznie. A kontakt fizyczny był dopuszczany. Zobacz sobie lepiej w jaki sposób R.Miller zachował się przed zwycięskim rzutem w game 4 fin.konf. 1998 przeciw Bulls. Odepchnięcie mocne Jordana i rzut na wygraną. Jordan nawet nie zareagował do sędziów, że był faulowany. W obecnej NBA po takim czymś Lebron odleciałby na 4 metry, zrobił fikołka i żądał nie tylko faulu niesportowego dla R.Millera i nie uznania punktów, ale też zawieszenia dla niego na kolejny mecz 🙂 Stockton i Dumars to twardzi gracze. Imponowali charakterem i nieustępliwością. Nie… Czytaj więcej »

Marcel
Marcel
20 maja 2020 17:00
Odpowiedz  Radek

Z tą obroną może masz i rację. Teraz się tak nie broni, a chłopcy typu LeBron, Harden, Westbrook niestety nie bronią, a najbardziej zainteresowani są swoimi statystykami i wyglądem.

Radek
Radek
20 maja 2020 11:20

Większość jest zachwycona dokumentem. IMDB średnia ocen 9,4. Filmweb średnia 8,9. Recenzje na całym świecie powyżej 90/100. Recenzje na portalu polskim „Naekranie” zawsze 10/10 lub 9/10. Świetny dokument. Konkretny. Choć wiadomo najfajniejsze oglądanie całych meczy. Ciekawostki to tylko dodatek. Dobrze, że w sieci mamy mnóstwo całych meczy z starszej NBA.

Azi
Azi
20 maja 2020 11:53

To jednak inne I zarazem co z pełnym przekonaniem twierdzę lepsze czasy dla koszykówki były. Ostatnio oglądałem mecz gwiazd 93 i to był piękny mecz z 20 prawdziwymi gwiazdami które dały z siebie wszystko, zarówno w obronie jak i ataku