Rok temu Brooklyn Nets złożyli Allenowi Crabbe propozycję 4-letniego kontraktu za 75 milionów dolarów. Została ona jednak wyrównana przez Portland Trail Blazers. Teraz zespół z Oregonu, szukając oszczędności zgodził się na wymianę gracza do Nets w zamian za Andrew Nicholsona, który zostanie zwolniony z kontraktu.

Portland Trail Blazers rok temu zgodzili się wyrównać ofertę za Allena Crabbe’a, bo cenili sobie wkład zawodnika w system Terry’ego Stottsa. Jednak PTB operują na małym rynku, dlatego muszą szczególnie uważać na swoje finanse. Przy zachowaniu obecnej rotacji, w 2018 przekroczyliby najpewniej próg podatku od luksusu, przed czym zawsze mocno się bronili. Dlatego 54 milionowy 3-letni kontrakt Crabbe’a wysłali do Brooklyn Nets.

W zamian Nets oddali silnego skrzydłowego – Andrew Nicholsona. Jego umowa zostanie jednak rozłożona na kolejne lata i wkrótce zawodnik trafi na rynek wolnych agentów. Dzięki tej decyzji, Blazers zaoszczędzą około 50 milionów dolarów. Z kolei Nets przyjęli umowę Crabbe’a, ponieważ mieli wystarczająco dużo miejsca w salary-cap. Rok później zawodnik tak czy inaczej znalazł się w składzie trenera Kenny’ego Atkinsona i pomoże drużynie w walce o play-offy na wschodzie.

Crabbe, jeśli zrezygnuje z opcji, na rynek wolnych agentów trafi w 2019. W poprzednim sezonie z Blazers wychowanek Kalifornii notował na swoje konto średnio 10,7 punktu, 2,9 zbiórki trafiając 46,8 FG% oraz bardzo przyzwoite 44,4 3PT%. Był wsparciem dla Lillarda i McColluma, ale w Portland muszą patrzeć na każdy dolar z obu stron, dlatego – nie mając innego wyboru – oddali Crabbe’a dbając o swoje finanse. Stworzyli jednak wyjątek od transferu w wysokości przeszło 12 milionów dolarów. Mogą go wykorzystać na podpisanie kolejnych kontraktów.

NBA: Brandon Knight straci sezon?