Wolna niedziela, lato, może nawet urlop i brak meczów koszykówki na żywo? Jest na to jedno rozwiązanie. Przygotowaliśmy dla was subiektywną listę seriali i filmów o koszykówce, które warto obejrzeć. Każdy powinien w niej znaleźć coś dla siebie.
1. Hustle (Rzut życia) z 2022 roku [Netflix]
Hustle, bądź też „Rzut życia” w polskim tłumaczeniu, czyli koszykarska produkcja od Netflixa. W roli głównej komediowy mistrz, prywatnie wielki pasjonat koszykówki – Adam Sandler. A u jego boku Juancho Hernangómez, który przez siedem sezonów był zawodnikiem NBA w prawdziwym życiu.
Zarys fabuły: Gdy łowca talentów, któremu zazwyczaj nie dopisuje szczęście, odnajduje w Hiszpanii potencjalną supergwiazdę koszykówki, postanawia dowieść, że obaj nadają się do NBA.
Jeżeli jesteście znudzeni filmami dokumentalnymi, a chcecie za to zobaczyć ciekawie napisaną historię, to może być coś dla was. Hustle świetnie sobie radzi ze zmianą nastrojów. Z jednej strony to opowieść o walce o marzenia, udowadnianiu swojej wartości czy przełamywaniu barier, a z drugiej nie brakuje w niej dobrego humoru i koszykarskiego żargonu.
W filmie możecie obejrzeć lub usłyszeć wiele postaci dobrze wam znanych z ligi NBA. Swój aktorski talent pokazał tu między innymi Anthony Edwards, wcielający się w boiskowego rywala głównej postaci. Po premierze nie zabrakło opinii, że „Ant” nawet nie musiał grać ani udawać, ponieważ on po prostu taki jest, kiedy przychodzi do konkurowania…
2. White Men Can’t Jump (Biali nie potrafią skakać) z 1992 + remake z 2023 rokku [Prime Video albo Apple TV, Disney+]
Tu coś dla starszych fanów. „Biali nie potrafią skakać” to kolejna fabularna propozycja, która przedstawia międzyrasową przyjaźń, wspólną miłość do koszykówki i uliczny styl. W wielkim skrócie: dwóch przyjaciół postanawia zarobić pieniądze na turniejach koszykówki. Obaj w pewien sposób oszukują rywali. Bo przecież biali z uczelni nie potrafią tak wysoko skakać, co nie? Film świetnie radzi sobie z popularnym w latach dziewięćdziesiątych stereotypem.
Amerykański film w reżyserii Rona Sheltona otrzymał w 1993 roku nominację MTV za najlepszy duet dla Wesleya Snipesa i Woody’ego Harrelsona. Film otrzymał remake w 2023 roku z amerykańskim raperem w jednej z dwóch głównych ról – Jackiem Harlowem. Można go obejrzeć na Disney+. My jednak na początek polecamy oryginał, który niestety jest dostępny tylko na zasadach VOD (wideo na żądanie) na Prime Video czy Apple TV, za drobną opłatą w wysokości 9,99 zł.
3. Starting 5 (Pierwsza piątka) 2024-2025 [Netflix]
Drugi tytuł od Netflixa w dzisiejszym zestawieniu, ale tym razem w postaci serialu. Myślę, że tytuł może być wam dobrze znany, nawet jeżeli nie mieliście jeszcze okazji, żeby go samemu obejrzeć. Wyszły już dwa sezony. Pierwszy ma 10, a drugi 8 odcinków. W ramach akcji wchodzimy za kulisy rozgrywek NBA.
Pierwszy sezon to kampania NBA 2023/24 i losy następujących gwiazd ligi: Jimmy Butler, Anthony Edwards, LeBron James, Domantas Sabonis i Jayson Tatum. Drugi sezon „Starting 5” śledzi natomiast sezon 2024/25, w tym play-offy i pamiętne Finały pomiędzy Thunder a Pacers, a jego bohaterami są Shai Gilgeous-Alexander, Tyrese Haliburton, Kevin Durant, Jaylen Brown i James Harden.
Odcinki są tak skonstruowane, że warto nawet obejrzeć je wyrywkowo, patrząc wcześniej na podane w serwisie opisy. Nie musicie zarywać całego dnia i oglądać serialu ciągiem, żeby było warto. „Pierwsza piątka” zyskała sporą popularność, a drugi sezon wypadł jeszcze lepiej. Tutaj główną rolę odgrywa dobór zawodników.
4. GOAT (Wielka mała koza) z 2026 roku [HBO, Prime Video, Canal+ VOD, Polsat Box Go czy Player]
Pierwsza animacja na liście. W sam raz do obejrzenia z dziećmi, ale też jeżeli lubicie ten motyw. Świeży tytuł z tego roku, dostępny już w streamingu na HBO. Tytułowa koza jest bohaterem historii typowego underdoga w świecie silnej i agresywnej koszykówki, co odzwierciedlają zwierzęta, jak np. pantera. Jednym z producentów filmu jest Stephen Curry, co już w ogóle jest symboliczne. Na pewno był inspiracją, bowiem brzmi to jak historia o nim: mniejszy i słabszy fizycznie zawodnik musi znaleźć swój sposób, żeby się przebić.
Sam tytuł oczywiście jest podwójną grą słów: GOAT = goat, czyli koza, ale równocześnie sportowe Greatest of All Time. Film bardzo świadomie bawi się językiem i mitologią amerykańskiego sportu.
Za animację odpowiada studio Sony, które wyprodukowało animacje Spider-Mana z Milesem Moralesem. Oni naprawdę to potrafią. Fabularnie nie ma tu nic, co was zaskoczy. To po prostu przyjemnie napisana historia, ale efekty wizualne i dynamika akcji już robią robotę dla oka widza. Co ciekawe, w polskim dubbingu głos Stephena Curry’ego zastępuje Marcin Gortat.
5. Stephen Curry: Na straconej pozycji (2023 rok) [Apple TV]
Jak już poruszyliśmy wątek koszykarza Golden State Warriors, to czemu miałby on nie zamknąć dzisiejszej listy? Mieliśmy film ze stworzoną na jego potrzeby fabułą, był też serial czy animacja, więc pora na biografię, film dokumentalny.
Zarys fabuły: Niezwykła historia dojrzewania Stephena Curry’ego – jednego z najbardziej wpływowych, dynamicznych i zaskakujących zawodników w historii koszykówki oraz drogi, jaką przeszedł od drobnego gracza uniwersyteckiego do czterokrotnego mistrza NBA.
Curry’ego w NBA znają wszyscy, ale jaki był w czasach studenckich i przez co musiał przejść? Ta strona była dotąd niedopowiedziana, a powyższy film właśnie o tym w głównej mierze opowiada, skupiając się na drodze, a nie celu, jakim było NBA.
Dużo miejsca zajmuje jego okres w Davidson College. Pokazane są początki współpracy z trenerem Bobem McKillopem, rozwój Curry’ego i przede wszystkim słynny turniej NCAA w 2008 roku, kiedy Davidson sensacyjnie dotarło do Elite Eight.
Pojawiają się m.in. Kevin Durant, Reggie Miller, Draymond Green, Dell Curry, Sonya Curry i Ayesha Curry, ale kluczową postacią obok Stepha jest właśnie McKillop. Reżyserem jest Peter Nicks, a jednym z producentów Ryan Coogler, twórca m.in. Creeda i „Czarnej Pantery” Marvela.
- Dajcie znać, jeżeli spodobały wam się nasze propozycje i jakie klimaty kina lubicie. Za tydzień przygotujemy kolejną porcję.










