W trakcie wielu lat mierzył się z absolutnie najlepszymi. Był jednak na tyle pewny siebie, że nigdy nie wychodził na parkiet mając przed kimś konkretne obawy. W rozmowie ze Stephenem Currym przyznał mimo wszystko, że była jedna postać budzącą w nim coś w rodzaju strachu. 


Nie było to jednak na parkietach NBA. Michael Jordan spotkał się ze Stephenem Currym przy okazji jednego z turniejów golfowych. Rozmowa między koszykarzami ujrzała w końcu światło dzienne, lecz zdecydowana większość wątków dotyczyła golfa, bowiem to pasja, którą były koszykarz Chicago Bulls oraz obecna gwiazda Golden State Warriors dzielą. 

Nie było w NBA postaci, która sprawiała, że Michael Jordan pocił się z nerwów. Każdemu był w stanie stawić czoła i nie bał się wyzwania. Jednak, gdy jego sportowa przygoda przeniosła się na pola golfowe, znalazł się jeden, który był w stanie wzbudzić w Jordanie emocje, jakich ten nie znał. – Nie bałem się nigdy nikogo, poza… Ianem Poulterem – przyznał MJ. 

Zazwyczaj oglądałem jego grę non-stop – kontynuuje. – Ale kiedy mnie widzi zaraz po tym, gdy wykonał dobre uderzenie, to zaczyna podchodzić [z charakterystycznym grymasem] a ja… “Człowieku, nic Ci nie zrobiłem, lubię Cię i wspieram”. Teraz trzymam się od niego z daleka i już go nie oglądam tak często – dodaje. Poulter jest znany z tego, że po dobrych zagraniach w nienaturalny sposób wykrzywia swoją twarz. 

Jednak według Buzza Petersona, obecnie asystenta generalnego menadżera Charlotte Hornets, MJ obawiał się jeszcze jednej postaci, mianowicie Lawrence’a Taylora – byłego gracza futbolu amerykańskiego, zwłaszcza gdy ten wychodził na parkiet do koszykówki i stawał naprzeciw MJ-a. Taylor był niezwykle uzdolniony fizycznie i sprawiał wrażenie gościa, który ma ochotę złamać cię w pół. 

Zapraszamy na kolejny Podcast PROBASKET Live już we wtorek 19 października o godz. 21:00 na YouTubeWIELKA ZAPOWIEDŹ SEZONU NBA„.

  • Jaka będzie kolejność Wschodu, a jak Zachodu po sezonie zasadniczym?
  • Które drużyny walczyć będą o mistrzostwo? Kto awansuje do play-offów, a kto się do nich nie załapie?
  • Kto może zdobyć tytuł MVP oraz inne nagrody indywidualne?
  • Co dalej z Kyrie Irvingiem i Benem Simmonsem?

Zapraszamy na Podcast PROBASKET Live już we wtorek 19 października o godz. 21:00 na YouTube

W nocy, po zakończeniu nagrania video na żywo, pobieramy z YT wersję audio i zamieszczamy w formie Podcastu – do odsłuchania na poniższych platformach:

  1. SoundCloud
  2. YouTube (wersja video – na żywo lub z odtworzenia)
  3. iTunes
  4. Spotify
  5. Podcasty Google






3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here