Czas, odkąd dyskutujemy o nowym trenerze Los Angeles Lakers, trzeba liczyć już w miesiącach. Jak podaje jednak niezawodny Adrian Wojnarowski, jesteśmy już bardzo blisko rozwiązania tej zagadki. Według jego doniesień, Tyronn Lue podpisze kontrakt z LAL w najbliższych dniach, a Monty Williams przeniesie się do Phoenix Suns.


Niespełna tydzień temu pisałem o zamieszaniu i prawdopodobnych kandydatach na stanowisko Los Angeles Lakers. W grze byli wtedy były szkoleniowiec Cleveland Cavaliers Tyronn Lue, aktualny asystent Bretta Browna w Sixers Monty Williams i asystent Erika Spoelstry Juwan Howard.

NBA: kto do Lakers, Suns i Cavs? Trenerska karuzela trwa

Jak się jednak okazuje, sprawy ruszyły z kopyta i już wkrótce nowy trener podpisze kontrakt.

Powtórzyć sukces z Cleveland

Według najnowszych doniesień Adriana Wojnarowskiego, najlepiej poinformowanego reportera w NBA, Lakers mają przedstawić ofertę kontraktu Tyronnowi Lue w ciągu najbliższych dni.

Według tych rewelacji, zespół z Los Angeles nie rozpatruje już innych kandydatur. Według Ramony Shelburne, reporterki ESPN zajmującej się przede wszystkim LAL, Lue był od początku faworytem w wyścigu o posadę szkoleniowca. Przesądziły jego schematy taktyczne, oraz bardzo bliskie relacje z LeBronem Jamesem. To właśnie Tyronn poprowadził Cavs do tytułu w 2016 roku.

Williams w Arizonie

Wojnarowski również zdradził, co zrobi Monty Williams. Trener, którego u siebie chciało niemal pół ligi, postanowił związać się z Phoenix Suns.

Ponieważ Philadelphia 76ers ciągle gra w play-offach, Williams pozostanie w mieście braterskiej miłości do końca sezonu. Po tym, przeniesie się on do stolicy Arizony. Według Shamsa Charanii, insidera the Athletic, Monty podpisze 5-letni kontrakt.

Suns ledwie 10 dni temu zwolnili Igora Kokoskova ze stanowiska pierwszego trenera.

NBA: Suns zwolnili trenera!

W grze był Monty Williams i dwójka asystentów Portland Trail Blazers:  Nate Tibbetts i David Vaterpool. Wiadomo jednak było, że pierwszeństwo ma asystent Sixers. Teraz okazuje się, że Williams dogaduje ostatnie szczegóły przed podpisaniem umowy z jedną z najgorszych drużyn w lidze.

Boylen na dłużej w Chicago

Wyjaśniła się również sprawa trenera Chicago Bulls. Jak się okazuje, Jim Boylen zgodził się przedłużyć umowę z klubem i podpisać kilkuletni kontrakt. Według doniesień, Boylen jest doświadczonym nauczycielem, którego aktualnie potrzebuje młoda drużyna Byków. Zarządcy organizacji z Wietrznego Miasta byli pod wrażeniem tego, jak dobre relacje zdołał zbudować ze swoimi zawodnikami Boylen.

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

Nowa promocja w oficjalnym sklepie Nike – tylko do poniedziałku!


Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jehowy
Jehowy
3 maja 2019 21:49

Tyn se rządzi jak chce. Brawo lbj jak się dają dymać, to korzystać trzeba.

mike
mike
4 maja 2019 00:52

Czyli bron manager trener i na samym końcu zawodnik

Forto
Forto
4 maja 2019 09:23
Odpowiedz  mike

Czyli LBJ tym razem rozwali LA? Tylko jeden tytuł im wygra i ledwie parę finałów da? A było tak dobrze…
Davis do Lakers.

Non phixon
Non phixon
4 maja 2019 16:48
Odpowiedz  Forto

Jaki tytuł dla LAL.Nie ma takiej opcji póki mają lebrona

adek
adek
4 maja 2019 09:46

Powinni zmienić nazwę drużyny na los Angeles Cavaliers.

Cytadela
Cytadela
4 maja 2019 11:12

To jest dobre , bardzo smaczne – przesądziły jego schematy taktyczne-
Jego schematy taktyczne w Kawalerzystach : Bronek w swoim primie , Irving i Love, i coś na zasadzie – chłopaki gramy swoje.
Trzeba przyznać,że raz wypaliło zdobyli mistrza, teraz Lue będzie się na tym woził tak długo ja Bronek będzie grał w kosza.

Zdzichu Najmrocki
Zdzichu Najmrocki
4 maja 2019 17:46

I tak to nic nie zmieni w tej drużynie. Popatrzcie na występy byłych partnerów LJ Hilla i Hodsa ostatniej nocy. Karma is a Bitch Lebron

Erwin
Erwin
5 maja 2019 01:03

Pare nicków z polskiego forum wie jak było, jak jest i jak będzie:D Mitomani i fantaści wyroczniami w globalnym biznesie 🙂 Wznieście sie na wyżyny i uznajcie że to tylko Wasza opinia a nie fakty 🙂 W wartościowej dyskusji jest cenne cokolwiek co jest oparte na faktach a nie tylko zgadywaniu. Dziękuję 🙂