Cały czas trwają intensywne prace związane z przygotowaniami do rozpoczęcia zupełnie nowego projektu NBA. Komisarz Adam Silver chce podbić Stary Kontynent i wiele wskazuje na to, że nie będzie brał jeńców. W przekroju kolejnych dwóch/trzech miesięcy, liga przedstawi 12 europejskich miast, które będą częścią NBA Europe.
NBA jest na dobrej drodze do stworzenia nowej ligi w Europie. W ciągu najbliższych 60–90 dni liga planuje ogłosić zwycięzców przetargów na 12 stałych klubów, które będą jej częścią. Drużyny mają powstać w następujących miastach:
- Rzym
- Mediolan
- Londyn
- Manchester
- Paryż
- Lyon
- Madryt
- Barcelona
- Berlin
- Monachium
- Ateny
- Stambuł
Projekt nadzoruje zastępca komisarza NBA, Mark Tatum, który potwierdził, że wszystko idzie zgodnie z planem i liga ma wystartować w październiku 2027 roku. – Działamy w bardzo, bardzo szybkim tempie – powiedział Tatum. – Wybierzemy odpowiednich partnerów w odpowiednich miastach i poświęcimy tyle czasu, ile trzeba, aby podjąć właściwe decyzje. Rozmawiamy nie tylko z istniejącymi klubami koszykarskimi, ale także z klubami piłkarskimi, które nie mają sekcji koszykówki, oraz z inwestorami i innymi podmiotami zainteresowanymi wejściem w ten projekt – dodał.
Tatum wspomniał również, że w przyszłości europejskie zespoły mogłyby rozgrywać mecze przedsezonowe przeciwko drużynom NBA. Docelowo możliwe jest także połączenie rozgrywek i wspólna rywalizacja w turnieju NBA Cup.
Liga pracuje również nad umowami z platformami streamingowymi odpowiedzialnymi za transmisje. – Zainteresowanie dystrybucją tych meczów – nie tylko w Europie, ale globalnie – jest ogromne – podkreślił Tatum. – Nie mamy wątpliwości, że wzbudzi to globalne zainteresowanie, dlatego partnerzy medialni są bardzo chętni do pokazywania tych rozgrywek – kończy.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!









