Podczas wizyty w studiu programu „First Take” telewizji ESPN, Kevin Durant opowiadał m.in. o kulisach swojej decyzji dotyczącej zmiany otoczenia. Wiele osób sugerowało, że jednym z czynników były niejasne relacje m.in. z Draymonem Greene. KD postanowił się więc do tego odnieść.


W koszulce Brooklyn Nets zobaczymy go dopiero za rok. Kevin Durant nie chce niczego przyspieszać i wie, że ewentualny powrót w tym sezonie jest praktycznie niemożliwy. Dla ekipy to inwestycja w przyszłość, więc o przyszłość muszą się odpowiednio zatroszczyć. Kolejne miesiące zawodnik spędzi na powrocie do pełni zdrowia i odbudowania siły swojego ciała i organizmu. Kluczem jest odpowiednie przygotowanie do rozgrywek 2020/2021, w których KD ma połączyć siły z Kyrie Irvingiem.

Podczas rozmowy z ekspertami ESPN, KD na chwilę wrócił jednak do wydarzeń z poprzedniego sezonu i wyjaśnił powody opuszczenia Golden State Warriors. – Po prostu czułem, że potrzebuję zmiany – tłumaczy KD. – Czułem, że dla tej grupy to po prostu koniec drogi. Shaun Livingston był gotowy na emeryturę, Andre Iguodala był coraz starszy. Nasze kontrakty coraz mocniej obciążały zespół, więc to był czas, by pójść własną drogą – dodaje.

KD przyznał również, że jego konfrontacja z Draymondem Greenem stała się większą historią niż powinna. To, że media ją rozdmuchały do tego stopnia, także miało wpływ na utwierdzenie zawodnika w przekonaniu, że jego czas z Warriors po prostu dobiega końca. – Szkoda, że to się wydarzyło. Mogliśmy tego uniknąć, bo pojawiło się praktycznie znikąd. Narracja stworzona przez media zrodziła wiele nonsensu, którego mogliśmy uniknąć. Cały czas analizowali moją dyspozycję – mówi dalej KD.

Rozmawialiśmy o tym z Draymondem. Wie, że wtedy przesadził. Wszyscy wokół starali się nas poróżnić. Koniec końców dogadaliśmy się ze sobą. […] Na pewno nasza konfrontacja miała jakiś wpływ na moją decyzję. Gdy kolega z drużyny mówi do Ciebie w ten sposób, siłą rzeczy siedzi to w twojej głowie – kończy KD. Sam Green przyznał, że powinien się w tamtym momencie zachować inaczej. Gwiazdy GSW podkreślają mimo wszystko, że nie mają Durantowi za złe jego decyzji.

NBA: Liga podjęła decyzję w sprawie Embiida i Townsa



Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pacers
Pacers
1 listopada 2019 17:46

Po cholerę się tlumaczy.Odszedł z GSW i tyle jego sprawa.Nikt nikomu życia nie będzie układał. Chyba Kevin wie co jest dla niego najlepsze. A czy mu się w przyszłości to opłaci?????Czas pokaże.Zawsze ludzie będą komentować co by nie zrobił.Ja go cenię za to,że wypełnił kontrakt z OKC do końca,za to że przeszedł do Warriors już nie ,ale to jego sprawa.

Johnny Holland
Johnny Holland
1 listopada 2019 23:06
Odpowiedz  Pacers

Przecież tysiąc reporterów tysiąc razy zadają mu to samo pytanie to co ma odpowiedzieć – no comment jak Westbrook?

Pacers
Pacers
2 listopada 2019 11:44
Odpowiedz  Johnny Holland

No comment krótko i na temat.po co się produkować