New York Knicks przygotowują się do obrony tytułu. To nie udało się w NBA nikomu od czasu Golden Stae Warriors w 2018 roku. Teraz wszyscy w lidze będą chcieli dokopać Knicks zgodnie z zasadą „bij mistrza”. Jak jednak mówi Josh Hart, nowojorski zespół będzie miał w nadchodzących rozgrywkach inne podejście. Knicks nie zamierzają przyjmować takiej postawy, że to na nich będzie polowanie. Wręcz przeciwnie – to oni wciąż chcą polować.
Już tylko nieco ponad miesiąc został do pierwszego meczu New York Knicks w nowym sezonie. Mistrzowie na otwarcie zagrają z Philadlephia 76ers, a więc sprawdzą jak w nowych barwach radzi sobie LeBron James. Zanim jednak sędzia podrzuci w tym meczu piłkę do góry po raz pierwszy, to Knicks odbiorą swoje mistrzowskie pierścienie. Zacznie się wtedy ich próba obrony tytułu. W ostatnich latach żaden mistrz nie był w stanie powtórzyć wyczynu i wejść na szczyt drugi rok z rzędu. Od 2019 roku zawsze jakiś nowy polujący zdobywał mistrzostwo.
Czy to może być problem dla New York Knicks? Można by przypuszczać, że rzeczywiście teraz każdy będzie miał ekstra motywację na spotkanie z mistrzami. Najlepsze drużyny będą dodatkowo chciały strącić Knicks z tronu. Ale w Nowym Jorku mają inne podejście. Jasny sygnał dla reszty ligi wysłał Josh Hart, czyli jeden z najważniejszych członków mistrzowskiego zespołu NYK.
– Nie uważam, żebyśmy byli brani przez innych za cel, ponieważ nikt nie typuje nas do ponownego zdobycia mistrzostwa. Użyjemy tego jako paliwa. Wciąż to my będziemy polować. Nie jesteśmy zadowoleni z tylko jednego tytułu – oznajmił Hart w studiu ESPN podczas transmisji z US Open.
Takie przekonanie może w przyszłym sezonie rzeczywiście pomóc Knicks, którzy tego lata utrzymali większość mistrzowskiej drużyny. W nadchodzących rozgrywkach znów będą więc jednymi z faworytów, choć w tej chwili wiele osób wyżej stawia szanse takich drużyn jak San Antonio Spurs czy Oklahoma City Thunder. Może więc to i lepiej dla Knicks? Hart zauważa, że dzięki temu jego drużyna będzie miała dodatkową motywację.
Przykłady wielu ekip z ostatnich lat pokazują, że utrzymać właściwy mindset w trakcie obrony tytułu nie jest łatwo. Wiele drużyn po zdobyciu mistrzostwa zaspokaja swój głód sukcesu i potem nie ma w sobie tej ekstra motywacji. Hart jako ten, który od wielu lat spaja szatnię Knicks, chce temu zawczasu zapobiec.










