NBA: Historyczny konkurs wsadów Cartera miał wyglądać inaczej?

2
2305

Niekwestionowany numer jeden w opinii wielu kibiców koszykówki na całym świecie. Vince Carter w 2000 roku pozamiatał konkurencję i dał kibicom prawdziwe show. Z wypiekami na twarzy wspominamy jego podniebne wyczyny. Teraz jednak przyznaje, że założenie było inne. 


Vince Carter zakończył już swoją karierę. Zawodnikowi nie było dane dokończyć finalnego sezonu przez epidemię koronawirusa. Atlanta Hawks nie została zaproszona do Orlando, a to oznaczało, że dla Vince’a nie ma już więcej szans. W ostatniej rozmowie z Ernie Johnsonem Carter wspominał swoją koszykarską przygodę i nawiązał do konkursu wsadów z 2000 roku. Okazuje się, że przed rozpoczęciem miał zestaw zupełnie innych wsadów.

By zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo, zrezygnował z próby, którą miał być wsad 180 stopni bez rozbiegu, po wykonaniu zaledwie jednego kroku. Brzmi niewiarygodnie i Carter najwyraźniej obawiał się, że mu nie wyjdzie. – Nie czułem się dobrze z tym wsadem, więc go wyrzuciłem. Po prostu brakowało w nim elementu “wow” – twierdzi Carter, ale czy na pewno? – Wielu ludzi było zdumionych koncepcją, ale według mnie było z nią coś nie tak – dodaje.

Wsady, które zaplanowałem pierwotnie mogłyby mi nie dać zwycięstwa. Wywaliłem te, których nie byłem pewny i przywróciłem wsady, które robiłem wcześniej i które na pewno miały w sobie efekt “wow” – przyznaje. Już wcześniej przyznał, że wiele z tego było improwizacją. Chcielibyśmy jednak oglądać taką improwizację w każdym kolejnym konkursie wsadów. Aaron Gordon i Zach LaVine z 2016 roku byli blisko.

NBA: Lista zawodników, którzy nie zagrają w Orlando



Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
icenumerocinq
icenumerocinq
7 lipca 2020 15:22

Ten pierwszy windmill 360 pozamiatał. Ten wsad to wizytówka Cartera, siła, akrobatyka, wyskok i gracja. Jedyne co w tym konkursie mi się nie spodobało to ten ostatni przekroczony wsad dwiema rękami z linki osobistych. Bezpieczny i w gruncie rzeczy nieudany. Ale wcześniejsze wyjaśniły wszystko. Choć jakby sędziowie chcieli to mogłaby być dogrywka w serii finałowej.

Maxxxx
Maxxxx
7 lipca 2020 15:40

A ja nie mogę zapomnieć 2-krotnego okradzenia Gordona ze zwycięstwa w tym konkursie. Szczególnie w tym ostatnim. I właśnie za to do końca życia będę pamiętał D Wadeowi jaki z niego @#%^$#%@. Stracił w moich oczach strasznie! NIE WYBACZĘ MU TEGO :>