Z powodu epidemii koronawirusa, liga musi znaleźć nowe rozwiązanie dla sezonu 2019/2020. Nie wiemy jeszcze, jakie zostaną podjęte decyzje, ale jeden z pomysłów sugeruje całkowite pozbycie się podziału na konferencje, co miałoby sens, skoro drużyny zostałyby zamknięte w bańce. 


Pozbycie się tego podziału otworzyłoby zupełnie nowy rozdział w historii NBA. W finale ligi mogłyby się spotkać drużyny nie tylko z tej samej dywizji, nawet z tego samego miasta. Marzenia o takiej rywalizacji snuje Jerry West – legenda Los Angeles Lakers. Dostrzega on bowiem ogromny potencjał w finałowym starciu pomiędzy Lakers i Clippers. W rozgrywkach 2019/2020 to bez wątpienia drużyny z największym potencjałem na walkę o mistrzostwo, obok Milwaukee Bucks.

– Dla mnie to byłaby najlepsza rywalizacja – mówi otwarcie Jerry West. – W Los Angeles jest mnóstwo kibiców Lakers. Zespół zbudował to wszystko odnosząc wielkie sukcesy, a teraz mają w składzie dwóch wielkich graczy. Myślę, że takie starcie byłoby czymś niesamowitym – dodaje. Finałowe derby byłyby możliwe, gdyby zarząd NBA na kolejnym spotkaniu przegłosował pomysł o zorganizowaniu play-offów systemem 1-16, czyli bez uwzględnienia konferencji, a z uwzględnieniem osiągniętych przez drużyny bilansów.

Nie wiem, czy historia sportu pamięta wiele takich momentów, w których dwie drużyny z tego samego miasta walczą o mistrzostwo, zwłaszcza w NBA – kontynuuje West. – Mielibyśmy zatem do czynienia z czymś doprawdy wyjątkowym – dodaje. West obecnie pracuje jako doradca zarządu Clippers. Jest zatem silnie powiązany z obiema ekipami. Jeszcze jako generalny menadżer Lakers poprowadził ekipę do sześciu mistrzostw i przez wielu jest uznawany za jednego z najlepszych architektów w historii ligi.

Przy okazji 82-latek zasugerował, że zespoły powinni rozegrać jeszcze dziewięć lub dziesięć meczów sezonu regularnego, by dobić do 72 spotkań, ponieważ takie rozwiązanie da szansę tym, którzy nadal o play-offy walczą, a są obecnie poza ósemką własnych konferencji. Jest także zwolennikiem zorganizowania dwóch “baniek” – w Las Vegas i Orlando. Niemniej ostatnie doniesienia wskazują na to, że liga skupi się wyłącznie na drugim kierunku.

NBA: Gwiazda Cetlics dostanie maksymalny kontrakt?


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
icenumerocinq
icenumerocinq
31 maja 2020 15:44

Nie mam nic przeciwko półfinałom rozstawianym wg tabeli ogólniej top30, nie dzielonej na konferencje. Ale pod warunkiem rozgrywania w sezonie regularnym tyle samo meczy z drużynami ze swojej konferencji jak i drużynami przeciwnej konferencji. Obecnie wiadomo jak to jest. 2 mecze z drużynami przeciwnej konferencji, 3 tej samej, 4 tej samej dywizji. Będzie niesprawiedliwe pozostawić taki format a w półfinałach rozstawiać wg ogólnej tabeli.