LeBron James znów będzie wolnym agentem i po 1 lipca zdecyduje w jakim klubie zagra. Większość ekspertów uważa, że odejdzie z Cleveland i stworzy nowy „super team”, tak jak to zrobił przed laty w Miami. Co trzeba wiedzieć przed kolejną „The Decision” LeBrona Jamesa?

Najważniejsze fakty:

  • W piątek 29 czerwca mijał termin, kiedy LeBron musiał zdecydować czy wejdzie na rynek wolnych agentów, czy jego umowa z Cavs zostanie przedłużona o kolejny rok za kwotę 35,6 mln dolarów. Decyzja zapadła – LeBron wchodzi na rynek Free Agents.
  • Cavs wciąż mogą zaproponować LeBronowi umowę na 5 lat za 209 milionów dolarów.
  • Inne kluby mogą zaoferować LeBronowi kontrakt na 4 lata za 150 milionów dolarów.
  • LeBron grał w ośmiu ostatnich finałach NBA. Jest czterokrotnym MVP ligi, trzy razy zdobył mistrzostwo i trzy razy był MVP finałów. 14 razy grał w Meczu Gwiazd i trzy razy był tam MVP. 12 razy był wybierany do pierwszej piątki NBA, a pięć razy do piątki najlepszych obrońców. Jego przejście do jakiegokolwiek klubu zmienia układ sił w całej NBA.
  • O sytuacji LeBrona Jamesa mówiliśmy w ostatnim Podcaście PROBASKET.

Warto pamiętać, że…

  • Trzy drużyny mają wystarczająco dużo miejsca w salary cap (budżecie na płace), aby podpisać wieloletnią umowę z LeBronem. Są to oczywiście Cleveland Cavaliers, ale też Philadelphia 76ers oraz Los Angeles Lakers (nie mówimy o takich ekipach jak Atlanta Hawks – chodzi o „cień szansy”, że LBJ ich wybierze).
  • Inne kluby będą musiały się nagimnastykować, aby zrobić miejsce w salary cap. Będą zapewne musiały dokonać kilku transferów. Chociaż jest jedna ekipa, która ma miejsce w salary cap, szalonego właściciela 🙂 ale o niej na samym końcu.
  • Syn LeBrona ma uczęszczać do szkoły z jednym z najlepszych programów koszykarskich. Szkoła ta znajduje się w Los Angeles. Dzięki tej informacji plotka o przejściu LBJ’a do Lakers nabrała tempa.
  • Przeprowadzka na Zachód może nie być taka łatwa. Łatwiej będzie wygrać Konferencję Wschodnią, a potem zobaczyć z kim przyjdzie grać w wielkim finale.
  • Reggie Miller, jak i wielu innych ekspertów mówi wprost „nie wiem co zrobi LeBron i myślę, że on sam jeszcze nie wie co zrobi„. A to daje ogromne możliwości, jeśli chodzi o spekulacje.
  • LeBron mógłby chcieć stworzyć „super team” z Kawhi Leonardem, ale Spurs po pierwsze nie oddadzą go do drużyny na Zachodzie, a po drugie straty tzn. koszt jaki przyjdzie np. Sixers zapłacić, może okazać się zbyt duży. Może się okazać, że poza LeBronem i Leonardem nie byłoby w takim zespole wartościowych graczy.

Najpierw Cleveland?

  • LeBron James jest lojalny wobec Cleveland. Co prawda już raz przeniósł swoje talenty do Miami, ale wrócił i zdobył dla Cavs upragnione mistrzostwo NBA.
  • Już dawno krążyła plotka, że LeBron kontaktował się z kilkoma zawodnikami, z którymi chciałby grać w przyszłym sezonie, ale podobno jako pierwsze miejsce, gdzie mogliby razem walczyć o mistrzostwo, wskazywał Cavaliers.
  • Cavs mają skład, który pozwolił im na wygranie Wschodu, ale nie oszukujmy się, olbrzymia w tym zasługa samego LeBrona. Z uwagi na wysokie kontrakty niektórych graczy, bardzo trudno będzie im dokonać kolejnych transferów i pozyskać wartościowych zawodników.
  • Po decyzji LeBrona o wejściu na rynek „Free Agents” nadal możliwy jest scenariusz, że LBJ zostanie w Cavs. Nie podpisze jednak wtedy umowy 1+1, bo zarobiłby mniej, niż miał to teraz zagwarantowane (zrezygnował z tego, żeby zostać wolnym agentem). Jedynym rozwiązaniem jest podpisanie umowy 209 milionów za 5 lat. To wydaje się możliwe tylko jeśli w Cavs doszłoby do kolejnej rewolucji w składzie. Trudne do zrealizowania.

Jeśli nie Cavs, to może Lakers?

  • Gra w Los Angeles to przeprowadzka do wielkiej metropolii – miasta showbiznesu. Okazja do jeszcze większego rozwoju kariery poza koszykarskiej.
  • Syn LeBrona ma chodzić do szkoły w LA.
  • Lakers mają miejsce w salary cap, ale…
  • Musieliby oddać kilku młodych graczy, których niedawno pozyskali i mówili, że będą wokół nich budować nowych Lakers.
  • LeBron musiałby się zmierzyć z legendami Lakers. Nie tylko zarządzającym klubem Magikiem Johnsonem, ale też legendą Kobe Bryanta, którego kibice wciąż kochają i wspominają.
  • LeBron chciałby podobno, aby razem z nim do Lakers dołączył Paul George. Ten jednak się waha. Podobno dobrze dogaduje się z Russellem Westbrookiem i poważnie rozważa podpisanie umowy z Oklahoma City Thunder.

Houston Rockets są silnym kandydatem na pozyskanie LeBrona, ale…

  • Chris Paul już rekrutuje LeBrona. CP3 chce jednak maksymalny kontrakt dla siebie. To moze utrudnić podpisanie LeBrona.
  • Rockets mają kilka wysokich kontraktów i trudno im będzie się ich pozbyć.
  • LeBron lubi się z Chrisem Paulem, ale ma też świadomość, że CP3 jeszcze nic nie wygrał, a poza tym często w najważniejszych momentach był kontuzjowany. To może zaważyć o decyzji LeBrona, aby nie przechodzić do Rockets.
  • Podobno… podobno zarówno LBJ, jak i jego rodzina, nie lubią Houston jako miasta i przeprowadzka tam byłaby dla nich bardzo trudna.

A może Sixers?

Celtics będą walczyć o LeBrona, bo…

  • Danny Ainge nie odpuści takiej okazji. Co prawda będzie musiał oddać kilku swoich młodych, utalentowanych zawodników, ale w drużynie wciąż pozostaliby gracze na tyle dobrzy, że Celtics walczyliby o mistrzostwo na Wschodzie.
  • Za sukcesem każdej drużyny stoi silna organizacja – to jest ogromna przewaga Celtics nad innymi zespołami. Nie chodzi tylko o głównego trenera i jego sztab szkoleniowy, ale każdą płaszczyznę funkcjonowania klubu – organizację, marketing itd.
  • LeBron jest pod wrażeniem gry Jaysona Tatuma. Niektórzy uważają, że wskazał go jako swojego następcę w NBA.

O przejściu LeBrona do Spurs też było głośno

Nie można wykluczyć powrotu do Miami, bo…

  • Pat Riley, tak jak Danny Ainge, nie przepuści takiej szansy.
  • LeBron zna Miami (miasto, klub, trenera, drużynę) i dobrze wspomina grę w Heat.
  • Na Florydzie są niższe podatki. Wbrew pozorom to też ma znaczenie i do życia w Miami łatwiej jest przekonać inne gwiazdy NBA.

W Nowym Jorku marzą o LeBronie

  • A kto nie marzy? Piszemy o Knicks tylko dlatego, że Nowy Jork to jednak Nowy Jork 🙂 wielka metropolia, centrum świata, gdzie można rozwijać biznes i budować swoją markę.
  • LeBron zna trenera Fizdale’a, bo kiedy grał w Miami, nowy trener Knicks był tam asystentem. LBJ bardzo go szanuje.
  • Szacunek do trenera to może być jednak za mało. Knicks zarządza właściciel, który nie potrafi tego robić. Nawet Philowi Jacksonowi nie udało się zrobić z Knicks nic dobrego.
  • Kristaps Porzingis, który ma wszystkie atuty, aby za kilka lat być wielką gwiazdą NBA, wróci po kontuzji i będzie potrzebował czasu na dojście do formy. LeBron tego czasu nie ma. Jego nowa drużyna ma się bić o mistrzostwo NBA już teraz.
  • Knicks nie mają w składzie graczy, którzy nawet po przyjściu LeBrona i innej gwiazdy, mogliby im pomóc wygrać Wschód, a co dopiero mistrzostwo.

Na koniec bomba… 

  • A co jeśli LeBron James przeniesie swoje talenty do Dallas? Dogada się z ekscentrycznym, czasem niepoważnym Markiem Cubanem i podpisze umowę z Mavericks?
  • LBJ bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat rewelacyjnego Dennisa Smitha.
  • W Mavs będzie grał największy talent europejskiej koszykówki – Luka Doncić.
  • Mavs mają za chwilę pozyskać DeAndre Jordana.
  • Mavs mają dużo miejsca w Salary Cap i mogliby poza LeBronem podpisać inną gwiazdę NBA.
  • Pomysł z Mavs powstał w głowie autora, ale to nie znaczy, że na pewno się nie wydarzy 🙂

W którym klubie zagra LeBron James w przyszłym sezonie?

View Results

Loading ... Loading ...

Podcast PROBASKET 013 – Co zrobi LeBron? Kto zagrozi Warriors? Czekamy na wielkie transfery w NBA!





Poprzedni artykułNBA: Crawford powalczy o pierścień?
Następny artykułNBA: Pacers polują na gracza o dużym potencjale!
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.

25 KOMENTARZE

  1. szoku nie przeżyje jak zakotwiczy w Bostonie. Trio KI, Bron i Hayward mogłoby dać sukces. Oczywiście trzeba byłoby pozbyć się 2-3 młodych (na pewno Smarta) ale Ainge już raz zrobił rewolucję, pozbył się m in. Thomasa a zespół i tak grał swoje. Na wschodzie C’s z Jamesem byliby poza zasięgiem pozostałych drużyn, a z Irvingiem Bron już raz pokonał GSW…

    • jako fan Celtics mówię stanowcze NIE!!!! dla lefloopa – a po 2 Irving nie po to uciekał z Cavs przed Bronkiem, że by teraz razem z nim grać w Celtics. Po 3 Celtowie już maja genialnego trenera więc „krul” na tej przestrzeni się nie będzie rozwijał 🙂 i po 4 zabraknie tam jego „kolesiów” stanowcze NIE!!! pana loosera tu nie potrzebujemy. Celtics Nation!!!

    • Loosera? A kto rozgonił twój ukochany Boston w finale konferencji? Powiem szczerze, nie jestem w stanie zrozumieć antyfanów Lebrona, jak można hejtować takiego zawodnika? Od czasów Jordana nie było nikogo lepszego. Jako fan Celtics nie masz nic do gadania, bo włodarze klubu zrobią, co uznają za słuszne. Skoro po dobrym sezonie 2016/17 bez skrupułów wymienili pół składu, żeby dostać Irvinga i Haywarda, to raczej nie będą mieli problemu zrobić to raz jeszcze, żeby dostać Lebrona. Gdyby tak się stało, to pewnie Boston miałby mistrzostwo w kieszeni, a ty zapomniałbyś o tym, co tu napisałeś i srał po gaciach ze szczęścia, a na Lebrona zaczął mówić KRÓL.

    • Co innego jakby przyszedł, zaczął szarogęsić się na boisku i w szatni, a i tak by g. wygrał. Właśnie tego fani celtics nie chcą, nie wiem jak zarząd 😉

    • Boston nie ma cap space i musiałby być wymiana sign-and-trade (Hayward lub Irving + ??? dla wyrównania). Inna sprawa, że Boston pod wieloma względami (organizacji, trenera, sposobu gry i potencjału „na teraz”) wydają się chyba najciekawszą opcją dla Jamesa. Myślę też, że wybór Bostonu przez niego byłby dla Golden najmniej korzystny, z uwagi właśnie na sposób gry Bostonu, który im nie leży.

    • CEltics w 2019bez Brona wręcz muszą zameldować się w finale jak będą zdrowi. W tych playoff z Irvingiem/Haywardem pewnie już by dali radę spokojnie pokonać CC skoro bez nich było 7 meczowa seria

  2. Olśniło mnie!
    Lebron podpisuje umowę z Cleveland typu sign and trade za 30 mln rocznie i idzie do Bostan wraz z Thompsonem za Haywarda i Morrisa.

    Cavs tracą Jamesa, ale zyskują gwiazdę na 3 lata i pozbywają się kontraktu Thompsona.
    Lebron ma dużo pieniędzy i godzi się na 4 letni kontrakt z Celtics za 120 mln zeby zostawić zespołowi pole do manewru. Celtics nie chcą wyrównać propozycji za Baynesa za 15 mln i przygarniają kontrakt Thompsona. Brad Stevens ma na niego pomysł.

    Wszyscy zadowoleni. Cavs dostają All – stara, który zbrata się z Love na skrzydle i pozbędą kontraktu Thompsona, a Boston przyjmuje Jamesa i są gotowi zać GSW

  3. 1.Cavs – szanse wydają się mieć ciągle najwieksze ale brak decyzji LBJa im nie pomaga i troche ogranicza pole manewru. Łatwiej było wytransferować Thompsona, Smitha lub Hilla z pickiem nr 8 niż, któregoś z nich z juz wybranym Sextonem. Jak na razie Cavs mają do zaoferowania kolegom Lebrona tylko MLE więć, żeby pozyskać kogoś wartościowego bez oddawania Sextona się nie obejdzie bo jedynie mający jakąkolwiek wartość K.Love podobno zostaje. Moje propozycje transferowe:Osman,Zizić, Clarkson za Matthewsa z Dallas, Sexton, Smith, Thompson i warunkowy pick za Williamsa i Jordana(opt in ostatni rok kontraktu)z Clippers. Efekt zespół mocniejszy na już a za rok zwalnia się ponad 40mln w salary
    Z drugiej strony bez zmiany trenera i jasnej wizji GMa mąki z tego chleba nie będzie.
    2.LAL – jesli oprócz Lebrona nie dołączy do zespołu PG13 lub Leonard to nie bedzie to miało sensu ze stricte sportowego punktu widzenia
    3.Houston – z finansowego punktu widzenia nic tu nie pasuje. upchnięcie nowych kontraktów Paula, Capelli i Lebrona jest niemożliwe a nikt nie wykazuje chęci do finansowych poswięcen. Jedyną mozliwościa pozostaje wymiana ale takiej głupoty jak przejęcie przez Cavs kontraktu Andersona nie potrafie sobie wyobrazić.
    4.Boston – tu sprawa jest jasna w grę wchodzi tylko transfer, a trudno wyobrazić sobię wspólna grę Kyriego z Lebronem .więc raczej będzie on go obejmował. Jeśli kasa miałaby się zgadzać to trade mógłby wyglądać tak: Irving, Hayward plus picki za Lebrona i Hilla(można byloby tu włączyć NYK gdzie chce trafić Irving),
    5.Sixers – tu sprawa jest prosta, Sixers są w stanie zapłacić Lebronowi ile chce, mało tego są również w stanie zaproponowac Spurs interesujący pakiet za Leonarda. (Gdyby udało sie jeszcze utrzymać Reddicka ). Tylko jak Lebron odnalazłby sie w częstszej grze bez pilki bo simmons bez piłki byłby bezproduktywny.
    6.Spurs – kto wie czy nie najlepsza opcja dla Jamesa pod warunkiem, że Kawhi zostanie. tu jestem w stanie wyobrazić sobie, że lebron obniża swoje wymagania finansowe do 20paru milionów za sezon.
    7.Miami – tak jak w przypadku houston w gre wchodzi tylko transfer tylko czy Cavs bedą chcieli przyjąć przepłacone kontrakty graczy Heat.
    8NYK – poza miastem nie maja w tejchwili za wiele do zaoferowania z punktu widzenia sportowego
    Jakikolwiek klub na wschodzie wybierze James tem stanie się pretendentem do gry w finale Philadelphia a zwłaszcza Boston oferują coś więcej. Do tej dwójki dodałbym jeszcze Bucks o których wspomina się w kontekscie lebrona. Na zachodzie Houston i San Antonio są w stanie zaoferować mu gre o mistrzostwo bo nie wydaje się, żeby magic Johnson już teraz zbudował drużynę do walki o tytuł a LeBronowi zaczyna sie spieszyć. Na miejscu Lebrona wybrabym magie Popa lub został do końca kariery w Cleveland. Co zrobi Lebron moim zdaniem wylądują z Leonardem w Phialdephii
    Swoja drogą mówi się, że lawinę zmian ruszy decyzja Lebrona, ja uważam, że głównym katalizatorem będziewłąśnie koniec Kawhaidramy.

    • Fajny komentarz. Ja tylko dosyć mocno się zastanawiam dlaczego nikt nie bierze pod uwagę podpisania kontraktu 1+1 z Clev jak Durant i zaczekać na off 2019 gdzie będzie widzieć jak Lal i sixers wyglądają i Leonard będzie wolnym agentem w Bostonie Irving owo skończy się kontrakt. I klub dostanie szansę na manewr z Leonardem etc. Nie wiem czemu nikt o tym nie wspomina ale mi się ta opcja wydaje najbardziej prawdopodobna. 1+1 Clev i jak się nie uda to off 2019 out

  4. Zapomnieliscie o szalonym Presti.
    Lebron w OKC, z Russem i PG bija w koncu Warriors, LBJ bierze rewanz na KD, Russ w koncu gora. Final z Bostonem, gdzie LBJ pokazuje Kyriemu ze poki co to on nadal rzadzi ta liga…. ” i tak bym to widzial „.

  5. Nie wiadomo czy Kyrie uciekał od LbJ czy od złej atmosfery jaka panowała w klubie. Więc myślę profesjonalny sport może znowu połączyć tę dwójkę. Ale Boston mnie bardzo zaskoczył pozytywnie. Właściwie mogli by oddać 2 gwiazdy kontuzjowane i sprowadzić LbJ i kawhi.

    • Glupi to ty sam jesteś taki Ciołek albo Tumanek i wdg ciebie w dallas bo to ty napisałeś hahahaha mam telegazetę od 30 lat z NBA to wiem lepiej więc spadowa bo ci żyłka pierdząca pęknie od tej dedukcji hahsha

  6. Według mnie LeBron w przyszłym sezonie będzie grał w Lakers, a dlaczego?? Bo LA zawsze ściąga najgrubsze ryby do swojego zespołu. Clevlend stoi w miejscu a nawet pikuje w dół, Boston ma młody zespół na lata i za rok lub dwa będą grać w finałach nie sądzę żeby był im potrzebny podstarzaly superstar który mógłby zastopować rozwój młodych gwiazd , pozostałe zespoły nie mają nic do zaoferowania SA czeka nagła przebudowa pierwszy raz od 20 lat?? Dallas jako zespół nic nie znaczy, a OKC i Russel + LeBron +Melo to byłby jakiś żart.

  7. jeżeli zależałoby mu na legendzie, a równocześnie nie chciałby zostać w cle to dobrym kierunkiem jest san antonio. Pop i wzajemny szacunek, organizacja (chociaż z rysą KL – ale to też nie jasne do końca ). Jeżeli KL zostanie no to mocny zespół, jeżeli odejdzie to w wymianie za 2-3 na naprawdę godnym poziomie. Taki skład z Lamarcusem, Tonym, Pau i wiecznie żywym Manu miałby fajne szanse. Bron jest juz na tyle dojrzały, że dalby radę trochę sie dostosować. Myślę, że to najbardziej takie sportowe rozwiązanie, a nie biznes Los A. Mógłby na tym wizerunkowo zyskać. Umiejetnosci ma niepodważalne, brakuje przede wszystkim szacunku kibiców. … a ten mógłby zyskać wygrywając z SA
    takie tam moje obserwacje….

    • Szacunek kibiców ma i to od dawna. Co ty pierd.. za brednie. Może nie mieć wszystkich kibiców, ale nikt nie ma wszystkich. Nie kazdemu podobał się wąsik Jordana czy brzuch Barkley albo ogrodniczki Stocktona hahahaha.

    • tiaa… szczególnie tutaj na tym forum widzę szacunek… 🙂
      tak negatywnego „elektoratu”(również w usa) nie miał żaden z wybitnych…
      i tak jak mówię nie chodzi o umiejętności, chodzi o charakter o to coś co on potem chce sprzedawać, czyli swoją postać… jest to szczególnie ważne w usa gdzie ceni się pracę, gdzie sukces rodzi się w trudach… to się tam ceni…
      dlatego dla jego wizerunku uważam za najlepszy kierunek SA
      to tylko moje zdanie

    • Wdg twojego pierd.. nikt go nie szanuje. To herezja. Jest w chuj ludzi na świecie co go szanuje i mu kibicuje. Mało tego wdg twego pierd.. sukces nie może narodzić z ciezkiej pracy czyli w tzw trudach w Europie czy Azji czy ku.. na antarktydzie. Ogarnij łeb chłopie. A jego charakter nie ma nic do rzeczy do szacunku itd na boisku się kładł żeby mecz przerwali więc ogarnia temat hahahaha

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj