NBA: Chris Paul – Pan Perfekcyjny!

0
1797

Pogromcy Los Angeles Lakers wyrastają na głównych faworytów Konferencji Zachodniej. Po odprawieniu mistrzów, w drugiej rundzie playoffs przyszedł czas na Jokera i ekipę Samorodków z Denver. W dwóch pierwszych pojedynkach Suns nie pozostawili rywalom złudzeń. W drugim starciu byli od swoich przeciwników o klasę lepsi, a zupełnie poza zasięgiem obrońców Nuggets zagrał Chris Paul. „The Point God” dzielił i rządził, nie popełniając przy tym ani jednej straty.



Chris Paul rzucił 17 punktów (60% FG, 100% FT oraz 100% 3PT) oraz rozdał 15 asyst. W trakcie 31 minut na boisku nie popełnił ani jednej straty. Pewność siebie Paula przełożyła się na całkowitą dominację Suns. W drugiej połowie meczu Nuggets zupełnie nie istnieli.

W trzynastu ostatnich sezonach linijka 15 punktów, 15 asyst i 0 strat osiągnięta została tylko 3-krotnie. W każdym z tych przypadków notował ją nie kto inny, jak właśnie Chris Paul. Pomijając wczorajszy występ, zrobił to również w 2014 i 2008 roku.

Oprócz lidera Suns mecz bez straty na koncie i z minimum 15 asystami rozegrali w fazie playoffs również Magic Johnson (dwukrotnie), Rajon Rondo, Jason Kidd, Robert Reid, Johnny Moore i Norm Nixon. Osiągnięcie Chrisa Paula jest zatem unikatowe i w sposób niepodważalny potwierdza jego nieprzeciętny geniusz.

Dzięki asystom w drugim meczu z Nuggets CP3 wyprzedził Jerry’ego Westa w tabeli najlepszych asystentów fazy playoffs. Rozgrywający Suns kosztem legendy Lakers wskoczył na 14 miejsce rankingu wszechczasów.

Paul w drużynę Monty’ego Williamsa wkomponował się znakomicie. Rola, jaka odgrywa w Słońcach nie sprzyja wyłącznie samemu zespołowi. Korzyści, są jak widać obopólne. CP3 choć ma już na karku 36-lat wciąż poprawia statystyki oraz notuje kolejne spektakularne rekordy. Oby w formie i zdrowiu dotrwał do samego końca rozgrywek. Chapeau bas!






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here