Skrzydłowy reprezentacji Polski, Mateusz Ponitka debiut w Lidze Letniej NBA ma już za sobą! 22 latek wypadł naprawdę przyzwoicie w starciu z Memphis Grizzlies, a jego Nuggets zdemolowali rywali aż 106:62.

Mateusz zagrał bardzo dobre zawody, zwracając szczególnie uwagę na jego grę w obronie. W ataku nie było już tak dobrze, bowiem zaliczył jedynie 2 punkty – dobił rzut swojego kolegi. Trzeba jednak zaznaczyć, że reprezentant Polski w spotkaniu z Grizzlies zanotował aż 10 zbiórek, z czego 5 było w ataku. Do tego zapisał przechwyt oraz 3 straty.

Polski skrzydłowy nie miał w tym meczu za dużo piłki w rękach, bowiem za zdobywanie punktów odpowiedzialny był niechciany ostatnio w NBA Jimmer Fredette, który zanotował 26 punktów. To właśnie z nim Ponitka spędził większość swojego czasu na parkiecie. Ponitka robił na parkiecie to, do czego przyzwyczaił kibiców Tauron Basket Ligi – był killerem na tablicach i wyrywał piłki z rąk o wiele wyższym rywalom.

Rywale mieli spory problem z zastawianiem naszego skrzydłowego. Jeśli ten w kolejnym meczu poprawi tylko skuteczność (z Grizzlies było to 1/4), to może pokazać, że naprawdę jest bardzo wartościowym graczem. Na pewno ciężko będzie znaleźć drugiego rzucającego obrońcę, który w 19 minut potrafi zanotować 10 zbiórek, z czego 5 w ataku.

W barwach Nuggets nie wystąpili Emmanuel Mudiay i Garry Harris, czyli gracze, którzy dowodzą grą zespołu „Bryłek”. To właśnie z tego powodu piłkę bez przerwy trzymał Fredette, a ta nie docierała do kolegów, a w tym Mateusza Ponitki. Możemy być pewni, że w następnym meczu reprezentant Polski otrzyma więcej szans do zaprezentowania swojej efektownej gry.

Swój następny mecz zespół z Denver rozegra już następnej nocy i zmierzy się z Miami Heat. Spotkanie rozgrywane będzie oczywiście w Las Vegas, o 2:00 polskiego czasu.

[ot-video][/ot-video]






22 KOMENTARZE

    • Mike i aaa widać że jesteście ignorantami, wasza wiedza sprowadza się zapewne do rzucenia okiem na statystyki i ocenienie że zagrał słabo bo ma 2 pkt a przecież jest SG.

    • Nie! pawel wystarczy spojrzec jesli tylko masz pojecie o koszykowce ze chlopak nie jest przygotowany kondycyjnie i mentalnie do nba a szkoda dodajmy jeszcze ze ma slaba celnosc rzutowa zgadzam sie z Mike

    • widziałem już gorszym w Nba ale albo byli wysocy albo mieli dobrych menadzerów……ale chłopak jest nadal młody jak podszkoli rzut z dystansu i trójki to może…

  1. Ponitka bez szans na angaż w NBA. Proszę spojrzeć na pozostałe statsy poza zbiórkami. Od takiego gracza nie wymaga się zbiórek tylko punktów i kreowania gry. Od zbiórek są inni.

    Po takim beznadziejnym występie pora myśleć o kolejnym sezonie w dziurze.

    • Kolega raczy żartować, albo kolega nie oglądał meczu. Mateusz prawie w ogóle nie miał piłki w rękach, więc jak miał kreować grę? 😀

    • nawet w tekście autor napisał wyraźnie,że Jimmer Fredette rzucał jak popadło,o oddaniu piłki innym nie myślał,co widać po statystyce Ponitki 1/4,czyli wielu rzutów nie oddał….

      wg mnie jest szansa na angaż dla Ponitki, bo jak nie on,to nie wiem kto by mógł dołączyć do gortata…wiecznie kontuzjowany Karnowski?!

    • Ty gośću w Nba nigdy niebędzie strzelcem, ale Mateusz może być za to zadaniowcem … I tego mu życzę …5

  2. niby piłki nie miał łapach ale 10 zbiórek było…Pewnie go piłka meczyla i musial szybko ja oddac. 3 straty tez wykrecil i trzy niecelne byly.

    A wiec z tym brakiem pilki to przesada.

    prawda zweryfikowala go brutlanie. nie ma szans na NBA. dobry jest na stelmety i inne dziury, ale na nic lepszego.

    czas wrac do dziury

    • Obejrzyj najpierw ten mecz. Zagrał świetne zawody. Dobry w obronie, świetny na atakowanej desce. Na tle dzieciaków i innych gwiazd D-League wyglądał jak weteran. Oczywiście w boxscore tego wszystkiego nie zobaczysz. Trenerzy lubią graczy, których mogą wpuścić wiedząc co w każdym meczu dadzą swoją grą drużynie i jednocześnie mając pewność, że nie popsują defensywy. Zupełnie mnie nie zdziwi jeśli już w tym roku ktoś mu zaoferuje angaż.

    • Andrzej myślę że temu gnybowi nie wytłumaczysz,poprostu jesli DN zakontraktuje Ponitke ,to będzię najlepszą ripostą na tego buraka aaa.

    • ty wiesz co piszesz oni maja wielu innych mlodych zawodnikow lepszych dla ktorych nie maja miejsca kolego

  3. Ja tam nie ogladalem meczu, 10zbiorek pokazuje ze chlopak walczyl. Reszta starystyk mimo wszystko nie powala, bo gdyby byl lepszy od reszty to mialby ta pilke w rekach. Ale chlopak walczy o swoje marzenia i to jest najwazniejsze. Zamiast mu kibicowac to juz widze wpisy ze niech wraca na stelmety i dziury. A czy osoby to piszace nadaja sie nawet na te stelmety? Czy zakladacie koszulke reprezentacji? Ja tam chlopakowi kibicuje i chcialbym byc na jego miejscu i zaliczyc nawet taki beznadziejny mecz.

  4. Takich jak on w USA jest tysiące…Zero szans na gre w NBA

    Smiech na sali te komentarze zachwalajace jego gre. Jak by ktos sie znal na koszu to by takich bzdur nie pisal nt jego niby dobrej gre.

    Moze nie zagral fatalnie ale nie na tyle dobrze aby grac w NBA

    czas wracac do koszarkow i innych slabizn

  5. zagral tak swietnie zdaniem ekspertow tu piszacych, a na oficjalnym skrocie meczu nie ma go ani przez sekunde… No normalnie porywajace zawody zagral… wszyscy w USA juz go docenili.

    • W skrótach zawsze pokazują najefektowniejsze akcje a nie najefektywniejsze… Widziałeś kiedyś żeby pokazywali w skrócie meczu NBA np 20 zbiórek Deandre Jordana? Albo dobra pracę w obronie Leonarda?

    • 1:10; próba dobitki, niestety nieskuteczna, ale jednak go widac 🙂

  6. Zastanawiamnie to czy wszyscy tutaj na sił po Marcinie próbują wrzcić kolejneo polaka. Ale sorry to nie będzie ponitka to na prawdę dobry zawodnik ale niestety za wolnu na NBA . Sorry ale to jest prawda 🙁

  7. Niech walczy, ambitny chłopak, przyszłość polskiej koszykówki jakby nie patrzeć, ja bym chciał zobaczyć go w NBA nawet przez parę minut, myśle że to zmotywowałoby go do jeszcze cięższej pracy nad sobą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj