Pamiętacie książkę Davida Halberstama „Grać i wygrać. Michael Jordan i świat NBA”, której nakład kompletnie już się wyczerpał? Doczekaliśmy się nowego wydania kultowej biografii Króla Koszykówki!


Mało tego, publikacja wzbogacona została o niepublikowane dotąd w Polsce fragmenty, dzięki czemu jej objętość znacznie wzrosła. Premiera na przełomie lutego i marca, ale już dziś możecie zamówić książkę w przedsprzedaży ze zniżką i wziąć udział w konkursie na www.graciwygrac.pl.

We współpracy z wydawnictwem SQN przygotowaliśmy specjalny kod rabatowy dla naszych Czytelników do wykorzystania na www.labotiga.pl/grac-i-wygrac:

– z kodem PROGRAC rabat 25%

– cena po obniżce: 29,93 zł

– wysyłka na przełomie lutego/marca

UWAGA, książka będzie dostępna wyłącznie na labotiga.pl! Nie znajdziecie jej w innych księgarniach.

Premierze książki towarzyszy konkurs, w którym do wygrania są gadżety związane z Królem Koszykówki: buty Nike Jordan, bluza i koszulki Chicago Bulls, plakat Jordan Wings oraz inne nagrody. Szczegóły na www.graciwygrac.pl.

O książce:

Nowe, rozszerzone wydanie kultowej biografii Michaela Jordana!

Kiedy Włodzimierz Szaranowicz wypowiadał słynne: „Hej, hej, tu NBA!”, na koszykarskich parkietach panowali Michael Jordan i jego Chicago Bulls. Przenieś się do magicznego świata lat 90. i przeżyj raz jeszcze wspaniałą erę Króla Koszykówki!

Skąd wziął się wysunięty język, który stał się znakiem rozpoznawczym Jego Powietrzności?  Który z rywali wymiotował na myśl o kryciu Jordana? Czy Pippen umyślnie przeciągał kontuzję? Którego zawodnika Krause nazwał „mięśniakiem z getta”?

David Halberstam przepytał setki osób, by jak najwierniej przedstawić historię MJ-a, jego kolegów, trenerów, rywali… Stworzył kompletny portret nie tylko najlepszego gracza w dziejach, ale także rosnącej w siłę NBA, idealnie oddając klimat opisywanych czasów. Wzbogacona o niepublikowane dotąd

w Polsce fragmenty książka to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy z sentymentem wspominają TAMTĄ erę. Erę Michaela Jordana.

„Jego talent miał moc zmieniania sportu w rodzaj sztuki. Otrzymał dar stawiający go na równi z Michałem Aniołem”Michael Jordan wyprzedził swoją epokę i na zawsze odmienił koszykówkę. Numer 23 już zawsze będzie nam się kojarzył z najlepszym zawodnikiem w historii NBA. Stał się ikoną, która inspirowała miliony. David Halberstam zabiera nas w sentymentalną podróż do czasów, kiedy 20 lat temu podziwialiśmy Michaela Jordana. Dziś możemy spojrzeć na jego historię, ale także na nas samych, z innej perspektywy.
Michał Pacuda

Fragment książki:

W owym czasie, tuż przed rozpoczęciem sezonu 1997/1998, Michael Jordan znajdował się u szczytu sławy. Nie tylko był najlepszym koszykarzem na świecie, ale toczyły się już nawet dyskusje, czy – jak uważało wielu ekspertów – nie jest też najlepszym koszykarzem wszech czasów. Pytania wykraczały nawet poza koszykówkę: może jest w ogóle najlepszym sportowcem wszech czasów w sportach zespołowych? Porównywano go do legendarnego Babe’a Rutha, baseballisty uważanego dotychczas za niedościgniony ideał. Oczywiście, na takie porównania silili się głównie młodzi ludzie koło trzydziestki, tymczasem Ruth umarł czterdzieści dziewięć lat wcześniej, a ostatni raz grał w roku 1935.

Kiedy była mowa o Jordanie, coraz częściej padało słowo „geniusz”. Na Harrym Edwardsie, czarnoskórym socjologu z Uniwersytetu w Berkeley, wyniki sportowe nie robiły wielkiego wrażenia; obawiał się, że sukcesy czarnoskórych sportowców wpływają niekorzystnie na wielu młodych Murzynów, odciągając ich od innych dziedzin. Mimo to twierdził, że Jordan prezentuje najwyższy poziom tego, co może osiągnąć człowiek, że jest kimś tej samej rangi co Gandhi, Einstein czy Michał Anioł. Dodawał, że jeśli miałby pokazać istocie z innej planety „przykład ludzkich możliwości, kreatywności, wytrwałości i odwagi, przedstawiłby jej Michaela Jordana”. Doug Collins, trzeci profesjonalny trener Jordana określił go kiedyś jako członka najrzadziej spotykanego rodzaju ludzi, takich jak Einstein czy Edison, stojących tak wysoko ponad normą, że należało określić ich mianem geniuszy. Collins nigdy wcześniej nie mówił tak o żadnym sportowcu. B. J. Armstrong, utalentowany kolega Jordana z drużyny, był w swych pierwszych latach w Bulls tak sfrustrowany niemożnością dorównania mu, że w depresji wypożyczył z biblioteki stos książek o geniuszach, aby spróbować dowiedzieć się, jak obcować z mistrzem (i stać się do niego podobnym).

Kiedy Jordan, zdobywszy trzeci tytuł, zdecydował, że rezygnuje, po długim wahaniu poszedł przekazać trenerowi Philowi Jacksonowi tę najgorszą z możliwych wieści. W czasie rozmowy zastrzegł, że jeśli Jackson zdoła go przekonać, jest gotów zostać. Mówiąc to, jednocześnie obawiał się, że sprytny Jackson może rzeczywiście znaleźć odpowiednie argumenty. Ten jednak mądrze odpowiedział, że nie zamierza go zatrzymywać, skoro tak mówi Jordanowi jego wewnętrzny głos. Wypomniał jednak Michaelowi, że tym samym odmawia milionom ludzi szczególnej przyjemności, jakiej dostarczały im jego wyjątkowe umiejętności. Jego talent miał moc zmieniania sportu w rodzaj sztuki. Otrzymał dar stawiający go na równi z Michałem Aniołem, musi więc zrozumieć, że nie należy on wyłącznie do artysty – ale również do milionów ludzi, którzy stają w podziwie w obliczu sztuki, przełamującej monotonie ich życia. „Michael – powiedział mu trener, – czysty geniusz jest czymś bardzo, bardzo rzadkim. Jeśli akurat ty otrzymałeś ten dar, zastanów się dobrze, zanim z niego zrezygnujesz”.

Jordan słuchał uważnie. „Zdaję sobie z tego sprawę – powiedział. – Ale w moim odczuciu to coś, co już się dokonało – to koniec”. Posłuchał wewnętrznego głosu i porzucił koszykówkę. To, że Jackson okazał wielka klasę – nie wysunął wówczas na pierwszy plan swoich interesów – utwierdziło ich przyjaźń i znacznie ułatwiło jego późniejszy powrót.
Autor: David Halberstam

Tytuł oryginału: Playing for keeps. Michael Jordan and the world he made

Tłumaczenie: Wojciech Ziemilski, Michał Rutkowski

Data wydania: Przełom lutego/marca

Cena okładkowa: 39,90 zł (29,93 zł dla Czytelników PROBASKET)

Format: 150 x 215 mm

Liczba stron: 400 tekst i 8 zdjęcia

ISBN: 9788379245482





5 KOMENTARZE

  1. Ja osobiscie nietrawiłem ani Jirdana ani Bulls, ale to może dlatego że zawsze szedłem pod prąd obowiązującym trendom! Na tamten czas kibicowalem NYK i Utah Jazz (oraz troche Miami z Mourningiem) a te ekipy rywalizowały z Bulls, więc MJ byl dla naswówczas największym wrogiem! Z czasem doceniłem jego umiejetności i charyzme ale nigdy go nie polubiłem, w glowie zawsze pozostał jako ten drań, który odbierał moim ekipom zwyciestwa!

    • A ktos go lubil/nie lubil ? Gral najlepiej i tylko on karzdy rzut oddawal na ko takcie z trudnej pozycji swobodnie jak osobisty, robil zbiorke biegl i piekny faydaway, nikt tak nie gral i nie gra dzis, troche kobe tak gral, wczoraj ogladalem LbJ-ja i to nic nie ma wspolnego z pieknem gry jaki prezentowal MJ. Mowisz ze kibicowales komus tam, ja kibicowalem aby jak najwiecej ogladac MJ-ja bo tylko on tak gral. Kibicowales Knicksom ? Heat i drewniane Utah i pick & roll . idealny przeciwnik pod MJ-ja bo grali wolno, zreszta w tedy wszyscy grali wolno , dzis nikt nke gra jak MJ !,10 lat temu kobe gral podobnie a dzis juz nikt nie probuje nasladowac wzoru bo nke potrafi !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj