Zapraszamy na drugą część wywiadu ze skautem Denver Nuggets i reprezentacji Polski, a zarazem komentatora Polsatu Sport. W tej części rozmawiamy już o Tauron Basket Lidze i reprezentacji Polski.


Piotr Jankowski: Zacznijmy może od Tauron Basket Ligi. W tym sezonie zadebiutowałeś jako komentator Polsatu Sport. Skąd w ogóle wziął się taki pomysł? 

Rafał Juć: Nie każdy wie, że moje początki w koszykówce związane są właśnie z dziennikarstwem. To moja pasja, studiowałem ten kierunek. Nigdy nie miałem ambicji, żeby zostać komentatorem, aczkolwiek zastanawiałem się nad dodatkowymi sposobami wykorzystania mojej wiedzy. To, że zostałem komentatorem Polsatu Sport to szczęśliwy zbieg okoliczności. Przede wszystkim chciałbym podziękować Adamowi Romańskiemu, który wyciągnął do mnie rękę. Zostałem zaproszony na próbę by skomentować razem z Adamem mecz ligi niemieckiej, a mój występ spodobał się na tyle, że wkrótce zacząłem komentować Tauron Basket Ligę. Jak w każdym potrzebie, potrzebny jest warsztat, ciągle się uczę. Komentowanie daje mi też szansę osobistego rozwoju, mam okazję podróżować, poznawać trenerów i zawodników, analizować akcje.

Śledzisz na bieżąco większość lig europejskich, dlatego jesteś osobą, która zna odpowiedź na pytanie – jak polska liga wypada na tle europejskich? Jako skaut, widzisz przyszłość w polskich zespołach? 

Myślę, że polska liga plasuje się gdzieś w okolicy 10 miejsca w Europie jeśli chodzi o siłę rozgrywek krajowych. Zazwyczaj ligi oceniane są z perspektywy występów ich przedstawicieli w pucharach. Polskie kluby nie mają możliwości lub ochoty by grać na podwórku międzynarodowym, choć i to się ostatnio zmienia. Sukces Stelmetu w Pucharze Europy to świetny znak dla Tauron Basket Ligi. Polska liga przez ostatnie 5 lat przeszła sporo zmian, nie każdy pamięta, że w sezonie 2010/11 mieliśmy tylko 12 drużyn na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Od tego czasu TBL pod względem poziomu i organizacji poszła do przodu. Cieszy, że wciąż włączane są nowe, ambitne projekty z dużych miast.

Trener Mike Taylor jest pewnie zadowolony, że masz okazję śledzić na bieżąco TBL. Przedstawiłeś mu już jakichś kandydatów do gry w reprezentacji Polski z naszej rodzimej ligi? 

Trener Taylor przebywa na co dzień w Warszawie, więc jesteśmy w stałym kontakcie. Nasz szkoleniowiec śledzi rozgrywki TBL na bieżąco, jeździ na mecze w całej Polsce, spotyka się z trenerami i zawodnikami. To na pewno zaprocentuje. Priorytetem dla kadry powinna być kontynuacja i budowa na fundamentach z lat poprzednich, ale sekretem nie jest, że kilku nowych zawodników puka do drzwi kadry. Na razie za wcześnie by wymieniać konkretne nazwiska, ale cieszy, że wielu Polaków których nie było na EuroBaskecie, pokazuje bardzo dobrą formę. Trener Taylor na pewno będzie miał komfort pracy jeśli chodzi o selekcję.

Nie masz problemów z dzieleniem pracy skauta Denver Nuggets i komentatora? 

Praca komentatora nie odrywa mnie od obowiązków związanych z szukaniem talentów dla Denver. Ze względu na współpracę z reprezentacją Polski i tak śledzę Tauron Basket Ligę, jestem w kontakcie z trenerami i zawodnikami. Komentuję tylko wtedy kiedy nie mam służbowych wyjazdów, tak więc de facto korzystam z mojego wolnego czasu, a tego wcale nie jest tak wiele biorąc pod uwagę, że jestem w trasie ponad 200 dni w ciągu roku.

Jak oceniasz losowanie grupy Eliminacyjnej EuroBasketu?

Bez względu na losowanie naszym celem jest awans na EuroBasket. Teraz przynajmniej mamy taki komfort, że znamy już naszych rywali i możemy zacząć się przygotowywać. Trener Taylor bardzo mocno pracuje stwarzając najlepsze warunki do osiągnięcia sukcesu sportowego i wiem, że już ogląda spotkania naszych rywali z poprzednich lat.

PIERWSZA CZĘŚĆ WYWIADU –> KLIK


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments