Inauguracja sezonu przyniosła pierwsze niespodzianki, a druga seria spotkań skojarzyła ze sobą zespoły znajdujące się na szczycie ligowej tabeli. W zbliżający się weekend nie zabraknie ciekawych starć, ponownie zdecydowana większość spotkań może zakończyć się nieznaczną przewagą jednej z drużyn.


# Spotkanie na szczycie tabeli w Gliwicach. GTK dobrze rozpoczęło sezon w Kołobrzegu, a teraz przejdzie mu się zmierzyć z Max Elektro Sokołem Łańcut. Podopieczni trenera Dariusza Kaszowskiego poradzili sobie tydzień temu ze Zniczem Pruszków, a czołowymi strzelcami zespołu były nowe postacie w drużynie: Alan Czujkowski, Marek Zywert i Marcin Sroka. Sobotni mecz powinien przynieść sporo emocji, ale faworytem będą łańcucianie. Pozytywnie w starciu z Kotwicą zaskoczyli Dominik Rutkowski i Michał Jędrzejewski. Nad morzem GTK zdobyło aż 46 punktów spod kosza, w starciu z Sokołem taki wynik jest bardzo mało prawdopodobny, co każe sądzić, że to goście będą górą.

# Trzecia w ligowej stawce meritumkredyt Pogoń Prudnik uda się do Pruszkowa na mecz z tamtejszym Zniczem Basket. Prudniczanie długo ulegali ACK UTH Rosie Radom w inauguracyjnej kolejce, ale doświadczeni zawodnicy trenera Tomasza Michalaka dogonili w końcu rywala i odnieśli zwycięstwo. W Pruszkowie nie gra się łatwo, o czym przekonał się chociażby ostatnio Sokół Łańcut, który wydaje się być w wyższej formie niż Pogoń. Zawodnicy trenera Marka Zapałowskiego zostawiają serce na boisku i są w stanie wyszarpać dwa punkty. Jeśli Pogoń zacznie mecz równie sennie jak ostatnio, Znicz może nie wypuścić z rąk kilkunastopunktowego prowadzenia.

# Udany start za beniaminkiem z Leszna. Teraz jednak przed podopiecznymi trenera Łukasza Grudniewskiego wyzwanie w postaci potwierdzenia dobrej formy sprzed tygodnia. Do Rydzyny, gdzie Jamalex Polonia rozgrywać będzie swoje mecze, przyjedzie ACK UTH Rosa Radom, która napsuła sporo krwi Pogoni Prudnik. Lesznianie całkowicie zdominowali walkę pod tablicami podczas meczu w Bydgoszczy, ale szkoleniowiec radomian na pewno odrobił lekcje z tamtego spotkania. Tradycyjnie niemal, nie wiadomo do końca którzy z zawodników z podwójnymi licencjami zjawią się na meczu. W walce podkoszowej brylować może Seid Hajrić, który był tydzień temu najlepszym strzelcem i najlepszym zbierającym swojego zespołu.

# Czy Biofarm Basket Poznań pójdzie za ciosem i po pokonaniu Legii Warszawa zwycięży również u siebie z KSK Notecią Inowrocław? W Poznaniu, podobnie jak w Lesznie, zobaczymy czy ekipa trenera Przemysława Szurka rzeczywiście jest tak mocna i poradzi sobie z kolejną ligową przeszkodą. W Warszawie rękę do przeciwnika podała Legia, trafiając tylko kilka rzutów z gry w całej drugiej połowie. Biofarm Basket słynął z dobrej defensywy na własnym parkiecie i to może być kluczem do sukcesu także w sobotę. Noteć rzutem na taśmę pokonała AZS AGH Kraków, dając się zaskakiwać przeciwnikowi w polu trzech sekund. Inowrocławianie szybko wyciągnęli wnioski i w drugiej połowie odrobili całą stratę, ale w Poznaniu gospodarze chyba 13- punktowej przewagi już by nie oddali. Zapowiada się wyrównany mecz w którym minimalnie większe szanse na sukces widzimy po stronie Biofarmu.

# Wspomniani zawodnicy AZS AGH Kraków szykują się na pierwszy mecz przed własną publicznością. Tydzień temu nie udało się pokonać Noteci, ale teraz może być nieco łatwiej. Przeciwnikiem będzie SKK Siedlce, które z niemałym trudem pokonało Zetkamę Doral na własnym boisku, choć trzeba zaznaczyć, że gospodarze tamtego starcia borykali się z urazami, a w ogóle nie zagrał Marcin Pławucki. Po stronie AZS AGH nie zobaczymy Macieja Adamkiewicza, który rozstał się z zespołem w wyniku odniesionej kontuzji. O sile beniaminka decydować będą zapewne Marek Szumełda- Krzycki i Bartosz Wróbel – zdobywcy 33 punktów dla swojego zespołu w Inowrocławiu. Siedlczanie mogą liczyć na dobrą formę Rafała Króla a także Damiana Szymczaka, który zapisał na swoim koncie 11 punktów przeciwko Zetkamie Doralowi.

# Spójnia Stargard po zaciętej końcówce spotkania sprzed tygodnia zdołała obronić swoją przewagę mimo naporu ze strony GKS-u Tychy. Teraz zespół trenera Krzysztofa Koziorowicza czeka podróż do Kłodzka, gdzie Zetkama Doral zechce sięgnąć po dwa punkty. Po porażce w Siedlcach, odmłodzona ekipa ubiegłorocznego beniaminka na pewno odczuwa spory niedosyt, który zapewne spowoduje jeszcze większą motywację przed pojedynkiem ze Spójnią. To właśnie w swojej hali Zetkama była postrachem ligowców w minionym sezonie i na pewno trener Marcin Radomski życzyłby sobie podobnego bilansu domowego, jak miało to miejsce poprzednio. Stargardzianie dosyć równo punktowali w meczu z GKS-em: sześciu koszykarzy zdobyło 10 lub więcej oczek. W Kłodzku na pewno nie będzie Spójni łatwo i losy spotkania mogą ważyć się do samego końca.

# Tyszanie domowej porażki z Kotwicą na pewno sobie nie wyobrażają. Po tym jak byli blisko zwycięstwa w Stargardzie, GKS za wszelką cenę będzie chciał się zrehabilitować już przy najbliższej okazji. Przed własną publicznością powinno być o to łatwiej, dodatkowo przeciwnikiem będzie beniaminek, który u siebie przeciwko GTK popełnił aż 23 straty. Gospodarze zapewne zdominują strefę podkoszową i nie powinni mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Dobrze dysponowani Hubert Mazur, Tomasz Bzdyra i Wojciech Barycz to przeszkoda której kołobrzeżanie prawdopodobnie nie zagrożą.

# Do Bydgoszczy uda się warszawska Legia, by zmazać plamę po porażce w inauguracyjnej kolejce przeciwko Biofarmowi Basket Poznań. Podobne cele przyświecają Astorii, która okazała się słabsza od Polonii Leszno. Obie ekipy nie wyobrażają sobie, by zagrać drugi raz z rzędu tak słabo jak tydzień temu, ale z wygranej cieszyć się może tylko jedna ekipa. Porównując kadry obu ekip wynik może być tylko jeden, ale nie takie niespodzianki miały miejsce w I lidze. Legioniści nie mogą pozwolić przeciwnikom na zbyt wiele pod tablicami oraz zatrzymać dobrze spisującego się Patryka Gospodarka. Gospodarze na papierze mają mniejszy potencjał, ale na pewno śladem Biofarmu nie zamierzają się poddać i powalczą z faworytem rozgrywek. Zespół pod wodzą trenera Piotra Bakuna musi utrzymać koncentrację do samego końca, by nie wypuścić z rąk ewentualnej wypracowanej wcześniej przewagi, a z miasta nad Brdą wywiezie komplet punktów.

2 kolejka:

1.10 g.17:00 Zetkama Doral Nysa Kłodzko – Spójnia Stargard
1.10 g.18:00 GTK Gliwice – MAx Elektro Sokół Łańcut
1.10 g.18:00 GKS Tychy – Kotwica Kołobrzeg
1.10 g.18:30 Biofarm Basket Poznań – KSK Noteć Inowrocław
1.10 g.19:00 Astoria Bydgoszcz – Legia Warszawa
2.10 g.17:00 Jamalex Polonia 1912 Leszno – ACK UTH Rosa Radom
2.10 g.17:00 Znicz Basket Pruszków – meritumkredyt Pogoń Prudnik
2.10 g.19:00 AZS AGH Kraków – SKK Siedlce





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj