W niedzielę 41-letni Kobe Bryant i jego 13-letnia córka zginęli w wypadku helikoptera. Oprócz nich na pokładzie było jeszcze siedem innych osób. Informacja o śmierci legendy NBA i jego córki poruszyła nie tylko świat koszykówki czy sportu, ale miliony osób na całym świecie.


Przed niedzielnymi meczami oddawano hołd Bryantowi – minuta ciszy czy błędy 8 lub 24 sekund. Piszemy o tym tutaj.

Jak NBA zareagowała na śmierć Kobego Bryanta przed i w trakcie meczów

Wcześniej jednak zawodnicy NBA reagowali spontanicznymi wpisami w mediach społecznościowych. Część nie chciała w to uwierzyć.

Przypomniano też nagranie, które kilka tygodni temu było „viralem”. Kobe tłumaczył swojej 13-letniej córce zapewne jakieś kwestie związane z koszykówką.

Shaquille O’Neal przyznał, że żadne słowa nie są w stanie określić jego bólu po śmierci siostrzenicy i brata, bo tak bliski był mu Kobe i jego rodzina.

Poruszony śmiercią Kobego był też Pau Gasol, dla którego Bryant naprawdę był jak brat. Wspólnie wiele przeszli. Bez ich przyjaźni i wzajemnego wsparcia Lakers nie zdobyliby mistrzostwa NBA w 2009 i 2010 roku. 

Michael Jordan wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że Kobe Bryant był dla niego jak młodszy brat.

Luka Doncić, który kilka tygodni temu zrobił sobie zdjęcie z Kobem i jego córką nie mógł uwierzyć w to, co się stało. Niespełna miesiąc temu Mavericks grali w Los Angeles przeciwko Lakers, a w pierwszym rzędzie siedział Kobe Bryant właśnie z córką Gianną, która razem z nim zginęła w wypadku helikoptera.

Bill Russell jest legendą NBA. Przyznał, że Kobe był jego fanem, ale on był też fanem Kobego.

Kareem Abdul-Jabbar podkreślił jak wielkim sportowcem był Kobe Bryant, jak inspirował ludzi na całym świecie, ale też jakim był człowiekiem poza boiskiem.

Steve Nash przyznał, że pękło mu serce, gdy dowiedział się o śmierci Kobego Bryanta i jego córki.

Vince Carter znał Kobego od 16 roku życia. Wspomniał, że Bryant miał mu opowiedzieć jak się żyje na emeryturze, po zakończeniu kariery w NBA.

Trae Young przypomniał swoje zdjęcie z Bryantem, a wczoraj założył koszulkę z numerem 8.

Przypomniał też spotkanie z Bryantem i jego córką.

Poruszony śmiercią Bryanta jest też Marcin Gortat.

Joel Embiid przyznał, że zaczął grać w koszykówkę w 2010 roku po tym jak zobaczył finały NBA…

Meyers Leonard przypomniał moment ze swojej kariery – przed pierwszym meczem NBA.

Dwyane Wade nagrał emocjonalne video, ale też dodał taki tweet:

Donovan Mitchell zaproponował, żeby NBA zastrzegła numer 24 w każdym klubie.

Były prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który ma dwie córki, podkreślił jak łamiące serce jest informacja o śmierci dziecka.

Tom Brady to jeden z najlepszych graczy NFL w historii:

Usain Bolt też nie może uwierzyć w to, co się stało.

Warto zwrócić uwagę na spontaniczne zachowanie graczy San Antonio Spurs.

Rudy Gobert napisał: Cieszcie się każdym dniem. Wciąż martwimy się rzeczami, które nie są tak naprawdę istotne. Życie jest bezcenne i nigdy nie wiemy, kiedy się skończy.

Warto pamiętać te słowa Kobego Bryanta – cieszcie się życiem, korzystajcie z niego, życie jest za krótkie…


Poprzedni artykułNBA: Najlepsze momenty z kariery Kobego Bryanta
Następny artykułNBA: Przełożono mecz Lakers – Clippers
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.
Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Christopher
27 stycznia 2020 19:46

Szkoda Kobiego,ale ,życie toczy się dalej.Przez parę dni będzie o nim głośno i stopniowo coraz ciszej i ciszej.Wielu znanych odchodzi za wcześnie.Mi to bardziej szkoda znajomych z którymi spotykałem się na co dzień niż jego.Jest wielu ludzi którzy płaczą po swoich fanach ja do nich niestety-stety-nie należę.CZŁOWIEK SIĘ LICZY NIE BRANŻA

Lakersland
27 stycznia 2020 20:17

21.10 canal plus jestem legenda 22.00 ostani mecz kobe w karierze….60pkt

Daniel
Daniel
27 stycznia 2020 21:35

A na stronie NBA wczoraj news o śmierci kończący się przypomnieniem o tym, że był oskarżony o gwałt. Masakra. Zero szacunku dla gościa, którt zarobił dla NBA miliardy, był ikoną, jednym z największych zawodników ligi. Pluje na nich.

Jestem załamany, ja z NBA zaczynałem właśnie w czasach Bryanta. Przez jego grę stałem się kibicem Lakers aż po dziś dzień. Wciąż nie mogę w to uwierzyć:((((