Wyniki NBA: Nieudana pogoń Blazers, Rockets lepsi od Bucks, zwycięskie rzuty wolne DeRozana

3
3544

Caris LeVert rzucił 34 punkty, a Brooklyn Nets pokonali Washington Wizards. Portland Trail Blazers przegrywali w pewnym momencie już 24 punktami, pomimo tego udało im się stworzyć bardzo dobre widowisko. Jednak ostatecznie musieli uznać wyższość Boston Celtics. San Antonio Spurs pokonali Memphis Grizzlies i znacząco zwiększyli swoje szanse na zagranie w play-offach. Orlando Magic nie mieli żadnych problemów z pokonami Sacramento Kings. Sporą niespodziankę sprawili koszykarze Phoenix Suns, którzy ograli Dallas Mavericks. W najciekawiej zapowiadającym się meczu minionej nocy, Houston Rockets pokonali Milwaukee Bucks.


Brooklyn Nets – Washington Wizards 118:110

Statystyki

  • Mecz był bardzo wyrównany, zgodnie z przewidywaniami. Dzięki wygranej Nets znacznie zbliżyli się do awansu do play-offów. O wygranej zadecydowała czwarta kwarta, którą Nets wygrali 10 punktami.
  • Do zwycięstwa Nets poprowadził Caris LeVert, który rzucił 34 punkty, trafiając bardzo ważne rzuty w końcówce spotkania. Wymiernie pomógł mu dzisiaj Joe Harris, a jego „trójki” często pozwalały Nets na utrzymanie kontaktu, gdy Wizards łapali rytm. Swoje „trzy grosze” dołożył również Jarrett Allen, który dołożył 22 punkty i 15 zbiórek.
  • W szeregach Wizards dwoił się i troił Thomas Bryant, który skończył zawody z 30 punktami i 13 zbiórkami. W sukurs starał się mu przychodzić Troy Brown Jr., ale ostatecznie zabrakło siły rażenia w końcówce.
  • Żaden zespół nie prowadził więcej niż 10 punktami. Dla Nets to pierwsza wygrana z Wizards w tym sezonie. Nets wrócą do akcji we wtorek, kiedy to zmierzą się z Milwaukee Bucks. Wizards zagrają w niedzielę z Indianą Pacers.

Boston Celtics – Portland Trail Blazers 128:124

Statystyki

  • Blazers przegrywali w pewnym momencie drugiej kwarty już 24 punktami, do przerwy udało im się zmniejszyć różnicę do 19 „oczek”. Jednak nic nie zapowiadało tego, co wydarzyło się po przerwie. Portland złapali wiatr w żagle i sukcesywnie odrabiali straty. Zaczęli seryjnie trafiać zza łuku, a Celtics nie potrafili sobie z tym poradzić.
  • W pewnym momencie czwartej kwarty, Blazers wyszli nawet na 5-punktowe prowadzenie. Jednak ostatecznie Celtowie otrząsnęli się z marazmu i w emocjonującej końcówce zachowali spokój i nie dali sobie wyrwać zwycięstwa z rąk.
  • Jayson Tatum otrząsnął się po pierwszym, nieudanym, występie w „Bańce” i dzisiaj zanotował na swoim koncie 34 punkty. Jaylen Brown 16 ze swoich 30 punktów rzucił w czwartej kwarcie, a Gordon Hayward trafiał w końcówce ważne rzuty wolne.
  • Najlepiej w szeregach Portland spisali się Damian Lillard, który rzucił 30 punktów i miał 16 asyst oraz Jusuf Nurkić, autor 30 punktów i dziewięciu zbiórek. Jednak Bośniak, na 3 sekundy przed końcem, źle wznowił piłkę zza lini końcowej, co pozbawiło Blazers szans na zwycięstwo. 21 punktów zdobył Gary Trent Jr., który wszystkie swoje punkty zdobył po rzutach z dystansu.
  • Obie ekipy powrócą na parkiet we wtorkową noc, Celtics zmierzą się z Miami Heat, a Blazers z Houston Rockets.

Memphis Grizzlies – San Antonio Spurs 106:108

Statystyki

  • Było to spotkanie bardzo wyrównane, żadna z drużyn nie osiągnęła bezpiecznej przewagi, chociaż to Spurs praktycznie przez cały mecz byli na prowadzeniu. W pewnym momencie czwartej kwarty prowadzili nawet 11 punktami, ale Grizzlies stać było na jeszcze jeden zryw.
  • Przy wyniku 106:103 dla Spurs, na linii rzutów wolnych stanął DeMar DeRozan, jednak dwukrotnie się pomylił, co pozwoliło Grizzlies wyrównać w następnym posiadaniu – „trójkę” trafił Jaren Jackson Jr. Spurs wznowili grę i na sekundę przed końcem DeRozan był ponownie faulowany, tym razem dwa razy trafił. Grizzlies mieli jeszcze szansę na zwycięstwo, ale Jackson spudłował. Ostatecznie Jackson skończył mecz z 21 punktami.
  • Grizzlies przegrali drugi mecz z „bańce” i aktualnie mają już tylko dwa spotkania przewagi nad Spurs i 2.5 nad Blazers. Jednocześnie taki wynik oznacza, że Dallas Mavericks są już pewni występu w play-offach.
  • Dla Spurs 21 punktów zdobył Dejounte Murray, 16 „oczek” dorzucił Derrick White. Spurs wygrali już drugi mecz w „bańce”, pomimo absencji LaMarcusa Aldridge’a.
  • W kolejnym meczu Grizzlies zmierzą się z New Orleans Pelicans, a Spurs z Philadelphią 76ers.

Orlando Magic – Sacramento Kings 132:116

Statystyki

  • Mecz pomiędzy drużynami, które ciągle walczą o play-offy. Drużyna z Orlando zajmowała przed tym spotkaniem 8 miejsce i to z wyraźną przewagą nad Wizards, lecz to nie zapewnia awansu. Sacrametno Kings natomiast przystępowali do spotkania z miejsca 11 w konferencji zachodniej.
  • Praktycznie całe spotkanie przebiegało pod dyktando Magic. Już w pierwszej kwarcie ich przewaga wynosiła 18 punktów. Dopiero w ostatniej odsłonie spotkania Kings zdołali odpowiedzieć i zmniejszyli rozmiary porażki do ostatecznej straty 16 punktów. 
  • Najlepiej na parkiecie po stronie Magic spisał się niewątpliwie Terrence Ross, który rzucił 25 punktów. Bardzo dobre spotkanie rozegrał również Nikola Vucević, który zanotował double-double (23 punkty, 11 zbiórek). W szeregach Sacramento Kings najlepiej pokazał się Harry Giles, który zdobył 23 punkty.
  • Jest to drugie z rzędu wygrane spotkanie Orlando Magic, po tym jak w pierwszym swoim meczu po powrocie, wygrali z Brooklyn Nets. Podopieczni Steve’a Clifforda pokazują się z naprawdę dobrej dyspozycji, powiększając tym samym przewagę punktową nad 9 miejscem.
  • Spotkanie na wózku inwalidzkim opuścił zawodnik Magic – Jonathan Isaac, który nabawił się kontuzji kolana. Oby nie było to nic poważnego, ale wygląda to na zerwane więzadło krzyżowe przednie.

Autor: Patryk Popiołek

Houston Rockets – Milwaukee Bucks 120:116

Statystyki

  • Russell Westbrook rzucił 31 punktów, miał osiem asyst i sześć zbiórek. Było to dla niego 36 spotkanie z rzędu, w którym zanotował przynajmniej 20 punktów. James Harden dorzucił 24 „oczka”. – Przez całe spotkanie graliśmy dobrze w obronie. Bucks świetnie grają w ofensywie, ale my potrafiliśmy ich zatrzymać w najważniejszych momentach – stwierdził Harden.
  • Rockets oddali dzisiaj 61 prób zza łuku, czym wyrównali rekord NBA. Wymusili również 22 straty.
  • Giannis Antetokounmpo zdobył 36 punktów, miał 18 zbiórek i osiem asyst. Został drugim, obok Kareema Abdula-Jabbara, zawodnikiem, który w ostatnich 50 latach zanotował 15 spotkań z przynajmniej 30 punktami, 15 zbiórkami i pięcioma asystami. Khris Middleton dołożył 27 „oczek, a Brook Lopez 23. Bucks mogli sobie dzisiaj zapewnić pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej na koniec sezonu.
  • Na trzy minuty przed końcem Bucks prowadzili 112:104, jednak Rockets zdobyli dziewięć punktów z rzędu, obejmując prowadzenie. Przy wyniku 119:116 dla Bucks „trójki” nie trafił Middleton. – Spotkanie nie toczyło się po naszej myśli, nie trafialiśmy rzutów, wygrana z pewnością cieszy – powiedział Harden.
  • Rockets wygrali już drugi mecz w Orlando, w kolejnym spotkaniu zmierzą się z Portland Trail Blazers. Bucks zagrają z Brooklyn Nets.

Phoenix Suns – Dallas Mavericks 117:115

Statystyki

  • Devin Booker rzucił 30 punktów, a Suns odrobili dwucyfrową stratę punktową gdy ich gwiazdor przebywał na ławce rezerwowych z powodu problemu z faulami. Suns przystąpili do rozgrywek w „bańce” z najgorszym bilansem w Konferencji Zachodniej. Jednak jest to dla nich już drugie zwycięstwo w Orlando. Wciąż tracą do play-offów sporo, ale wszystko jest jeszcze możliwe.
  • To dla nas ważne spotkanie, które tknie w nas nadzieję. Tego nie da się wytrenować, szanse są małe, ale jakieś są. Po to tu jesteśmy – powiedział Ricky Rubio, który rzucił dzisiaj 20 punktów, miał dziewięć zbiórek i siedem asyst.
  • Luka Doncić zdobył dzisiaj 40 punktów, 11 asyst i osiem zbiórek. Dla Mavs to druga porażka w Orlando. Szansę na wygraną miali Kristaps Porzingis i Tim Hardaway Jr., ale ich rzuty nie znalazły drogi do obręczy. Łotysz skończył spotkanie z 30 „oczkami”. Mavs trafili zaledwie jeden z 18 rzutów zza łuku w drugiej połowie.
  • W kolejnym spotkaniu Mavericks zmierzą się z Sacramento Kings, Suns zagrają z Los Angeles Clippers.

Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kato
Kato
3 sierpnia 2020 07:32

Fatalna skuteczność trójek nie pozwolila wygrać Mavs pomimo 40 pkt Luki. Ławka i Hardaway nie dojechali na ten mecz. Nurkic wrócił po kontuzji w niezłej formie. Boston jednak jest w formie mogą namieszać w tym dziwnym sezonie.

tloknr1
tloknr1
3 sierpnia 2020 10:20

trzeba przyznać że mecz celtów z portland niezły , na tatuma patrzy się bardzo dobrze , facet się rusza jak guma, ma ta lekkość i łatwośc , taki trochę boby

tloknr1
tloknr1
3 sierpnia 2020 12:32
Odpowiedz  tloknr1

błąd , oczywiście koby