Toronto Raptors wykorzystali osłabienia w składzie Philadelphia 76ers i pokonali ekipę prowadzoną przez Doca Riversa. Malcolm Brogdon rzucił 30 punktów, a Indiana Pacers, dość niespodziewanie, pokonali Utah Jazz. W ostatnim meczu minionej nocy Los Angeles Clippers zdołali ograć Miami Heat.

Philadelphia 76ers – Toronto Raptors 109:115

Statystyki na PROBASKET

  • Na meczu pojawiła się mama Kyle’a Lowryego, która w bluzie Raptors wspierała byłą drużynę swojego syna. Mimo iż Lowry gra już w Miami Heat, Raptors wciąż pokazują, że mają w sobie gen zwycięzców. Gary Trener Jr. i Fred VanVleet trafili dwa razy zza łuku w końcowych sekundach spotkania, a Raptors zdołali wyrwać wygraną z rąk osłabionych rywali.VanVleet trafił w trakcie całego spotkania sześć razy zza łuku, co pozwoliło mu zdobyć 32 punkty. Trent dołożył 20 oczek.
  • Raptors grali twardo do samego końca i to się opłaciło. Drużyna z Kanady to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń młodego sezonu NBA. – To jest w kulturze Raptors już od jakiegoś czasu. Po prostu w to wierzymy, rozmawiamy o tym, ćwiczymy to. Myślę, że najważniejszą miarą jest twoje serce i wiara w osiągnięcie celu. Nasi zawodnicy przez większą część meczu w to wierzą — powiedział Nick Nurse, trener Raptors.
  • Joel Embiid, Isaiah Joe i Matisse Thybulle w dalszym ciągu znajdują się w samoizolacji. Seth Curry nie był w stanie dzisiaj dać 76ers zbyt wiele, a Tobias Harris wrócił do składu po sześciomeczowej absencji. Rzucił 19 punktów. – Potrzebujemy ciał, on jest ciepłym ciałem. Fakt, że to jeden z naszych najlepszych zawodników pomaga — powiedział o Harrisie Doc Rivers, trener Sixers, dla których była to trzecia porażka z rzędu. Tyrese Maxey rzucił dla Szóstek 33 punkty.
  • Andre Drummond trafił za dwa na 1:44 przed końcem, a w następnym posiadaniu zablokował próbę Raptors, co spotkało się z ogromnym aplauzem publiczności. Jednak już na 1:10 przed końcem celnie zza łuku przymierzył Trent. Raptors prowadzili praktycznie przez całą czwartą kwartę, ale w końcówce spotkania serię punktową przeprowadzili 76ers. Jednak końcowe kilkadziesiąt sekund należało do Raptors.

Utah Jazz – Indiana Pacers 100:111

Statystyki na PROBASKET

  • Malcolm Brogdon rzucił rekordowe w tym sezonie dla siebie 30 punktów, a także zebrał z tablic dziewięć piłek, prowadząc Pacers do wygranej nad Jazz. Donovan Mitchell zdobył dla Utah 26 punktów, ale nie był w stanie uchronić zespołu od pierwszej porażki w tym sezonie we własnej hali. Rudy Gobert dołożył 19 punktów i 11 zbiórek, ale w był także jednym z czterech graczy wyrzuconych z parkietu w końcowych fragmentach meczu.
  • TJ McConnell wszedł z ławki i dołożył 21 oczek, osiem zbiórek i pięć asyst. Myles Turner miał 13 punktów i dziewięć zbiórek, a Pacers wygrali w tym sezonie po raz drugi na wyjeździe. Turner, Gobert, Mitchell i Joe Ingles wylecieli z parkietu na 4:01 przed końcem czwartej kwarty po tym, jak czwórka wdała się w przepychankę, która rozpoczęła się od spięcia na linii Gobert-Turner.
  • Mitchell dobrze wszedł w mecz i dzięki jego trafieniom Jazz byli w stanie w początkowych fragmentach spotkania osiągnąć kilkupunktową przewagę. Jednak Pacers byli w stanie odpowiedzieć i jeszcze na koniec pierwszej odsłony prowadzili dwoma punktami. W drugiej kwarcie Jazz byli w stanie wyjść na czteropunktowe prowadzenie mniej więcej w połowie ćwiartki, ale od tego momentu Pacers zdominowali mecz do końca pierwszej połowy, zdobywając wiele punktów z ponowień. Pacers zakończyli drugą kwartę serią punktową 11:3, wychodząc na 9-punktowe prowadzenie.
  • W trzeciej odsłonie Gobert rzucił 11 punktów i pozwolił Jazz na chwilę zmniejszyć straty do rywali. Jednak ci byli w stanie skutecznie odpowiedzieć. W czwartej kwarcie Jazz byli w stanie zbliżyć się maksymalnie na pięć punktów, a wyrzucenie z boiska najlepszych zawodników zamknęło im drogę do skutecznej walki o wygraną.

NBA: Przepychanka w Utah! Gobertowi i Turnerowi puściły nerwy

Los Angeles Clippers – Miami Heat 112:109

Statystyki na PROBASKET

  • Paul George rzucił 27 punktów, Reggie Jackson wszystkie 22 punkty rzucił w drugiej połowie, a Clippers przetrwali napór Heat w końcówce i odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu. Eric Bledsoe miał 21 punktów, a Ivica Zubac dołożył 18 punktów i 11 zbiórek. Clippers przegrywali w pierwszej kwarcie różnicą 17 punktów.
  • Dla Heat 30 punktów i 11 zbiórek zanotował Bam Adebayo. Kyle Lowry 22 z 25 punktów zdobył w czwartej ćwiartce, a Heat w końcówce meczu zanotowali serię punktową 9:4. Tyler Herro dołożył 23 punkty, ale spudłował wszystkie sześć prób zza łuku. Heat przegrali po raz trzeci z rzędu i czwarty raz w ostatnich pięciu spotkaniach. Adebayo rzucił w pierwszej kwarcie aż 19 punktów i wydawało się, że nic nie jest w stanie podopiecznym Erika Spoelstry zagrozić.
  • Jackson trafił dwa rzuty osobiste na 3,9 sekundy przed końcem, dając Clippers 3-punktową przewagę. PJ Tucker stracił piłkę w kolejnym posiadaniu. Jackson był dzisiaj kluczowym graczem Clippers. W trzeciej kwarcie zdobył 15 punktów, a Clippers wygrali tę część spotkania dziesięcioma oczkami i na dobre uwierzyli, że mogą dzisiaj ograć Heat. Clippers jeszcze w drugiej kwarcie odrobili deficyt z pierwszej odsłony, ale na przerwę schodzili, przegrywając. Na pierwsze prowadzenie wyszli dopiero po trójce Jacksona.







4 KOMENTARZE

  1. Mecz LAC -HEAT obczajony,napiszę tak ,obie ekipy mogą zajść bardzo daleko ,Kyle Lowry rozwalił czwartą kwartę ,na szczęście moje i Clippers ,udało się to przetrwać ,szkoda za to porażki Heat z LAL ale to już inna bajka .Wracając do tego meczu , Eric Bledsoe daje radę w obronie a i w ofensywie zdarzają mu się takie mecze jak dziś,gdzie jego punkty były bardzo ważne ,w krytycznych momentach ,to tak porównując stratę Patricka Beverly ,nie stracili a być może zyskali . PG13 pokazuje hejterkom tutaj takim jak egiryczka ,że co by hejterki nie pisali ,to on robi swoje .Zubac jest mega solidny ,to samo Nic Batum,Hartenstein też daje radę jako zmiennik ,zresztą musiałbym wymienić większość zawodników, każdy robi postępy , czy to statystycznie czy zwyczajnym testem oka.Jesli Kawhi wróci koło stycznia ,lutego to jest szansa znowu namieszać ,tzn. nie ,wróć złe słowo,jeśli wróci to będą jednym z dwóch ,trzech kandydatów do tytułu z zachodu .

    • Clippers też bez Kawhiego i obie drużyny bez panów Morris ,Heat bez Markieffa a Clippers bez Marcusa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj