Wyniki NBA: 45 punktów Hardena, Clippers poznali rywala w play-offfach

2
4325

James Harden dwoił się i troił, ale pod nieobecność Russella Westbrooka, Rockets musieli uznać wyższość ekipy z Indianapolis. Bardzo ciekawie było w starciu pomiędzy Heat a Thunder. Na 5 sekund przed końcem Mike Muscala trafił najważniejszy rzut spotkania. Natomiast Clippers w ważnym przetarciu przed play-offami ograli Nuggets dzięki dobrej postawie Paula George’a i Kawhiego Leonarda.


HOUSTON ROCKETS – INDIANA PACERS 104:108

STATYSTYKI

  • Na 5 minut przed końcem Indiana Pacers prowadziła 104:90, więc wiele wskazywało na to, że nic złego drużynie nie może się już przytrafić. Wtedy jednak z krótkiego snu przebudził się James Harden i na 27 sekund przed końcem przewaga Pacers stopniała do zaledwie dwóch oczek. Jednak po pudle Victora Oladipo, piłka trafiła do Justina Holidaya, który zapewnił Pacers wygraną wizytą na linii rzutów wolnych.
  • Pacers grali bez Malcolma Brogdona i T.J.-a Warrena, czyli dwójki starterów, ponieważ trener Nate McMillan postanowił dać im odpocząć. Dla szkoleniowca był to pierwszy mecz po podpisaniu przedłużenia kontraktu. – Dzisiaj chcieliśmy dać kilku zawodnikom szansę i ci odpłacili się dobrą grą – mówił trener. Dla Rockets to z kolei druga porażka z rzędu. Pierwszy raz od restartu ekipa z Houston przegrała dwa kolejne spotkania.
  • Harden skończył z dorobkiem 45 punktów i 17 zbiórek. W rotacji zabrakło leczącego uraz Russella Westbrooka. Rozgrywający naciągnął mięsień czworogłowy, więc zespół nie chce go przeciążać przed rozpoczęciem play-offów. Po stronie Pacers 18 punktów i 12 zbiórek Mylesa Turnera i kolejnych 18 oczek Holidaya. Zespół z Indiany jak zwykle stanowił kolektyw, który będzie ich główną siłą w play-offach.

PHILADELPHIA 76ERS – TORONTO RAPTORS 121:125

STATYSTYKI

OKLAHOMA CITY THUNDER – MIAMI HEAT 116:115

STATYSTYKI

  • Miami Heat mieli zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. W czwartej kwarcie zespół Erika Spoelstry prowadził już różnicą 22 punktów. Wtedy jednak zawodnicy za bardzo się rozluźnili i rywal doskonale ten moment wykorzystał odrabiając całą stratę. Na 5 sekund przed końcem Mike Muscala oddał rzut, który dał Oklahomie City Thunder jednopunktowe prowadzenie. Próbował odpowiedzieć Tyler Herro, ale spudłował.
  • Obaj trenerzy decydowali się korzystać głównie z zawodników rezerwowych. Bohaterem okazał się Muscala, który swoje jedyne punkty zdobył w samej końcówce. Punkty jednak kluczowe, bo decydujące o zwycięstwie jego drużyny. – Mam do niego wielki szacunek, bo cały czas jest gotowy, by wyjść i dać z siebie wszystko – chwalił po meczu gracza trener Billy Donovan. Z kolei trener Spo nie przejął się szczególnie przegraną. – Nie mieliśmy za wiele zmian w końcówce, byliśmy już naprawdę zmęczeni. Doceniam mój zespół za walkę – mówił.
  • Najlepszym punktującym Heat był wspomniany Herro kończąc zawody z dorobkiem 30 punktów (9/16 FG, 3/6 3PT). Po stronie OKC 21 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty Dariusa Bazleya, który w bańce prezentuje dla Thunder naprawdę dobrą formę. Kolejnych 18 oczek zapewnił Shai Gilgeous-Alexander.

DENVER NUGGETS – LOS ANGELES CLIPPERS 124:111

STATYSTYKI

  • Na tym etapie ekipy, które zapewniły sobie udział w play-offach starają się przede wszystkim zadbać o zdrowie swoich liderów. Z drugiej jednak strony kluczowe jest, by podtrzymać dyspozycję i nie wypaść z odpowiedniego rytmu przed play-offami. Dlatego właśnie Kawhi Leonard oraz Paul George potraktowali spotkanie z Denver Nuggets jako swego rodzaju sprawdzian przed najważniejszą częścią sezonu.
  • Zwycięstwo Los Angeles Clippers oznacza, że zespół już na pewno zajmie pod koniec sezonu 2. miejsce na zachodzie, zatem ich rywalem w pierwszej rundzie play-offów będą Dallas Mavericks. Kluczowa dla losów meczu z Nuggets była trzecia kwarta, w której run 13:0 LAC pozwolił im objąć kontrolę, której nie oddali już do końca spotkania. Leonard mówił po meczu, że zespół na tym etapie utrwala lepsze nawyki i popełnia mniej błędów.
  • Finałową kwartę podopieczni Doca Riversa wygrali 34:19, skutecznie zatrzymując wszelkie próby powrotu Nuggets. George i Leonard weszli tej nocy w buty prawdziwych liderów składu. Pierwszy zanotował na swoje konto 27 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty i 3 przechwyty, a drugi zapewnił 26 oczek, 5 asysty, 3 zbiórki i 2 przechwyty. Z ławki natomiast dobrą produktywność dołożył Lou Williams kończąc z 23 punktami i 7 asystami. Po stronie Nuggets wyróżniał się Jerami Grant z 25 punktami i 6 zbiórkami.

NBA: Zion musi schudnąć!



Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marian Pazdzioch syn Jozefa
Marian Pazdzioch syn Jozefa
13 sierpnia 2020 08:37

Nawet wyników poprawnie nie potraficie przepisać.

Virgilio Vivacemente
Virgilio Vivacemente
13 sierpnia 2020 09:47

Przepisanie jest banalne. Zrobić inspirujący, wywołujący emocję, błąd, to sztuka.
Nie doceniasz maestrii i kunsztu twórcy.