Wyniki NBA: 42 punkty Sabonisa, 43 Giannisa! Trwa seria Grizzlies, Heat rozbili Suns

3
3757

Jaren Jackson Jr. rzucił 26 punktów, a Memphis Grizzlies pokonali na wyjeździe Los Angeles Clippers w drodze do ósmego zwycięstwa z rzędu. Giannis Antetokounmpo zdobył 43 punkty, ale jego Milwaukee Bucks musieli uznać wyższość Charlotte Hornets, których do wygranej poprowadził Terry Rozier. W meczu dwóch najsłabszych drużyn NBA lepsi od Orlando Magic okazali się Detroit Pistons. Domantas Sabonis rzucił 42 punkty, prowadząc Indiana Pacers do wygranej nad Utah Jazz. Boston Celtics zrewanżowali się New York Knicks za ostatnią porażkę i tym razem, w TD Garden, nie dali przyjezdnym większych szans. Tyler Herro i Duncan Robinson rzucili razem 50 punktów, prowadząc Miami Heat do przekonującej wygranej nad Phoenix Suns.


Los Angeles Clippers – Memphis Grizzlies 108:123

Statystyki na PROBASKET

  • Jaren Jackson Jr. rzucił 26 punktów, a także miał osiem zbiórek i po trzy asysty i przechwyty oraz pięć bloków. W sukurs przyszedł mu Desmond Bane, autor 23 punkty i siedmiu zbiórek, a Grizzlies byli w stanie osiągnąć w trzeciej kwarcie na tyle bezpieczną przewagę, że w czwartej już praktycznie nie musieli martwić się o końcowy wynik. Grizzlies grali dzisiaj bez Ja Moranta, ale nie przeszkodziło im to w odniesieniu ósmej wygranej z rzędu. To wyrównanie najlepszego wyniku w historii klubu.
  • Grizzlies byli dzisiaj także bez Stevena Adamsa i trenera Tylera Jenkinsa – obaj wylądowali w protokołach sanitarnych. Morant wspierał drużynę z ławki rezerwowych. Grizzlies wygrali 11 z ostatnich 12 wyjazdowych spotkań. Jedyna porażka to starcie z 23 grudnia przeciwko Golden State Warriors. Grizzlies przegrywali w końcówce pierwszej kwarty 12 punktami. Podobna sytuacja miała miejsce w drugiej odsłonie (strata dziewięciu punktów), ale wówczas Grizzlies przeprowadzili serię 31:12, obejmując prowadzenie jeszcze przed przerwą.
  • Rzeczą, która może martwić kibiców Grizzlies, to z pewnością kontuzja Dillona Brooksa. Na parkiecie spędził siedem minut, zdobywając dwa punkty. Przy jednym z wjazdów na kosz, jeszcze w pierwszej kwarcie, Brooks na tyle źle stanął na parkiecie, że wykręcił lewą kostkę. Do gry już nie wrócił. Grizzlies zagrają w niedzielę z Lakers.
  • Clippers, którzy w dalszym ciągu są bez Kawhia Leonarda i Paula George’a, oparli dzisiaj swój atak na Marcusie Morrisie, który rzucił 29 punktów. Reggie Jackson dołożył 18 oczek, ale zrobił to na 33% skuteczności. Ekipa z LA przegrała po raz trzeci z rzędu i czwarty raz w ostatnich pięciu spotkaniach. Clippers przegrywali w trzeciej kwarcie już 14 punktami, ale osiem punktów zdobytych z rzędu pozwoliło im wrócić do gry. Grizzlies przeprowadzili jednak serię 13:2, dając jasno do zrozumienia, że prowadzenia nie oddadzą.

Charlotte Hornets – Milwaukee Bucks 114:106

Statystyki na PROBASKET

  • Terry Rozier rzucił 28 punktów, Miles Bridges dołożył 21 oczek i osiem zbiórek, a Hornets wykorzystali fakt, że Bucks dzień wcześniej grali na Brooklynie. Dla mistrzów NBA była to trzecia porażka w ostatnich czterech meczach. LaMelo Ball skończył zawody z 19 oczkami, dziewięcioma zbiórkami i ośmioma asystami. – To dla nas bardzo ważna wygrana – skomentował trener Hornets, James Borrego. Bridges podkreślił, że taki sukces da Hornets jeszcze więcej pewności.
  • Giannis Antetokounmpo zdobył 43 punkty i 12 zbiórek, Khris Middleton dołożył 27 punktów, 10 zbiórek i dziewięć asyst. Obie drużyny spotkają się ponownie w Charlotte w poniedziałek. – Grają bardzo twardo. Kryją każdy swego, a później szybko przechodzą do strefy. Musimy ufać sobie i skupić się na własnej grze – powiedział Giannis. Rozier trafił ważną trójkę na 34 sekundy przed końcem, powiększając przewagę Hornets do siedmiu punktów.
  • Hornets prowadzili do przerwy sześcioma punktami. Na 4:50 przed końcem Bucks przegrywali 14 oczkami, ale Giannis i Middleton sprawili, że na 47 sekund przed ostatnią syreną strata wynosiła już tylko cztery punkty. Jednak już w kolejnym posiadaniu Rozier zdołał przełamać serię Bucks, trafiając zza łuku. – Wiedziałem, że cała hala patrzyła na LaMelo, więc chciałem wprowadzić nieco zamieszania w obronie rywali. Udało się wykreować pozycję do rzutu – wytłumaczył Rozier.

Detroit Pistons – Orlando Magic 97:92

Statystyki na PROBASKET

Indiana Pacers – Utah Jazz 125:113

Statystyki na PROBASKET

  • Domantas Sabonis trafił 18 z 22 rzutów w drodze po najlepsze w karierze 42 punkty. Lance Stephenson dołożył 16 oczek, i 14 asyst (rekord kariery). Miał także cztery przechwyty. Duane Washington Jr. dodał 16, a Justin Holiday 15 oczek. Pacers przerwali serię sześciu porażek i jednocześnie wygrali drugi w tym sezonie mecz z Jazz. Kolejnego nie będzie. – Lance daje nam inny styl gry. Swoją osobowością potrafi nas rozbudzić. Widać zmianę w podejściu, czuć większy entuzjazm. Ma tę umiejętność, że jest nieprzewidywalny, a jednocześnie można go kontrolować – powiedział trener Pacers, Rick Carlisle.
  • Donovan Mitchell zanotował 36 punktów i dziewięć asyst. Bojan Bogdanović dołożył 21 oczek, a Jordan Clarkson 18 punktów. Lider Jazz przyznał, że jego zespół nie był wystarczająco skoncentrowany. – Jeśli chcemy być mistrzowskim zespołem, musimy pokazywać to w każdym meczu. Dzisiaj tego nie zrobiliśmy. Musimy pokazywać to w każdym posiadaniu, a dzisiaj tego nie było – zdiagnozował Mitchell.
  • Stephenson zanotował siedem asyst w ostatniej kwarcie, z czego cztery przy trafieniach Sabonisa. Carlisle powiedział, że dwójka rozumie się na parkiecie. Stephenson dołączył do drużyny na 10-dniowym kontrakcie i jak sam przyznaje, w ostatnich dwóch meczach czuł się zdecydowanie pewniej. – Gramy razem, teraz już znam zagrywki. Inaczej sprawa wyglądała w dwóch pierwszych spotkaniach. Nie znałem wszystkich kolegów z drużyny – przyznał Stephenson. Dla Stephensona to trzeci pobyt w Pacers. Sabonis przyznał, że uwielbia grać pick-and-rolle z Lance’em. 

Boston Celtics – New York Knicks 99:75

Statystyki na PROBASKET

  • Jaylen Brown zanotował 22 punkty, 11 asyst i 11 zbiórek w drodze do swojego pierwszego triple-double w karierze. Jayson Tatum dołożył 19 oczek, a Celtics wzięli rewanż na Knicks. Josh Richardson miał 17, a Robert Williams 12 oczek, siedem zbiórek i cztery bloki. Knicks w czwartek odrobili 25 punktów starty, wygrywając z Celtics po trójce RJ-a Barretta. – Za każdym razem, gdy wypuszczasz z rąk tak dużą przewagę, będziesz to pamiętać. Czegoś nas to nauczyło – powiedział Brown.
  • To jedno z tych spotkań, w których widać, że ciężka praca popłaca. Trzeba oddać szacunek sztabowi trenerskiemu. Chciałem po prostu grać w koszykówkę, nie podążam za statystykami. Nie jestem gościem, który to robi. To z pewnością ważny punkt w mojej karierze, zdobyć pierwsze triple-double. Postaram się, aby było ich więcej – dodał Brown.
  • Dla Knicks 19 punktów zdobył Barrett, Julius Randle dołożył 13 punktów i 12 zbiórek. Knicks przegrywali do przerwy tylko dwoma punktami, ale trzecia kwarta należała do gospodarzy. – Lubię sposób, w jaki graliśmy w pierwszej połowie. Jednak w pierwszych sześciu minutach drugiej połowy daliśmy się zaskoczyć i oni byli w stanie stworzyć sobie przewagę. Myślę, że w pierwszych dwóch kwartach mieliśmy kilka dobrych pozycji rzutowych, ale w trzeciej i czwartej odsłonie Celtics byli w stanie lepiej kontestować nasze próby – przyznał trener Knicks, Tom Thibodeau.

Phoenix Suns – Miami Heat 100:123

Statystyki na PROBASKET

  • Tyler Herro (33 punkty) i Duncan Robinson (27 punktów) zanotowali przeciwko Suns swoje najlepsze pod względem zdobytych punktów mecze w tym sezonie. Heat nie dali dzisiaj żadnych szans Suns, trafiając 22 próby zza łuku, czym wyrównali najlepsze osiągnięcie w historii klubu z Florydy. Zarówno Herro, jak i Robinson weszli z ławki. Heat mają aktualnie na liście nieaktywnych aż 11 zawodników, w tym Jimmy’ego Butlera.
  • Cały czas chwalę naszą grupę za to, że pozostaje skupiona, szuka rozwiązań, które poprawią naszą grę i jednocześnie wygrywamy – powiedział trener Heat, Erik Spoelstra. Heat trafili dzisiaj 50% rzutów za trzy. Robinson miał w tym spory udział – jego osiem z 16 prób znalazło drogę do obręczy. – Mamy w składzie wielu graczy, którzy potrafią rzucać, co oczywiście pomaga. Czasem trafienia są zaraźliwe, ruch piłką jest zaraźliwy. Piłka szuka energii, szuka wolnego zawodnika – przyznał Robinson.
  • Devin Booker rzucił dla Suns 26 punktów, a Mikal Bridges dołożył 20 oczek. Suns trafili dzisiaj zaledwie 38% rzutów z gry. Znacząco przegrali też walkę na tablicach (35:49). Booker zaznaczył, że był bardziej zawiedziony postawą swojej drużyny w obronie. – Myślę, że poczuli się zbyt komfortowo. To zespół, który nie może poczuć się pewnie, nie możesz mu pokazać, że może oddawać rzuty z łatwych pozycji. Robili co chcieli – przyznał Booker.




3 KOMENTARZE

  1. Heat on fire. Kurde wszystko im wpadało, a rzucali jak z karabinu maszynowego. Wrócili starterzy i się zaczęła zbyt pewność siebie było to widać po grze Crowdera i Aytona.

  2. Wrócił Crowder i Ayton i powróciło „nibyMisięchceAwcaleNie” czyli zaangażowanie na pół gwizdka. To samo się tyczy McGee. Jak nie mają jeszcze pełni sił, to może trzeba było trochę się wstrzymać i potrenować a pozwolić jeszcze żeby Johnson i Smith zagrali strarterów. A tak to Omer latał nad głowami Suns i zbierał co chciał. Przegrali nie przez same trójki Heat tylko przez dupowate zbieranie 35 vs 49 (w tym 11 ofensywnych Heat). Miami zbierali swoje niecelne rzuty i robili „punkty drugiej szansy”. Heat walili te trójki aż do porzygu. Brawo dla nich za wygraną i że im wpadało ale było to masakrycznie nudne.

  3. Mam takie pytanko do wtajemniczonych.
    Czy Sabonis dogra sezon w Indianie .
    Tzn jakie są szanse ,że go wymienią? Podejrzewam ,że połowa ligi była by zainteresowana . Więc jak to jest z tą Indianą ? Budują od nowa ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here