Wyniki NBA: 42 punkty i 11 trójek Curry’ego, Lakers uczcili Kobego, 49 oczek Granta

26
5045

Dziewięć spotkań tej nocy za nami. Wydarzeniem nocy było uczczenie legendy Kobego Bryanta poprzez odsłonięcie jego pomnika przed halą w Los Angeles. W spotkaniu z Pacers Stephen Curry rzucił 42 punkty, a jego Warriors wygrali po raz piąty w sześciu ostatnich meczach. 49 oczek w spotkaniu z Pistons zdobył Jerami Grant, jednak drużyna z Portland musiała uznać wyższość gości z Detroit. W pozostałych meczach Magic wygrali ze Spurs, Mavericks pokonali Knicks, Bucks przegrali z Timberwolves a Bulls zwyciężyli z Grizzlies.

Indiana Pacers – Golden State Warriors 109:131

Statystyki

  • Stephen Curry zdobył w pierwszej połowie spotkania 29 ze swoich 42 punktów, co więcej lider Golden State Warriors pierwsze siedem rzutów, które trafił były zza linii trzech punktów. Mecz rozpoczął od sześciu prób za trzy, a wszystkie z nich były celne.
  • Po spotkaniu Curry stwierdził, że przed nim i jego kolegami jeszcze długa droga do tego, aby awansować do play-off. Wierzy on, jednak w odrodzenie Warriors i znaczną poprawę bilansu w dalszej części sezonu. – Mamy długą drogę przed sobą, aby poprawić swój bilans i osiągnąć coś więcej w tym sezonie. Teraz wszyscy dążymy do tego, aby awansować do play-off. Nie wybiegamy, jednak myślami zbyt daleko przed siebie, najważniejsze dla nas jest wyjść na parkiet tu i teraz i wygrać spotkanie – powiedział lider GSW
  • Kolejne dobre spotkanie rozegrał Jonathan Kumminga, który w pierwszej kwarcie zdobył 8 ze swoich 18 punktów. Warto także wspomnieć o Brandinie Podziemskim, który wyszedł w wyjściowej piątce, na parkiecie spędził prawie 34 minuty i w tym czasie zdobył 9 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst.
  • Pascal Siakam zdobył 16 punktów, 8 zbiórek i 2 asysty dla Indiana Pacers. Było to, jednak za mało tego dnia na tak dobrze dysponowanych Warriors, a przede wszystkim Curry’ego.
  • Gracze Golden State Warriors trafili 17 z 32 oddanych rzutów za trzy, podczas gdy Pacers podjęli 31 takich prób, z czego zaledwie 12 było celnych.

Autor: Mateusz Wrona


Orlando Magic – San Antonio Spurs 127:111

Statystyki

  • Czwartkowej nocy San Antonio Spurs po raz pierwszy i jedyny w tym sezonie gościli w Orlando. Jeremy Sochan spędził tej nocy na parkiecie 28 minut. W tym czasie zdobył dziewięć punktów, trafiając cztery z dziewięciu oddanych rzutów. Do swojego dorobku Reprezentant Polski dodał dwie zbiórki i jedną asystę.
  • Po dwóch kwartach drużyna z Teksasu traciła do rywali już 17 punktów. Gościom niewiele pomogła wygrana 41:37 trzecia odsłona, podczas której Devin Vassell zdobył 23 oczka. Była to najwyższa zdobycz punktowa zawodnika Spurs podczas jednej kwarty od momentu przejęcia drużyny przez Gregga Popovicha.
  • SAS przegrali po raz szósty z rzędu i dwoma porażkami rozpoczęli serię dziewięciu meczów wyjazdowych. Spurs powrócą do Teksasu dopiero 1 marca na mecz z Oklahoma City Thunder. To oznacza, że z przerwą na All Star Weekend Ostrogi nie zagrają we własnej hali przez ponad trzy tygodnie.

Brooklyn Nets – Cleveland Cavaliers 95:118

Statystyki

  • Cavaliers, którzy ostatecznie nie wzmocnili się przed trade deadline, zdominowali dzisiejsze spotkanie z Nets. Drużyna J.B. Bickerstaffa w drugim z meczów granych dzień po dniu pokonali po raz trzeci w tym sezonie drużynę z Brooklynu. Na przełomie drugiej i trzeciej kwarty goście rzucili 23 punkty z rzędu, co pozwoliło im „odskoczyć” rywalom i zagwarantować sobie 16. zwycięstwo w 17 ostatnich spotkaniach.
  • 27 punktów dla Cavs zanotował Donovan Mitchell. Po 14 oczek zdobyli Darius Garland, Jarrett Allen i Evan Mobley. Po stronie Nets, którzy kilka godzin wcześniej wymienili Spencera Dinwiddie i Royce’a O’Neale’a, 26 punktów zdobył Mikal Bridges.

New York Knicks – Dallas Mavericks 108:122

Statystyki

  • Luka Doncić zdobył 39 punktów, 12 asyst, 8 zbiórek i poprowadził Dallas Mavericks do wygranej na trudnym terenie, jakim w ostatnim czasie jest Nowy Jork. Słoweniec 27 ze swoich 39 punktów zdobył w drugiej połowie spotkania.
  • W drugiej połowie spotkania w szeregach New York Knicks na parkiecie pojawiło się zaledwie siedmiu graczy, fakt ten jest spowodowany wymianami podczas trade deadline oraz urazami, które nie omijają organizacji z Wielkiego Jabłka.
  • Duże wsparcie z ławki rezerwowych Dallas Mavericks dał były gracz New York Knicks Tim Hardaway Jr., który zdobył 19 punktów, 2 zbiórki i 2 asysty. Doświadczony zawodnik trafił 5 z 10 oddanych rzutów za trzy i bardzo mocno uprzykrzał życie defensywie Knicks.
    Pierwsza piątka Knicks w tym spotkaniu była naprawdę innowacyjna, a wszystko spowodowane urazami, które trapią w ostatnim czasie organizacje. Najwięcej punktów dla zespołu zdobył Donte DiVincenzo, który zakończył ten mecz z 36 oczkami, 2 zbiórkami i 3 asystami. Poza nim w pierwszej piątce pojawili się Precious Achiuwa, Josh Hart, Isaiah Hartenstein oraz Miles McBridge.
  • Ławka rezerwowych New York Knicks zdobyła w tym spotkaniu zaledwie 5 punktów, podczas gdy rezerwowi Dallas Mavericks zanotowali w sumie 32 punkty.

Autor: Mateusz Wrona


Memphis Grizzlies – Chicago Bulls 110:118

Statystyki

  • Przez większość czasu był to bardzo wyrównany mecz, w którym żadna z drużyn nie potrafiła zbudować większej przewagi. Po pierwszej połowie Memphis Grizzlies prowadzili czterema punktami (56-52). W drugiej połowie Grizzlies długo utrzymywali kilka punktów przewagi i wiele wskazywało na to, że mogą pokonać Chicago Bulls.
  • Przyjezdni z Chicago przebudzili się dopiero w czwartej kwarcie, którą wygrali 38-29. Po kilku minutach Bulls doprowadzili do remisu (95-95), a w końcówce odskoczyli rywalom, notując wyjazdowe zwycięstwo.
  • Grizzlies byli bardzo dobrze dysponowani zza łuku trafiając 18 trójek (39,1 proc. skuteczności). Bulls za to dominowali na tablicach (46 do 34 w zbiórkach), rzucali na 54,4 proc. skuteczności z gry i dostawali się na linie rzutów wolnych (20 na 22).
  • Byki do zwycięstwa poprowadził DeMar DeRozan, który miał 30 punktów i 8 zbiórek. Dobrze zaprezentowali się również podkoszowi drużyny z Chicago. Andre Drummond zanotował 21 punktów i 13 zbiórek, a Nikola Vucević dołożył 20 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst. Dla Grizzlies 28 punktów zdobył Jaren Jackson Jr, a GG Jackson miał 27 punktów i 9 zbiórek.

Autor: Janusz Nowakowski


Milwaukee Bucks – Minnesota Timberwolves 105:129

Statystyki

  • Sześć meczów Doca Riversa u steru Milwaukee Bucks i pięć porażek. Poprzedniej nocy w rotacji gospodarzy zabrakło ponownie Damiana Lillarda z powodu kontuzji kostki. Nie zagrał także Khris Middleton z uwagi na uraz, jaki odniósł w ostatnim meczu. Zatem zadanie, przed jakim stanęli zawodnicy Bucks było bardzo trudne. Do Wisconsin przyjechał bowiem jeden z najlepszych zespołów Zachodniej Konferencji.
  • W całym meczu Minnesota Timberwolves trafiła 21 z 41 rzutów za trzy i od samego początku pachniało prawdziwą demolką. Obie ekipy były aktywne podczas ostatniego dnia okienka. Do Bucks dołączył Patrick Beverley, natomiast Wolves zasilił Monte Morris. Żaden z tych graczy nie wystąpił poprzedniej nocy. Gospodarze nie potrafili sobie poradzić z dużymi brakami w rotacji i w gruncie rzeczy mecz zakończył się jeszcze przed rozpoczęciem czwartej kwarty, w którą goście wchodzili z prowadzeniem 102:75.
  • Warto zaznaczyć, że to był debiut Doca przed publicznością Milwaukee. Giannis Antetokounmpo zanotował 17 punktów (7/14 FG), 3 zbiórki i 7 asyst. 21 oczek (7/11 FG, 4/5 3PT), 8 zbiórek i 5 asyst autorstwa Jae Crowdera. Dla Wolves 26 punktów (9/20 FG, 4/11 3PT), 3 zbiórki i 9 asyst Anthony’ego Edwardsa, 19 punktów (7/15 FG, 4/6 3PT), 5 zbiórek Karla-Anthony’ego Townsa oraz 18 oczek (6/7 3PT), 5 zbiórek i 9 asyst Mike’a Conleya.

Autor: Michał Kajzerek


Phoenix Suns – Utah Jazz 129:115

Statystyki

  • Ofensywa Phoenix Suns od początku funkcjonowała na najwyższych obrotach. W pierwszej połowie Suns zdobyli 75 punktów, na blisko 62 proc. skuteczności z gry i schodzili do szatni z dziewięcioma punktami przewagi (75-66).
  • Gospodarze przypieczętowali zwycięstwo w trzeciej kwarcie, którą wygrali 10 punktami. Suns szybko powiększyli przewagę, obejmując wysokie, dwucyfrowe prowadzenie (109-90 po trzech kwartach). Utah Jazz nie zdołali już się podnieść i wrócić do tego meczu, przegrywając po dwóch zwycięstwach z rzędu.
  • Jazz dominowali na tablicach (52 do 37 w zbiórkach) i wykorzystali 21 rzutów wolnych. Suns mieli jednak fenomenalną skuteczność rzutową (59 proc. z gry i 48 proc. za trzy), 37 asyst i 30 punktów po kontrach.
  • Było to znakomite spotkanie duetu Bradley Beal-Kevin Durant, który złożył się na 61 punktów. Durant miał 31 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst, a Beal dodał 30 punktów i 7 asyst. Dla Jazz 22 punkty i 5 zbiórek zanotował Lauri Markkanen, a John Collins dołożył 21 punktów i 14 zbiórek.

Autor: Janusz Nowakowski


Los Angeles Lakers – Denver Nuggets 106:114

Statystyki

  • Mistrzowie NBA przerwali serię trzech zwycięstw Los Angeles Lakers, powstrzymując rywala w samej końcówce spotkania. Dla Denver Nuggets to ósme zwycięstwo w ostatnich 10 meczach. W drugiej połowie podopieczni trenera Michaela Malone’a prowadzili różnicą 15 punktów, ale pozwolili Lakers wrócić do gry w samej końcówce spotkania. Czwartą kwartę zamknęli jednak seria 10:2, która przesądziła o ich zwycięstwie.
  • Tuż przed meczem odbyła się ceremonia odsłonięcia pomnika Kobego Bryanta, który znalazł się przed halą, gdzie LAL rozgrywają swoje mecze. To jednak nie była dla podopiecznych Darvina Hama wystarczająca inspiracja. Lakers w trakcie ostatnich godzin okienka nie dokonali żadnych zmian w rotacji. Nuggets również w nic się nie zaangażowali, ale w Kolorado mogą być znacznie spokojniejsi o swoje szanse w walce z najlepszymi ekipami Zachodu.
  • Najlepiej punktującym graczem Nuggets był Jamal Murray z 29 oczkami (11/25 z gry, 5/9 za trzy), siedmioma zbiórkami i 11 asystami. Nikola Jokić zapewnił 24 punkty (9/20 z gry), 13 zbiórek, dziewięć asyst i trzy bloki. 27 punktów (11/20 z gry, 4/7 za trzy) Michaela Portera Jr’a. Dla Lakers 32 punkty (14/27 z gry), dziewięć zbiórek, trzy asysty, trzy przechwyty i cztery bloki Anthony’ego Davisa oraz 25 oczek (9/20 z gry), dziewięć zbiórek i siedem asyst LeBrona Jamesa.
  • Więcej o odsłonięciu pierwszego pomnika Kobe Bryanta przeczytasz w osobnym newsie.

Autor: Michał Kajzerek


Portland Trail Blazers – Detroit Pistons 122:128

Statystyki

  • Przez trzy kwarty to Trail Blazers dyktowali tempo tego spotkania, w trzeciej odsłonie prowadząc nawet 23 punktami. Pistons, za którymi bardzo aktywne godziny przed trade deadline, do głosu doszli dopiero w wygranej 36-23 czwartej odsłonie, gdy dzięki odrobieniu strat do rywali doprowadzili do dogrywki. W dodatkowym czasie gry Blazers rzucili zaledwie dwa punkty przy ośmiu po stronie rywali.
  • Dla drużyny z Motor City to druga wygrana z rzędu, po tym jak w poprzednim spotkaniu pokonali Sacramento Kings. 27 punktów rzucił tej nocy Jalen Duren, do dorobku dodając 22 zbiórki. 26 oczek padło łupem Jadena Ivey’a, a 23 zdobył Cade Cunningham. Trail Blazers nie pomogło nawet 49 punktów Jeramiego Granta. Skrzydłowy ekipy z Rip City dodał przy swoim nazwisku osiem zbiórek i sześć asyst.

Wspieraj PROBASKET

  • Robiąc zakupy wybierz oficjalny sklep Nike
  • Albo SK STORE, czyli dawny Sklep Koszykarza
  • Planujesz zakup NBA League Pass? Wybierz nasz link
  • Zarejestruj się i znajdź świetne promocje w sklepie Lounge by Zalando
  • Ogromne wyprzedaże znajdziesz też w sklepie HalfPrice
  • Zobacz czy oficjalny sklep New Balance nie będzie miał dla Ciebie dobrej oferty
  • Jadąc na wakacje sprawdź ofertę polskich linii lotniczych LOT
  • Lub znajdź hotel za połowę ceny dzięki wyszukiwarce Triverna




  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    26 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments