Ostatnio wybraliśmy 10 najważniejszych wydarzeń w NBA w 2016 roku, ale nie daliśmy szansy naszym Czytelnikom, aby podzielili się swoimi przemyśleniami i zagłosowali w sondzie. Pytamy więc Was, jakie było najważniejsze wydarzenie w NBA w 2016 roku? 


Jeśli nie czytaliście jeszcze naszego tekstu o 10 najważniejszych wydarzeniach w NBA, to najpierw kliknijcie tutaj, a potem wróćcie do sondy.

NBA: 10 najważniejszych wydarzeń 2016 roku

 

Najważniejszym wydarzeniem w NBA w 2016 roku, było...

View Results

Loading ... Loading ...
Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Rad23
Rad23
6 stycznia 2017 19:12

Na mnie największe wrażenie zrobiły te wydarzenia, które są niepowtarzalne wręcz nie możliwe do osiągnięcia. Kto wierzył że kiedykolwiek któraś drużyna pobije rekord Chicago 72-10? Kto wierzył że Cleveland wygra mistrzostwo wracając z bilansu 1-3 i wygra 3 spotkania z rzędu z czego 2 w Oakland gdzie przez cały sezon GSW przegrali tylko 2 spotkania? Dla mnie powrót Cavaliers na pierwszym a zaraz potem rekord GSW.

jestem przed swoim prime
jestem przed swoim prime
9 stycznia 2017 07:34
Odpowiedz  Rad23

Nic dodać nic ująć. Dla mnie trzecie: zmiana barw klubowych KD. Bo zmiana barw D-Wade i całe to budowanie nowych Bulls okazało się póki co wydmuszką.

szfindel77
szfindel77
6 stycznia 2017 20:54

„Niesamowity mecz Kobe Bryanta”. Panowie proszę. Przecież to kabaret nie mecz był.

Tkk
Tkk
7 stycznia 2017 13:17
Odpowiedz  szfindel77

Co ty mówisz, każdy kto to oglądał na żywo sikał w majtki że szczęścia, że jest mu dane obejrzeć takie SHOW! Myślisz że ktoś inny dał by radę, nawet jakby wszystko było grane pod tego kogoś?

Kibic Cavs
Kibic Cavs
7 stycznia 2017 16:49
Odpowiedz  Tkk

Sądzę, że w tym meczu Bryant nie był kryty na poważnie.

Tkk
Tkk
7 stycznia 2017 21:26
Odpowiedz  Kibic Cavs

Czy ty wogole oglądałeś ten mecz? Wątpie.

Kuba
Kuba
6 stycznia 2017 22:48

Najważniejsze także historycznie wydarzenia to mistrzostwo CLE ze stanu 1-3 i rekord zwycięstw GSW.Zakończenie karier tylu wybitnych graczy oczywiście również ale niestety to element tej gry-odchodzą jedni,przychodzą kolejni ale wielu nie da się zastąpić.Allen,Garnett,Duncan,Bryant niezależnie od sympatii lub antypatii do takich należą. Niestety mimo szacunku do osiągnięć Bryanta i do tego co wniósł do całej NBA to ostatni mecz sezonu z UTA to kandydatura nawet nie do żenady roku ale żenady lat dwutysięcznych.Roczne pożegnalne tournee zwieńczone ustawką w ostatnim meczu.W gruncie rzeczy był to bardzo smutny sposób pożegnania z kibicami.Szkoda,tym bardziej patrząc na sposób w jaki pożegnał się Duncan,który w… Czytaj więcej »

Tkk
Tkk
7 stycznia 2017 13:13

Nie oddam głosu bo jak mam jedo wydarzenie wybrać?
1. Kobe 60
2. Zach i Aaron
3. Mr triple double
4. 73-9

Craiga nie dam do mojej listy, smutna historia.

Kibic Cavs
Kibic Cavs
7 stycznia 2017 16:53
Odpowiedz  Tkk

Kobe 60 nawet nie powinno się wymieniać wśród najważniejszych dokonań 2016. Jak już zakończenie karier przez Bryanta i Duncana, który byli równie wielcy. Z tym, że Duncan to najlepszy silny skrzydłowy w historii, a Bryant to tylko drugi najlepszy rzucający obrońca za MJ. Ostatni mecz Bryanta to teatrzyk- tak jak jego cały sezon.
Liczby nie kłamią – nikt w historii nba przy tak wysokiej średniej punktowej jak Bryant w 2015/2016 nie miał tak niskiej skuteczności rzutów z gry. Nie dziwię się jego partnerom z drużyny widząc ich zażenowanie, gdy Bryant tyle rzucał.

Tkk
Tkk
7 stycznia 2017 21:33
Odpowiedz  Kibic Cavs

Teatrzyk to ty tu robisz, lansuje swoje pseudoteoryjki. Skoro Kobe jest tylko 2 za MJ, to który jest Duncan. MJ to GOAT, nie SG. Pozatym jakbyś widział ten mecz to wiedziałbys jak bezradni byli rywale. Obejrzyj końcówkę. Ps. Wyciągnij głowę z dupy, bo jakbyś zaliczył takie kontuzje jak brayant to pewnie byś się przytulal do cycunia mamuni, zamiast walczyć o powrót i TAKI ostatni mecz.