W kolejnym dniu Igrzysk Olimpijskich po raz kolejny nie zabrakło emocji. W pierwszym meczu Serbowie toczyli wyrównany i ciekawy bój z Francuzami, ostatecznie jednak zakończony jednopunktowym zwycięstwem Trójkolorowych, dzięki game-winnerowi Tony’ego Parkera. Australijczycy natomiast postawili ciężkie warunki gry Amerykanom, przegrywając ostatecznie jedynie dziesięcioma punktami. W pojedynku grupowych outsiderów Wenezuela pokonała Chiny 72:68.


SERBIA – FRANCJA 75:76

STATYSTYKI
Początek spotkania to dominacja zespołu francuskiego. Po kilku minutach gracze Trójkolorowych prowadzili z Serbami już 20:4 kontrolując przebieg wydarzeń na boisku w pierwszej części. Z biegiem czasu przewaga Francji powoli topniała, by na koniec drugiej kwarty wynieść jedynie cztery oczka.
Bałkański zespół konsekwentnie starał się odwrócić wynik spotkania również w drugiej połowie. Ta sztuka udała im się dopiero na minutę przed końcem trzeciej kwarty, kiedy to po skutecznym layupie Mirko Simonovicia Serbowie wyszli na prowadzenie 55:54.
W czwartej kwarcie role się odwróciły i to Francuzi musieli gonić rywali. Sporo wskazywało na to, że to właśnie Trójkolorowi poniosą drugą porażkę na tym turnieju. Serbowie na nieco ponad trzy minuty przed końcem prowadzili 75:70. Sama końcówka należała jednak to zawodników Vincenta Colleta, których głównym dowodzącym był Tony Parker trafiając na 31 sekund przed końcem z dalekiego półdystansu rzut, który dał prowadzenie i w końcowym efekcie zwycięstwo ekipie francuskiej.
Po raz kolejny najskuteczniejszym graczem w zespole z Francji był Nando de Colo, autor 22 punktów. Dla Serbów 16 oczek zdobył Miroslac Raduljica. Na uwagę zasługuje również występ Borisa Diawa, który otarł się o triple-double notując 11 punktów, 9 zbiórek i 9 asyst.
[ot-video][/ot-video]

AUSTRALIA – USA 88:98

STATYSTYKI
Drużyna Australii udowadnia, że jest groźna nawet dla ekipy Stanów Zjednoczonych. Amerykanie po raz pierwszy w tym turnieju nie zdobyli stu punktów, a także po raz pierwszy przegrywali po pierwszej połowie.
Australia pokonując w pierwszych dwóch meczach najpierw Francję, a później Serbię rozpoczęła spotkanie z ekipą Mike’a Krzyżewskiego od bardzo dobrej i skutecznej gry, dzięki czemu prowadzili po pierwszej połowie 54-49. Z dobrej strony pokazywali się gracze na co dzień grający w NBA Patty Mills oraz Andrew Bogut, obaj zdobyli po 14 punktów.
Drugą połowię Amerykanie rozpoczęli co prawda od szybkiego 9-0, jednak Australijczycy nie podłamali się i w dalszym ciągu starali się toczyć wyrównany bój z naszpikowanym gwiazdami przeciwnikiem. W czwartej kwarcie Australijczycy znów wyszli na prowadzenie i ich sensacyjny triumf naprawdę wisiał w powietrzu. Jednak później do pracy wzięli się Carmelo Anthony oraz Kyrie Irving, co chwilę przełamując obronę rywali, dzięki czemu po raz trzeci w tym turnieju zwycięsko ze swojego boju wyszli koszykarze z Ameryki Północnej.
Najskuteczniejszym graczem USA był Anthony, który zdobywając 31 punktów przeszedł do historii kadry narodowej i jest aktualnie najlepiej punktującym graczem Stanów Zjednoczonych na Igrzyskach Olimpijskich. Dla Australii 30 oczek zdobył Patty Mills.

WENEZUELA – CHINY 72:68

STATYSTYKI
W meczu najsłabszych drużyn grupy A Wenezuela po ciekawym meczu pokonała ekipę Chin różnicą czterech punktów. Po pierwszej połowie wydawać się mogło, że Wenezuelczycy z większym spokojem wygrają ten mecz, ponieważ ich przewaga sięgała już 15 oczek. Chińczycy jednak się nie poddali i do samego końca walczyli dzielnie o pierwsze zwycięstwo na Igrzyskach.
W ostatnich minutach gra toczyła się punkt za punkt, a wynik oscylował w granicach remisu. Choć w przekroju całego meczu, zespół z Azji tylko raz był na prowadzeniu. Ostatecznie szczęście jednak bardziej dopisywało Wenezueli, którzy perfekcyjnie wykonując rzuty wolne odnieśli pierwsze zwycięstwo w Rio.
Najskuteczniejszym graczem w zwycięskiej drużynie był rezerwowy Nestor Colmenares, który zdobył 16 punktów. Dla Chińczyków o dwa oczka więcej uzbierał Yi Jianlian.






20 KOMENTARZE

  1. dlaczego na tvp sport nie było tego meczu , był jak zawsze w programie o 23:55, szykuję się na niego a tu piłka wodna , co za szkoda że nie mogłem go zobaczyć , brawo usa

  2. Ostatnio jest sporo o dopingu!! Czy wie ktoś dlaczego z całych igrzysk tylko amerykańska reprezentacja koszykówki nie jest sprawdzana?? Jakieś ustalenia olimpijskie czy co 🙁 Tak z ciekawości …. raczej sporo by tam wyszło 🙂

  3. Parker mistrz, a Serbia pokazała jak przegrać wygrany mecz z +5 na -1. USA gra bardzo średnio, widać, że to przypadkowi ludzie, żadna drużyna. 0 zagrywek, 0 pomysłu oprócz indywidualnych akcji. Irving najlepiej rozgrywa do siebie, a Lowry sobie średnio radzi na zasadach FIBA.
    Jordan bez CP3 jest statystą, zresztą Cousins nie lepszy, z drugiej strony nikt im nie umie dobrze podać. Dziwi mnie, po co nawieźli tyle SF, a tylko 2 PG?
    Najlepsza drużyna USA była na MŚ, z Durantem na PF, Odomem na C i do tego Billups, Curry, Westrbrook, Rose, Gordon – wtedy kryli na całym rozgrywających, praktycznie zostawało 10 sekund oponentom na akcję, a Durant niszczył w ataku. Każdy miał swoją rolę, a większość zawodników była „na dorobku” i dawali z siebie wszystko.

    • parker raczej fart , gra ogólnie słabo , widać że z wiekiem to już cień,usa – fakt czasem chaos i bez pomysłu , ale Jordan coś tam dostanie w powietrze , nie każda reprezentacja usa jest zawsze perfect , ale ta wymieniona przez Ciebie to rzeczywiści najlepsza do oglądania w ostanich czasach , wierzę że i ta jeszcze zaskoczy

  4. Szkoda tylko, że tak fatalnymi komentatorami. W końcu mogli choć jeden mecz NBA zobaczyć, aby nauczyć się prawidłowej wymowy nazwisk graczy. TVP, jak zwykle żenada…

    • Z Wojtkiem z NC+ nikt nie ma szans. A ja do dziś mam pretensje, że ostatnie mecze finałów NBA komentował sam.

    • No co Ty, nawet tutaj wszyscy „spece” Wojtka jadą, że się raz za czas pomyli, albo zażartuje słabo. Za to teraz macie typa, co ciągle widzi punkty Carmelo Antoniego …. Antoniego … Antoniego … kmać … to nie Antonii tylko Anthony, niech mu to ktoś w łeb wbije, bo się nie da tego słuchać.
      Komentuje jak robot, kto ma piłkę, czy sędzia dobrze, o wpadło dobrze, o nie wpadło nie dobrze i tyle. Zero, null, o tym kto gdzie gra, gdzie przechodzi, jakiś „background” … dramat. Dajcie mi 3 browary z ulicy coś ciekawszego powiem … Eh tęsknię za Wojtkiem i jego ciekawostkami, gdzie, kto z kim, kogo to kuzyn, „… a my wiemy, że na tej uczelni szatniarzem był wujek Wiliamsa, który potem grał w Mazowszance Pruszków razem z ciotecznym kuzynem kogoś tam wybranym z 34 numerem drugiej rundy draftu 94 … 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here