Denver Nuggets postanowili przedłużyć kontraktu całego swojego sztabu menedżerskiego, w którego skład wchodzi najmłodszy skaut w historii NBA – Rafał Juć. Polak współpracujący również z kadrą od 2013 roku pracuje w sztabie klubu z Denver.


Tim, Arturas i reszta naszego sztabu pracuje bardzo ciężko nad przemodelowaniem naszego składu i wizją klubu w przyszłości – czytamy w oświadczeniu prezydenta klubu Josha Kroenke.

Denver Nuggets podpisali nowe kontrakty z Generalnym Menedżerem Timem Connellym oraz jego asystentem Arturasem Karniszowasem. W związku z przedłużeniem ich umów, nowe kontrakty podpisał cały sztab menedżerski, który współpracuje ze sobą od 2013 roku. Od tego czasu Nuggets są w trakcie przebudowy, dlatego polski skaut ma jeszcze większe pole do popisu.

Z Rafałem poznaliśmy się w Denver na jednym z moich treningów. Wspólna rozmowa tak mnie wciągnęła, że poszliśmy razem na obiad, by się lepiej poznać – mówił pewien czas temu wybrany z 57 numerem ostatniego draftu Nikola Radicević. –  Mogę o nim mówić jedynie w superlatywach. Jest świetnym człowiekiem, kochającym koszykówkę. Wielu ludzi mówi, jak bardzo ten sport kocha, jednak nie ma o nim tak wielkiego pojęcia jak Rafał. Przed nim wielka kariera w skautingu. Mimo tak młodego wieku przewyższa wiedzą niejednego pracownika klubu koszykarskiego – zachwalał polskiego skauta młody rozgrywający.

Radicević rozgrywa teraz swój ostatni sezon w barwach BC Sevilli w lidze ACB, jednak od kilku miesięcy musi pauzować przez uraz biodra. Prócz niego dzięki Polakowi do NBA trafili tacy koszykarze jak Jusuf Nurkić, czy Nikola Jokić. Polak jest bowiem skautem tego klubu na Europę.

Nurkić został wybrany przez Denver Nuggets z numerem 16 draftu 2014. 21-letni Bośniak jest teraz jednym z najlepszych graczy tegoż to klubu i w średnio 17,8 minuty na mecz notuje średnio 6,9 punktu, 6,2 zbiórki oraz 1,1 bloku. 213 centymetrowy center wraca do gry po kontuzji, stąd tak ograniczony czas, który spędza na parkiecie.

W tym samym roku do NBA trafił także Nikola Jokić, tyle że z 41 numerem. Poprzedni sezon spędził jednak w Serbii, gdzie został wybrany najbardziej wartościowym graczem Ligii Adriatyckiej. Mierzący 208 centymetrów skrzydłowy radzi sobie wręcz wyśmienicie, zaliczając huczny początek w najlepszej lidze świata. Koszykarz notuje w tym sezonie średnio 8,7 punktu oraz 5,4 zbiórki przy świetnej skuteczności – 54% (najlepsza wśród pierwszoroczniaków).

Nasz zespół jest na etapie przebudowy, poważnych zmian, odmładzania składu. Miłym zaskoczeniem byłby awans do fazy Play Off – mówił nam przed sezonem polski skaut. – Trzeba powiedzieć, że Zachód w NBA się bardzo mocno wzmocnił.  Będziemy na pewno starali się wygrać każdy mecz, nie będziemy odpuszczać. Tak jak wspominałem mamy młodych zawodników, ten sezon będzie dla nich wielką szansą – kończy Juć.

Zespół Rafała radzi sobie w tym sezonie wyjątkowo dobrze, a z bilansem 16-26 na półmetku sezonu jest bardzo bliski ósmego miejsca, które gwarantuje grę w Play Offach. Pierwszoplanowe role odgrywają tam właśnie młodzi koszykarze, za których sprowadzanie odpowiedzialny jest właśnie Rafał Juć.


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Redakcja
Admin
21 stycznia 2016 18:40

Znakomita informacja. Gratulujemy!