Anwil Włocławek pokonał we własnej hali drużynę King Szczecin. Trener włocławian nie był jednak w pełni zadowolony z gry swojej drużyny.


Włocławianie wygrali swoje pierwsze spotkanie w tym sezonie. Po nieoczekiwanej wpadce w Starogardzie Gdańskim udało się wygrać przed własną publicznością z ekipą King Szczecin. Trener Anwilu na pomeczowej konferencji prasowej miał jednak sporo zastrzeżeń do gry swojego zespołu, szczególnie w czwartej kwarcie.

Bardzo się cieszymy, że rozpoczęliśmy sezon w Hali Mistrzów wygraną. To na pewno da chłopakom motywację, żeby jeszcze mocniej trenować i szlifować naszą formę. Przez większą część meczu graliśmy tak jak się umówiliśmy, ale to nie jest koszykówka, którą chcemy grać, że w czwartej kwarcie tracimy 29 punktów. To jest bardzo daleko od tego, gdzie chcemy być. Wiemy, że jeszcze długa droga przed nami, ale dużo lepiej przechodzić ją z wygranymi. – powiedział Milicić na pomeczowej konferencji.

Niezadowolenie trenera brało się nie tylko ze słabej gry w obronie, ale także z błędów jakie jego podopieczni popełniali w ataku. Błędów, po których rywale zdobywali łatwe punkty z kontrataku.

Zdarzały się błędy w obronie, ale też nieporozumienia w ataku, po których przeciwnik zdobywał punkty. Nie możemy sobie pozwolić, żeby w ten sposób grać. Zdecydowanie za dużo strat w ataku, które doprowadziły do straty punktów w kontrataku. Będziemy musieli bardzo dużo pracować, żeby ta obrona wyglądała tak jak chcemy. – wyjaśnił szkoleniowiec włocławian.

Optymizmu nie dodaje również fakt, że w trakcie meczu urazu doznał Michał Chyliński, który po tym zdarzeniu nie pojawił się już na parkiecie. Powody do kolejnych zmartwień dał w końcówce również Kamil Łączyński, który także musiał opuścić boisko z powodu urazu. Stan zdrowia obu koszykarzy będzie można ocenić dopiero po szczegółowych badaniach.

Nasz zespół opiera się na dziesięciu zawodnikach, którzy mogą zdobywać punkty i chcemy grać trochę szybciej. Mieliśmy problemy w dzisiejszym meczu z kontuzją Michała Chylińskiego, który nie mógł grać do końca meczu, a był w dobrej formie i wiadomo jak ważnym jest elementem drużyny. Tym bardziej cieszymy się, że udało nam się wygrać ten mecz. – dodał trener Igor Milicić.

 


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments