Oglądamy NBA: Szósty mecz finału 2013 Heat – Spurs w całości i za darmo!

6
2844

Nie tylko NBA League Pass jest teraz za darmo! Jeśli chcecie obejrzeć najlepsze klasyki, a nie chcecie się nigdzie rejestrować, to na oficjalnym kanale NBA na YouTube publikowane są „klasyki” z ostatnich lat. Na początek szósty mecz finału NBA z 2013 roku Miami Heat – San Antonio Spurs!


Jeśli nie pamiętacie wyniku tego spotkania, to nie czytajcie dalej, tylko włączcie mecz!

NBA w czasie zawieszenia rozgrywek robi, co może, aby kibice pamiętali o najlepszej lidze świata. Nie tylko udostępnia pakiet NBA League Pass bezpłatnie na 30 dni, ale też na swoim kanale na YouTube przypomina wielkie klasyki!

Na początek szósty mecz finału NBA z 2013 roku. Spurs prowadzili 3-2 i jedna wygrana dzieliła ich od mistrzostwa! Spotkanie rozgrywane było jednak w Miami. Jego dramaturgia, to co wydarzyło się w ostatnich sekundach czwartej kwarty przeszło do historii NBA.

To właśnie w tym spotkaniu Ray Allen trafił najważniejszy rzut w swojej karierze:

Historię finałów NBA z 2013 roku znajdziecie tutaj.

NBA: 30 dni League Passa za darmo!

Poprzedni artykułNBA: Dlaczego Gortat nie zagrał w Lakers?
Następny artykułKosz w TV (22.03 – 28.03)
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.
Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
cormac
cormac
22 marca 2020 11:09

a to ten mecz w którym Allen uratował dupsko Bronkowi…bo gdyby nie Ray to LBJ miałby w finałach 2-7 a tak ma fantastyczne 3-6 godne GOAT-a ;)))))

Kolo
22 marca 2020 12:05
Odpowiedz  cormac

Dokładnie;)), Lebrona Durantowi może buty czyścić, Durant przeszedł do gsw i wygrał co miał wygrać,a James tylko się ośmieszył tymi wynikami w Miami,a taki z niego kozak jak mówi xd.Kawhi siądzie w PO na niego,RS to nie PO.

Rad23
Rad23
23 marca 2020 10:15
Odpowiedz  cormac

Nudne to gdybanie tylko w jedną stronę, żeby umniejszyć, odebrać coś LeBronowi. Może dla odmiany pogdybamy w drugą stronę? Gdyby LeBron miał odpowiednie wsparcie w 2007 i 2018, gdyby nie kontuzje Irvinga, Love’a w 2015, gdyby wszyscy oprócz LeBrona nie dali dupy w 2014, LeBron miałby 7-2. Cieszysz się cormac? Jak widać wszystko działa w dwie strony i to bardziej można gdybać o 7-2 niż 2-7, bo rzut Allena to czynnik sportowy, nie budzący kontrowersji. Był trafił i tyle, tak bywa. Natomiast przykłady przytoczone przeze mnie, to są czynniki pozasportowe, na które nie ma się wpływu. Zdumiewające jest że fani… Czytaj więcej »

cormac
cormac
23 marca 2020 11:02
Odpowiedz  Rad23

jeśli już to był prztyczek w tych którzy ogłaszają Jamesa GOAT-em a jednym z ich argumentów jest to że ma więcej finałów od np. Jordana 😉 ok tylko że większość przegrał i to jest FAKT, faktem jest też to że gdyby nie ten KONKRETNY rzut Allena to Heat przegraliby te finały 2-4, a gadka o jakiś kontuzjach, absencjach, braku wsparcia? to są dopiero zwykłe gdybania

Rad23
Rad23
23 marca 2020 12:01
Odpowiedz  cormac

To że dochodził do finałów z tak fatalnymi drużynami, świadczy o wielkości LeBrona. To że było 8 finałów z rzędu, to w większej mierze zasługa LeBrona, a nie drużyn w których grał. Irving nie potrafił wejść do PO, a po przejściu LeBrona zaraz seria finałów. Heat seria finałów z LeBronem, a zaraz po jego odejściu nawet nie weszli do PO. Każda drużyna z której odchodzi James leci na łeb na szyję. Niekoniecznie ma to miejsce w przypadku innych gwiazd. Np. Leonard odszedł z Raptors, a oni nawet w tym sezonie mogą osiągnąć lepszy bilans.Jest wiele innych takich przypadków, ale u… Czytaj więcej »

Rad23
Rad23
23 marca 2020 12:30
Odpowiedz  Rad23

„faktem jest też to że gdyby nie ten KONKRETNY rzut Allena to Heat przegraliby te finały 2-4, a gadka o jakiś kontuzjach, absencjach, braku wsparcia? to są dopiero zwykłe gdybania”-FAKTEM jest to, że ten KONKRETNY rzut miał miejsce, a osłabienie przez kontuzje w 2015, brak wsparcia w 2014, fatalne drużyny, które wciągnął do finałów 2007, 2018 bardzo OGRANICZYŁY możliwości zdobycia mistrzostw. Te CZYNNIKI istotnie wpłynęły na szanse LeBrona w finałach. To są FAKTY które miały miejsce w REALNEJ RZECZYWISTOŚCI, a nie głupie gdybanie nie mające ani sensu, ani odzwierciedlenia w rzeczywistości.