Jeden z najlepszych zawodników w historii Los Angeles Lakers – Elgin Baylor – zmarł. O fakcie poinformował zespół z Miasta Aniołów. Legenda Lakers zmarła z przyczyn naturalnych w wieku 86 lat.

Baylor 11. razy wystąpił w Meczu Gwiazd, a całą karierę – 14 sezonów – spędził w barwach Lakers, przenosząc się wraz z klubem z Minneapolis do Los Angeles w 1960 roku. Do ligi trafił z pierwszym numerem Draftu 1958, a rok później został ogłoszony najlepszym debiutantem sezonu regularnego. W 1977 roku trafił do Koszykarskiej Galerii Sław, a w 1996 został umieszczony na liście 50 najlepszych zawodników w historii NBA.

Z Jeziorowcami ośmiokrotnie meldował się w Finałach NBA, ale za każdym razem przegrywał. Baylor 10-krotnie był wybierany do pierwszej piątki All-NBA. Przez trzy sezonu osiągał średnią punktową równą lub powyżej 34 punktów (najwięcej 38.3). Mr. Inside został również wybrany MVP Meczu Gwiazd. 15 listopada 1960 roku w starciu przeciwko New York Knicks rzucił 71 punktów – był to wówczas najlepszy wynik w historii NBA. Jednak do niego należy najlepszy wynik punktowy osiągnięty przez jednego zawodnika w jednym meczu Finałów NBA – 61 punktów. Jego średnie kariery to 27.4 punktu i 13.5 zbiórki.

Baylor skończył z grą w NBA na początku sezonu 1971-72. Ostatecznie Lakers wygrali w tych rozgrywkach mistrzostwo, pokonując w finale Knicks. Po zakończeniu kariery próbował swoich sił jako szkoleniowiec, trenował New Orleans Jazz w latach 1974 i 1976-1979. Od 1986 do 2009 sprawował funkcję generalnego menedżera w Los Angeles Clippers. W trakcie jego rządów Clippers awansowali do paly-offów tylko dwa razy, ale nie przeszkodziło mu to zostać wybranym najlepszym menedżerem w NBA w sezonie 2005-06 – Clippers awansowali wtedy do półfinałów konferencji. Jak sam przyznał – musiał ustąpić ze stanowiska ze względu na wiek i dyskryminację rasową. Baylor wycofał ostatecznie zarzuty związane z rasizmem w 2011 roku.

Jednak nie trudno sobie wyobrazić, że faktycznie takie mogły być przyczyny jego rozstania z Clippers. Właścicielem Clippers był w tym czasie Donald Sterling, który w 2014 roku został do końca życia zbanowany przez NBA po tym, jak światło dzienne ujrzały nagrania rozmów, w których Sterling wyszedł na ogromnego rasistę. Baylor zmarł z przyczyn naturalnych, w otoczeniu najbliższej rodziny – żony i córki.

Elgin był miłością mojego życia i moim najlepszym przyjacielem. I jak wszyscy, podziwiałam jego odwagę, godność i czas, który poświęcał kibicom. Prosimy, abyśmy w tej chwili mogli opłakać jego śmierć w domowym zaciszu – powiedziała w oświadczeniu żona, Elaine.

Był prawdziwą supergwiazdą swoich czasów. Był nielicznym graczem Lakers, który grał dla nich zarówno w Minneapolis, jak i w Los Angeles. Jednak był to przede wszystkim człowiek prawy – służył w armii jako rezerwista, grając w Lakers tylko w weekendy, kiedy dostawał przepustkę. To jeden z najlepszych Jeziorowców w historii – koszulka z jego numerem wisi pod kopułą hali, a jego pomnik znajduje się przed Staples Center. Na zawsze będzie częścią Lakers – napisała w oświadczeniu Jeanie Buss, właścicielka Lakers.




1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here