W zasadzie pewne jest już, że New Orleans Pelicans zaproponują Zionowi Williamsonowi przedłużenie kontraktu o maksymalnej wartości. Sam zawodnik zapewnił tymczasem w sobotę o swoim przywiązaniu do Nowego Orleanu podczas mini obozu dla dzieciaków w miejscowym ośrodku YMCA.

Fani New Orleans Pelicans mogą znów odetchnąć. Zion Williamson po raz kolejny wypowiedział się w kwestii swojej przyszłości w Luizjanie i są to słowa, które chciał usłyszeć każdy fan Pelikanów. – Naprawdę to tutaj chce być. To żaden sekret – stwierdził numer jeden draftu z 2019 roku, który ma za sobą wyboiste trzy sezony w NBA. Wszystko wskazuje jednak na to, że Zion rzeczywiście nie zamierza zmieniać na razie otoczenia i wynosić się z Nowego Orleanu.

21-latek z powodu kontuzji stopy opuścił calutki poprzedni sezon. Jak do tej pory przez trzy sezony rozegrał zresztą łącznie zaledwie 85 spotkań, lecz mimo to Pelicans raczej na pewno zaproponują mu maksymalne przedłużenie umowy o wartości około 186 milionów dolarów. Williamson w sezonie 2020/21 wystąpił w Meczu Gwiazd i pokazał wtedy swój wielki potencjał, lecz najważniejsza w jego przypadku pozostaje kwestia zdrowotna.

W rozmowie z dziennikarzami w sobotę Zion przyznał, że był to dla niego ciężki rok ze względu na problemy zdrowotne – zarówno fizycznie, jak i mentalnie. – Teraz wszystko jest już jednak w porządku. Jestem gotów wziąć się do pracy – stwierdził Williamson, który dopiero pod koniec maja otrzymał od Pelicans zielone światło na powrót do normalnych treningów. Od tego czasu Zion trenuje w Nowym Orleanie z grupką kolegów z drużyny.