Phoenix Suns robią porządki w drużynie. Dlatego postanowili, że Jae Crowder, z którym nie wiążą żadnej przyszłości, będzie poza zespołem. Szukają dla weterana transferu, więc ten przez najbliższy czas musi się skupić wyłącznie na treningach indywidualnych. 

Sytuacja Jae Crowdera wisi w powietrzu od jakiegoś czasu. Tuż przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego zawodnik Phoenix Suns porozumiał się z zespołem, że nie weźmie w nim udziału. Suns są na etapie poszukiwania dla Crowdera nowej drużyny, dlatego nie chcą, by Crowder stanowił przeszkodę na drodze budowania kolektywu. To standardowa praktyka, którą stosują zespoły NBA w przypadku zawodników przygotowywanych pod transfer. Crowder sygnały dotyczące swojej przyszłości otrzymywał wcześniej. 

Przed sezonem 2020/21 Crowder podpisał z Suns 3-letnie przedłużenie kontraktu za niespełna 30 mln dol. W rotacji trenera Monty’ego Williamsa funkcjonował jako 3-and-D. Walczył z zespołem o mistrzostwo z Milwaukee Bucks, ale Suns musieli uznać wyższość rywala. W poprzednim sezonie rozegrał dla zespołu z Arizony 76 meczów notując na swoje konto średnio 9,4 punktu, 5,3 zbiórki trafiając 39,9 FG% i 34,8 3PT%. Jest graczem typu 3-and-D. Ale koncepcja na wykorzystanie go w rotacji się skończyła. 

32-latek już wcześniej poinformował na Twitterze, że nie będzie uczestniczył w obozie Suns, ale wiadomość usunął. Zaraz po tym, gdy Suns oficjalnie poinformowali o tym, że Crowder nie weźmie udziału w treningach, zawodnik zareagował na Twitterze. – Musisz szukać pracy tam, gdzie jesteś potrzebny i gdzie Cię chcą. Dziękuje za to, czego nauczyły mnie ostatnie dwa lata. Teraz muszę wejść na nowy poziom poprzez determinację i ciężką pracę. Tym, którzy zamknęli dla mnie drzwi… dziękuję. 99 wkrótce wróci – napisał.