Nowe ustalenia ligi w sprawie graczy, którzy w nienaturalny sposób próbowali wymusić faul uderzają m.in. w Trae Younga. Młody zawodnik Atlanty Hawks nie ukrywa, że podejście sędziów jest dla niego bardzo frustrujące. Do tego stopnia, że liga postanowiła go ukarać. 

Sytuacja, za którą Trae Young został ukarany miała miejsce w drugiej kwarcie przegranego przez Atlantę Hawks meczu z Washington Wizards. Zawodnik Hawks wyglądał na zdenerwowanego za brak gwizdka po kontakcie z Raulem Neto. Podbiegł do sędziego i przekroczył granicę, której przekraczać nie powinien. Został za to ukarany przewinieniem technicznym. Liga przyjrzała się incydentowi jeszcze raz i nałożyła na zawodnika karę w wysokości 15 tys. dolarów. 

Young w rozmowie z ESPN przyznał, że nie podoba mu się praca sędziów po zmianie przepisów, ponieważ nie gwiżdżą nawet w sytuacjach, w których rywal stwarza niebezpieczeństwo dla zdrowia zawodnika oddającego rzut. – Jest mnóstwo sytuacji, w których nie gwiżdżą. Odnoszę wrażenie, że sami się jeszcze uczą, ale jest to frustrujące – przyznał. W poprzednim sezonie oddawał średnio 8/9 rzutów z linii wolnych na mecz. W tym sezonie jego średnia to na ten moment 4,4. 

Widziałem, że James [Harden] zabierał w tej sprawie głos. Ale ta zmiana nie uderza tylko w jednego czy dwóch graczy – kontynuuje Trae. – Dame normalnie nie notuje średnio 17 punktów, Book też nie notuje średnio 18 punktów na mecz. Widzę, jak chłopaki wjeżdżają pod kosz i są popychani. To nadal faul – mówi dalej Young. Zatem zawodnik Hawks apeluje do sędziów, by znaleźli granicę pomiędzy próbą wymuszenia faulu, a faktycznym przewinieniem. 

Większość głosów twierdzi jednak, że zmiana wszystkim wyszła na dobre. – Gra jest teraz bardziej autentyczna- twierdził Steve Kerr, szkoleniowiec Golden State Warriors. Young zgadza się, że zmiana przepisów była konieczna, ale wychodzi z założenia, że sędziowie posunęli się odrobinę za daleko i stwarzają w ten sposób niebezpieczne przyzwolenie na agresywny kontakt, m.in. podczas wjazdów pod kosz. Wszyscy zatem potrzebują czasu na to, by odpowiednio wyczuć nowe przepisy. 









6 KOMENTARZE

  1. No i się skończą te sztuczne statystyki gdzie 30% a w niektórych przyp. nawet więcej pkt. było kręcone z osobistych. Nowe zmiany popieram. Zrobiliby jeszcze korektę dot. ogólnie pojętej twardszej obrony i będzie można coś z przyjemnością obejrzeć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj