W ostatnich dniach liga huczała od pogłosek na temat przenosin Tima Connelly’ego, generalnego menedżera Denver Nuggets, do Minnesoty Timberwolves. Strony ostatecznie doszły do porozumienia, co oznacza, że w Kolorado stracili naprawdę ważną dla nich postać. 

Minnesota Timberwolves oficjalnie potwierdziła zatrudnienie Tima Connelly’ego na stanowisko dyrektora sportowego. Od teraz to on będzie odpowiadał za wszystkie ruchy transferowe zespołu z Minneapolis. – Razem ze swoją rodziną jesteśmy bardzo podekscytowani przenosinami do Minnesoty – mówił Connelly w notce prasowej klubu. – Nie mogę się doczekać pracy na rzecz tego zespołu. Chcę, by kibice czuli dumę z tej drużyny – dodał. 

Dla Denver Nuggets to potężny cios. Dwa lata po tym, gdy stracili Arturasa Karnisovasa, teraz tracą również Tima Connelly’ego, który zbierał ogromne pochwały za swoją pracę w przekroju ostatnich kilku lat. Według informacji przedstawionych przez dziennikarzy, Connelly uzgodnił w Minnesocie warunki 5-letniego kontraktu za 40 milionów dolarów. To zdecydowanie jedna z najwyższych umów dla dyrektora sportowego w NBA. Automatycznie kładzie na Connellym ogromną odpowiedzialność. 

W umowie Connelly’ego znalazło się także część udziałów zespołu z Minnesoty. Na sprowadzenie go z Kolorado naciskali Marc Lore oraz Alex Rodriguez – dwójka mniejszościowych właścicieli Timberwolves, którzy wraz z kolejnymi latami będą konsekwentnie przejmować zespół od Glena Taylora, dotychczasowego właściciela. Taylor ostatecznie musiał wyrazić zgodę na zatrudnienie Connelly’ego, ale panowie po spotkaniu, które trwało cztery godziny, uścisnęli dłoń. 

Były już generalny menedżer Nuggets zbudował w Denver naprawdę mocną drużynę wokół Nikoli Jokicia. Byl chwalony za to, w jaki sposób tworzy kultur całego klubu. Wprowadził zdrowe relacje pomiędzy zawodnikami, trenerami i członkami grupy zarządzającej. Nuggets podjęli walkę o zatrzymanie go w zespole, ale nie byli w stanie konkurować z ofertą T-Wolves. Kontrakt w Minnesocie podwaja zarobki Connelly’ego z Kolorado, więc aspekt finansowy zapewne odegrał w procesie decyzyjnym znaczącą rolę. 

Wolves szukali takiego człowieka w zasadzie od momentu zwolnienia Gerssona Rosasa zaraz przed startem sezonu 2021/22. Jego obowiązki przejął wówczas Sachin Gupta, który pozostanie z drużyną. Tymczasem w Denver tymczasowo obowiązki przejmie Calvin Booth – dotychczasowy asystent Connelly’ego, który w ostatnich latach mocno zyskał w oczach wszystkich osób związanych z klubem. Warto przypomnieć, że skautem Nuggets nadal jest Rafał Juć.






4 KOMENTARZE

  1. Leśne Wilki stać co najwyżej na półfinał Zachodu, no chyba że wymienią Russela za kogoś lepszego. KAT i AE to za mało.

  2. „Na sprowadzenie go z Kolorado naciskali Marc Lore oraz Alex Rodriguez – dwójka mniejszościowych właścicieli Nuggets” a nie powinno być właścicieli Timberwolves?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj