Mecz Los Angeles Clippers z Chicago Bulls obfitował w akcje, których nie powstydziłaby się żadna z drużyn najlepszej ligi świata. Jedną z nich był plakat Patricka Williamsa, którego ofiarą stał się Isaiah Hartenstein.

Sytuacja miała miejsce w początkowej fazie czwartej kwarty. Akcję inicjował DeMar DeRozan, który po próbie wymuszenia switcha podał do ustawionego na kącie 45 stopni Patricka Williamsa. Błąd w przekazie ekipy Clippers otworzył młodemu skrzydłowemu drogę do kosza, gdzie czekał już na niego jedynie Isaiah Hartenstein. Williams wiele sobie z tego faktu nie zrobił i zapakował do obręczy lewą ręką nad środkowym.

W całym meczu zawodnik zanotował 10 punktów i 12 zbiórek, a jego drużyna po dogrywce pokonała drużynę z Los Angeles 135-130.