NBA: Wielka uroczystość w San Antonio

3
2871

Francuski koszykarz został ostatnim graczem Wielkiej Trójki Spurs, który dostąpił tego zaszczytu. Numer 9 na koszulce zawisł pod kopułą AT&T Center. Od tej pory nikt nigdy nie zagra z dziewiątką na piersi w barwach San Antonio Spurs.


Ceremonia odbyła się w poniedziałek zaraz po przegranym meczu Spurs z Grizzlies 109:113. Poza największymi legendami Spurs, w postaci trenera Gregga Popovicha i zawodników – Tima Duncana, Davida Robinsona i Manu Ginobiliego (z którymi Tony świętował największe triumfy) obecni byli również inni koledzy Parkera z drużyny jak m.in. Boris Diaw, Patty Mills, Matt Bonner czy Tiago Splitter.

– Dziękuję za wszystko co zrobiłeś dla tego klubu – przyznał Gregg Popovich.

Nie zabrakło też wypowiedzi dawnych kolegów z boiska.

– Tony był powodem dla którego zakończyłem karierę – zażartował legendarny Admirał.

– 15 lat wspólnej gry, ponad 1000 meczów, mnóstwo zwycięstw, wiele porażek. 8 miesięcy temu byłem w tym miejscu. To była przyjemność stary. Życzę Ci wszystkiego najlepszego – powiedział Manu Ginobili.

– Kiedy go poznałem nie miałem pojęcia, że ten gość będzie moim ulubionym rozgrywającym, z którym uwielbiałem grać do końca mojej kariery – stwierdził Tim Duncan.

Francuz dołączając do elitarnego grona został dziesiątym zawodnikiem w historii Spurs, któremu zastrzeżono numer. Pozostali uhonorowani zawodnicy to: Tim Duncan (21), David Robinson (50), George Gervin (44), Manu Ginobili (20), Sean Elliott (32), Bruce Bowen (12), Avery Johnson (6), James Silas (13), Johnny Moore (00).

Tony Parker jest czterokrotnym mistrzem NBA, co czyni go najbardziej utytułowanym Europejczykiem w historii NBA. W 2007 roku został wybrany MVP finałów. Grając dla San Antonio Spurs w latach 2001-2018 rozegrał 1198 spotkań, jest liderem wszech czasów Spurs pod względem asyst (6829). Swój ostatni sezon rozegrał w Charlotte Hornets. Łącznie w NBA spędził 18 sezonów, z czego 17 dla Spurs.

Grając dla reprezentacji Francji Tony Parker również może się poszczycić pokaźnym dorobkiem. Grając dla kadry narodowej w latach 2001-2015 Parker uczestniczył w ośmiu EuroBasketach, z których czterokrotnie wracał z medalami Mistrzostw Europy. Najcenniejszy z nich – złoty otrzymał w 2013 roku, prowadząc Francję na EuroBaskecie w Słowenii. Został też wybrany MVP tamtego turnieju. Ponadto dwukrotnie wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich.

autor: Mateusz Malinowski

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
tłoknr1typnie inaczej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nie inaczej
Gość

San Antonio ma klimat.Zawodnicy którzy grali razem trzymają się razem.Wielu z nich(nie grających oczywiście hehe} przychodzi na treningi.tylko Kawhi wąż miał standardowo problem.W sumie D. Robinson wypowiadał się na ten temat

typ
Gość
typ

San Antonio to jeden z tych klubów o których można powiedzieć “więcej niż klub”. W innej drużynie takiego LMA czy DDR już dawno by wymieniono ale Pop obiecał tym dwóm graczom pewne rzeczy i cała organizacja się ich trzyma. To nie Boston gdzie co sezon zmieniany jest trzon zespołu, bo “może w końcu wypali”. Oczywiście są i wady takiego podejścia – wspomniana dwójka LMA i DeRozan to na tą chwilę hamulcowi rozwoju Spurs a i Pop nie prezentuje już tak świeżego podejścia jak kilka – kilkanaście lat temu. Niemniej takiej drużynie kibice wybaczą nawet serię porażek.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

Co ta moda na dredy i warkoczyki ,wiekszość z nich wygląda komicznie ,duncan serio ?????😉 a na poważnie to chyba każfy chcialby by jego klub mial taką historie jak spurs ,nieliczna organizacja w sporcie zawodowym gdzie jest idea sportu