Sezon 2020/21 miał być dla ekipy Golden State Warriors czasem powrotu do ścisłej czołówki ligi, jednak nieoczekiwany uraz Thompsona zniweczył wszelkie nadzieje. Dodatkowym pesymizmem napawa również chwiejna forma Wigginsa i pozyskanego z Phoenix Oubre Jr. Obecna rotacja nie gwarantuje powodzenia, w związku z czym w kręgach analityków coraz częściej pojawiają się scenariusze daleko idących i wręcz sensacyjnych zmian w składzie Warriors.


O kontrowersyjną opinię pokusił się Chrisa Haynesa z Yahoo Sport. Według dziennikarza Warriors mogą rozważać wymianę z udziałem Draymonda Greena. Wiele zależy od tego, jak na formę drużyny wpłynie jego powrót. Jeżeli w grze Wojowników nie nastąpi wyraźna poprawa, sensacyjny scenariusz może okazać się bardzo prawdopodobny.

Powiem tak… jeśli po powrocie Draymonda drużyna nadal będzie grała słabo, wówczas klub przebada rynek pod kątem jego wymiany” – powiedział Haynes.

Znam zespół, który… o mój Boże, który wręcz ślini się na możliwość ściągnięcia Greena” – dodał.

Draymond Green to największy wojownik wśród Wojowników. Był centralnym punktem drużyny w mistrzowskich sezonach Warriors. To on w ostatnich sześciu latach pełnił rolę mentalnego przywódcy. W 2017 roku odebrał nagrodę dla najlepszego obrońcy roku. W ostatnich dwóch sezonach zanotował jednak wyraźną obniżkę formy. Bob Myers i jego sztab z pewnością rozważają różne warianty działania. Warriors muszą działać zdecydowanie, jeżeli nadal myślą o powrocie na szczyt.

Klay Thompson wypadł na kolejny sezon, Steph Curry zbliża się do 33 roku życia, Andrew Wiggins i Kelly Oubre nie spełniają oczekiwań, a wysokie kontrakty mocno obciążają salary Wojowników. Czy ratunkiem i zarazem rozsądnym rozwiązaniem okaże się oddanie wartego około 100 mln dolarów kontraktu Greena?






2 KOMENTARZE

  1. Mistrzowska drużyna GSW to już historia i im szybciej władz klubu to sobie uświadomią tym lepiej. Klay po dwóch tak ciężkich urazach bezpośrednio po sobie nie wiadomo czy wróci w ogóle do optymalnej formy a nawet jak się to uda to już to Carry będzie się zbliżał do 35 lat. Wszyscy będą już mocno wyekspluatowani a solidnych zmieników brak. Granie wąską rotacją skończy się kolejnymi kontuzjami i odpadnięciem z gry o play off. Grając szersza rotacją marne szanse no dobre miejsce i na dzień dobry trafiasz na najmocniejsze ekipy w pierwszej rundzie więc znowu trzeba szarpać bardzo wąską rotacją aby w ogóle powalczyć. Mamy więc błędne koło albo gra na maxa i duże ryzyko kontuzji albo szybkie odpadnięcie z rywalizacji.

  2. powinni go wymienić czym prędzej. Poprzedni sezon gdzie grali bez SC i KT pokazał że jest zwykłym przecientniakiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj