Zaraz po zakończeniu sezonu regularnego może dojść do sytuacji, z jaką nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Liga bowiem zaproponowała pewne rozwiązanie dla ekipy z miejsc osiem i dziewięć. By jednak doszło do rywalizacji, musi zostać spełniony jeden warunek. 


Z uwagi na to, że mamy absolutnie bezprecedensową sytuację – liga postanowiła zmienić koncepcję w walce o ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offów. Jeżeli po zakończeniu sezonu regularnego, który złoży się na osiem dodatkowych meczów rozegranych w Disneylandzie przez wszystkie 22 ekipy, drużyna z 8. miejsca nie będzie miała przewagi czterech meczów nad drużyną z 9. miejsca, dojdzie do tzw. turnieju play-in, który ma rozstrzygnąć, kto otrzyma ostatnie miejsce w play-offach jednej czy drugiej konferencji.

Na początek wyjaśnijmy czym jest rzeczona “przewaga czterech meczów”. Chodzi o bilans, jakim dysponuje dana drużyna. Najlepiej w tym wypadku posłużyć się przykładem. W tym momencie sezonu, Orlando Magic (miejsce 8) ma przewagę “5,5 meczów” nad Washington Wizards (miejsce 9). Bilans Magic to 30-35, bilans Wizards to 24-40. Zatem Magic mają 6 zwycięstw więcej i 5 porażek mniej. 6+5 = 11… 11/2 = 5,5. Dlaczego Brooklyn Nets (miejsce 7) mają przewagę “pół meczu” nad Magic? Ponieważ przegrali jeden mecz mniej, a 1/2 = 0,5.

Zostańmy przy Magic i Wizards. Jeżeli Wizards nie uda się zniwelować straty do wspomnianych czterech meczów, Magic automatycznie awansują do play-offów. Jeśli się jednak Wizards uda, dojdzie do turnieju play-in. Na czym będzie on polegał? Założenie jest takie, że drużyny przystąpią do bezpośredniej rywalizacji, ale startujący do niej z ósmego miejsca zawodnicy Magic będą mieli znacznie ułatwione zadanie. Dlaczego?

Ponieważ Orlando Magic, by awansować do play-offów, będą musieli pokonać Washington Wizards tylko raz. Natomiast ekipa z Waszyngtonu, by zapewnić sobie grę dalej, będzie musiała wygrać dwa mecze z rzędu. Zupełnie, jakby ekipy rywalizowały do dwóch wygranych w serii, ale Magic od razu przystąpiliby do niej z przewagą 1-0. Oto cała filozofia stojąca za rozwiązaniem zaproponowanym przez NBA i zaakceptowanym przez zarząd ligi. Turniej play-in będzie miał miejsce tylko pomiędzy ekipami z miejsc 8 i 9 obu konferencji.

NBA: Osiem meczów sezonu regularnego? Ale kto z kim? Wyjaśniamy



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments