Wkrótce może rozstrzygnąć się kwestia przyszłości Kyle’a Lowry’ego. Wiele wskazuje na to, że w ciągu najbliższych dni rozgrywający Toronto Raptors zmieni klub i podpisze nowy kontrakt.

O możliwym transferze 34-latka mówi się już od kilku tygodni. Chętnych jest wielu, choć głównymi kandydatami wydają się Miami Heat i Philadelphia 76ers. Zdaniem dziennikarzy zza oceanu to właśnie te ekipy są w stanie zadowolić przedstawicieli Raptors swoją ofertą.

Pomimo wieku Lowry wciąż prezentuje wyśmienitą formę, a jego obecność może zamienić solidny zespół w jednego z głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. W bieżących rozgrywkach zawodnik Toronto notuje średnio 17,6 punktu, 7,4 asysty i 5,6 zbiórki na mecz. W porównaniu do ostatnich lat poprawił również nieco skuteczność rzutów z gry (43,8%) i zza łuku (39,1%).

Mimo to na chwilę obecną przyszłość Lowry’ego stoi pod znakiem zapytania, choć do zamknięcia okienka transferowego pozostały dwa dni. W swoim podkaście Brian Windhorst z ESPN sugeruje, że losy wolnej agentury 34-latka rozstrzygną się w najbliższych dniach. Rozgrywający ma bowiem otrzymać propozycję nowego kontraktu, nawet jeśli ostatecznie nie opuści Toronto. Jego obecna umowa wygasa wraz z końcem sezonu.

– Rozmawiałem dziś z jednym z generalnych menadżerów, który opisał tę sytuację w następujący sposób: wolna agentura Kyle’a Lowry’ego trwa właśnie teraz. Oczekuje się, że Lowry będzie miał nowy kontrakt do końca tego tygodnia. Albo będzie to Toronto, bez względu na to, czy rzeczywiście podpisze kontrakt, czy dojdzie jedynie do porozumienia, albo Miami Heat lub Philadelphia 76ers. Tych trzech opcji można się spodziewać – mówi w podkaście Windhorst.

Głównym problemem w negocjacjach transferowych może okazać się kontrakt zawodnika opiewający na prawie 31 milionów dolarów. Zarówno Heat, jak i Sixers są jednak gotowi do poświęceń, by jeszcze w tym roku powalczyć o pierścień. W najbliższych godzinach możemy spodziewać się przewrotu w tej sprawie.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj