Szkoleniowiec Philadelphii 76ers, Brett Brown przyznał, że Ben Simmons podczas treningów zespołu w Walt Disney World Resort, gra wyłącznie na pozycji silnego skrzydłowego. 59-latek jest zachwycony tym co zobaczył u swojego zawodnika.


-Jest niezwykle dynamiczny – powiedział Brown podczas połączenia konferencyjnego z dziennikarzami ESPN. –Porozmawiajmy chociażby o bieganiu. W NBA nie ma nikogo szybszego od niego. Drybling z piłką w rękach przeciwko pięciu facetom to jego potężna broń – dodaje.

-Mając 208 cm wzrostu posiada niespotykaną umiejętność panowania nad piłką. W dodatku dysponuje znakomitą atletyką. Ben jest w stanie grać praktycznie na każdej pozycji na parkiecie, zarówno w ataku jak i obronie
– podkreślił Brown.

Trener Philadelphii 76ers odniósł się również do rzutów za trzy punkty w wykonaniu swojego gracza.

-Jego brak rzutu z dystansu był tematem dyskusji, odkąd był debiutantem. Gra bez piłki pozwala mu pełnić inną rolę w ataku – zaznaczył.

Brett Brown zwrócił się także do wspólnej gry na parkiecie Simmonsa z Embiidem.

-Oglądanie ich w akcji, jak on i Joel [Embiid] grają ze sobą, wygląda to naprawdę dobrze. Myślę, że byli razem fantastyczni na parkiecie – stwierdził.

Kwestia sposobu dopasowania gry Embiida i Simmonsa, stale pojawiała się w przeciągu ostatnich trzech sezonów. Sprawa nasiliła się, gdy do drużyny dołączył Al Horford. Dopasowanie między byłym All-Starem, a Kameruńczykiem było co najmniej nieudane.

Niewykluczone, że Al Horford powędruje na ławkę rezerwowych, Ben Simmons pozostanie na silnym skrzydle, a jego miejsce na rozegraniu zajmie Shake Milton.

Milton okazał się niezwykle ważnym zawodnikiem w rotacji Sixers. W 32 rozegranych meczach sezonu 2019/2020 (z czego 16 w pierwszej piątce) zdobywał średnio 9,5 punktu, przy 45% skuteczności w rzutach za trzy punkty.

Brett Brown nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do składu w wyjściowej piątce swojej ekipy, ale wszystko na to wskazuje, że na rozegraniu ponownie zobaczymy Bena Simmonsa, gdyż z drugiej strony trener Szóstek nie widzi lepszego gracza na tej pozycji.








1 KOMENTARZ

  1. Dla mnie od początku Ben był Small Point-Forwardem. W typie Jamesa, choć z mocną obroną i problemami z zasięgiem rzutowym. I od początku robienie z niego jedynki było niezrozumiałe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj