Wszyscy o tym rozmawiali, ale się tego nie spodziewali. Utah Jazz postanowili przehandlować jednego ze swoich All-Starów. Rudy Gobert opuszcza zespół z Salt Lake City i dołączy do Minnesoty Timberwolves, gdzie stworzy ciekawy duet z Karlem-Anthonym Townsem. To dla Leśnych Wilków konkretne wzmocnienie. 

Na temat transferu Rudy’ego Goberta mówiło się od dawna. Sugerowano, że pewna formuła się już po prostu wyczerpała i ten nie jest w stanie stworzyć u boku Donovana Mitchella kombinacji, która zaprowadzi Utah Jazz do mistrzostwa NBA. Jazz postanowili tego projektu nie kontynuować i wytransferowali zawodnika do Minnesoty Timberwolves, gdzie aktywnie działa Tim Connelly, nowy generalny menadżer drużyny. Umowa francuskiego środkowego dobiega końca latem 2026 roku lub 2025 roku, jeśli nie wykorzysta opcji w kontrakcie. 

W druga stronę Wolves wysłali bardzo konkretny pakiet, bo: Malik Beasley, Leandro Bolmaro, Patrick Beverley, Walker Kessler, Jarred Vanderbilt oraz CZTERY wybory w pierwszej rundzie draftu. Zatem Wolves chcą już teraz walczyć z czołówką zachodniej konferencji, a Utah Jazz postanowili wykorzystać gotowość rywala do poświęceń i wyciągnęli w zamian graczy, którzy stworzyli balans dla kontraktu Goberta i stali się „zasobem”. Co ciekawe – w pakiecie nie znalazł się D’Angelo Russell, który rzekomo jest na transferowej liście drużyny. 

Jazz wcale nie muszą wiązać swojej przyszłości z pozyskanymi zawodnikami. Niewykluczone, że wkrótce będą nimi handlować dalej i rozpoczną gruntowniejszą przebudowę składu, a to mogłoby oznaczać, iż Mitchell będzie dostępny w ewentualnym transferze. Tymczasem Wolves stworzą pierwszą piątkę z Anthonym Edwardsem, KAT-em, Gobertem, Russellem (jeśli nie zostanie przehandlowany) i kimś z zestawu Kyle Anderson, Taurean Prince lub Jaden McDaniels.

Beverley za rok zostanie wolnym agentem. Kontrakt Vanderbilta będzie obowiązywał jeszcze przez dwa lata. Z kolei Beasley ma opcję zespołu na rozgrywki 2023/24. To samo w przypadku Bolmaro, natomiast Kessler najprawdopodobniej wkrótce zostanie zwolniony z umowy. Jazz dysponują obecnie dużą liczbą wyborów w drafcie, które będą stanowiły kartę przetargową w rozmowach transferowych lub zostaną przekonwertowane w młodych utalentowanych graczy.









6 KOMENTARZE

  1. Któraś drużyna musiała zrobić reset. Wilki choć słabsze, wydawały się mieć większy potencjał rozwoju. W Utah nie dało się chyba dalej rzeźbić. I to oni wymiękli pierwsi i pociągnęli za spust. Jeśli wilki wymienią Russella na sensownego obrońcę z rzuten na pozycje 2-3 to może być z tego nawet druga runda. Ale nic więcej bo KAT to pierdoła.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj